Nowe profesje

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 22 stycznia 2009, 13:40

Wrzucaj waść - popastwim się ;)

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 22 stycznia 2009, 14:59

Spoko, dziś sesja więc nie popracuję ale jutro już powinienem skończyć :)
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 24 stycznia 2009, 23:16

Cieszę się, że nowe profesje wchodzą na stronę coraz liczniejszą grupą; każdą z nich oceniłem i skomentowałem. Mimo przesłanych przez Mrufona poprawek nie zmieniłem zdania na temat łowcy nagród i kondotiera. Ogólna uwaga, którą mam do wszystkich 3 wojaków jest następująca: każdy z nich oferuje możliwość zwiększenia więcej niż 6 odporności w procesie tworzenia postaci, co jest pewnym zerwaniem z zasadą wprowadzoną przez A.Sz. Może jestem zbyt konserwatywny w tej kwestii, jednak trzymam się jej przy tworzeniu swoich profesji.
Kolejną rzeczą (która akurat dotyczy również mnie) jest zapożyczenie umiejętności posiadane przez zarówno istniejące, jak i nowe profesje. Wojownik i mag znaleźli się w nieco gorszej sytuacji, ponieważ w ich kastach zawitały postacie, od których nie mogą zapożyczyć umiejętności (zresztą wcale bym nie chciał, żeby mag wziął np. Zakrzywienie czasu). Z drugiej zaś strony nowe profesje mogą (o ile mają zapożyczenie) korzystać z przywileju pojawienia się później i szerszego wyboru.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 25 stycznia 2009, 13:47

Wojownik i mag znaleźli się w nieco gorszej sytuacji, ponieważ w ich kastach zawitały postacie, od których nie mogą zapożyczyć umiejętności (zresztą wcale bym nie chciał, żeby mag wziął np. Zakrzywienie czasu).
Tak się zastanawiam od samego początku. Czy aby Chronomanta powinien należeć do czarodziejskiej czy kapłańkiej kasty. W końcu jemu tak samo blisko do jednej i drugiej
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 25 stycznia 2009, 15:14

Zdecydowanie do czarodziejskiej. Nie daj się zmylić części czarów, które przejął od astrologa.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 745
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/wasut
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Post autor: wasut » 25 stycznia 2009, 18:30

Tak sobie wrzucę dwa zdania.
Ja np nie widzę potrzeby dorzucania nastpnych profesji do tych obecnych - stricte kacetowych. Dorabianie nowych zawsze odbierałem jako zbytnie warhammeryzowanie kacetów.
Za pewne jest to kwestia podejścia do profesji w KC. Funkcji jak było to w oryginale opisywane.
Zawsze uważałem że KCtowa profecja nie ma nic wspólnego z zawodem. Jest raczej ścieżką życiową. Obieraniem pewnego kierunku działań - nie etykietką formalną. To że ktoś jest wojownikiem znaczy tyle że jest człowiekiem lubującym się w walce - żołnierzem, strażnikiem miejskim, gladiatorem... złodziej to od typowego z nazwy po cwaniaczka czy szulera; zabójca - od zwykłedo rynsztokowego mordercy poprzez wytrawnego assasyna po zwykłego szpiega; mag od dziadka z długą białą brodą po szurniętego elementaliste itd itp. Ja raczej widział bym rozwój profesji w stronę umiejętności (opcjonalnych) które by mogły być wyuczone przez daną postać celem precyzyjniejszego kierunkowania - albo w nagrodę za spójne z założeniem prowadzenie i odgrywanie postaci.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 25 stycznia 2009, 20:02

Ja chciałbym doprowadzić do tego, by każda profesja posiadała ledwie kilka umiejek branżowych, a resztę pobierałaby, by odpowiednio ukierunkować bohatera. Teraz wszystkie są narzucone, nie wszystkie są potrzebne, no i jest wiele, które są poza zasięgiem a przydałyby się.

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 25 stycznia 2009, 22:25

Dodanie nowej profesji to w miarę bezinwazyjna metoda (tzn. bez zmieniania mechaniki) rozwinięcia systemu. Uważam, że jest to potrzebne, szczególnie wtedy, gdy autor KC nie zamierza kontynuować publikacji swoich nowych pomysłów. Nie zgadzam się też z zarzutem, jakoby byłaby to "warhammeryzacja" KC - oczywiście jakość nowych profesji bywa różna, jednak część z nich wprowadza nowe rozwiązania, inna łata pewne braki.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 25 stycznia 2009, 22:32

Wreszcie jak komuś nie pasuje profesja - nie gra nią. Ja nigdy nie gram kupcem - nie postuluję jednak usuwania go.

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 25 stycznia 2009, 22:39

Chyba, że komuś nie pasuje nawet to, że MG używa w swoich przygodach takiej nieuznawanej profesji. Ale wtedy można zmienić MG lub system.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 26 stycznia 2009, 08:56

No właśnie.
Mało elastycznych i trudnym osobnikiem trzeba być by mieć zastrzeżenia, że MG użył najmity czy chronomanty w swojej przygodzie. Gdyby mi się jakiś gracz w taki sposób obraził, to musielibysmy się pożegnać.

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 26 stycznia 2009, 10:31

W jednej grupie, w której grałem MG powiedział nawet, że istnieją pewne profesje (które sobie wymyślili) przeznaczone wyłącznie dla MG, np. rycerz, który dysponował ognistą kulą już w 1 kręgu czarów (chyba nawet od 0 POZ). Ja sam śmiałem się z tego, że musiałby mieć co najmniej 3 POZ, by zadawała jakieś obrażenia.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 26 stycznia 2009, 10:53

MG podejmuje czasem decyzje arbitralnie, jeśli uwarunkowane są dobrem scenariusza, to ok. Gorzej jeśli robi to tylko po to, by dać po nosie graczom...

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 745
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/wasut
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Post autor: wasut » 26 stycznia 2009, 12:31

Nie mówiłem tego jako zarzut a raczej jako mój odbiór sytuacji. Osobiście nie lubię ograniczać twórczości osób które mają parcie na papier.
Osobiście jeśli bym coś miał dłubać w profesjach to nawet bym je bardzie ograniczył. Wsio zależy od odbioru.
To na co chciałem zwrócić uwagę no sposób postrzegana KCtowych profesji nie jako zawodu jako takiego.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 26 stycznia 2009, 13:02

...a jako punkt wyjścia dla bardzo rozgałęzionej ścieżki rozwoju? Ma to plusy i minusy - daje przekrojowy pakiet umiejek, a minus - ograniczenie nabywania umiejek specjalnych, zarezerwowanych dla ściśle określonych fachów.

ODPOWIEDZ