Świat nazwałem "Enklawa" podejrzewam, że nazwa jest oklepana, ale najlepiej oddaje to co stworzyłem.
Jest to świat stworzony przez "starego boga" Udariusa, najpotężniejszego tworzącego spośród swoich braci. Bracia owi widząc jego dzieło i zazdroszcząc mu umiejętności postanowili je zniszczyć. Widząc zamiary braci Udarius otoczył całą planetę potężną barierą i oddalił się aby uniknąć bezpośredniego konfliktu. "Bracia" zaś podjęli próbę zniszczenia, bariera, choć potężna zaczęła w końcu ulegać destruktywnej mocy, tam gdzie ulegała zaczęły istnieć tylko opary zabójczego chaosu. zabrakło im jednak sił aby całkowicie pogrążyć ten świat w zniszczeniu. Powołali do życia strażników, którzy mieli czuwać nad tym ostatnim skrawkiem wizji Udariusa aż do ich powrotu. Udarius widząc z daleka jak potoczyła się sprawa wysłał również swojego strażnika, który miał chronić to co zostało. Rozpoczęła się kolejna bitwa pomiędzy strażnikiem Udariusa a strażnikami "braci". Strażnik Udariusa przegrał tą walkę i został strącony w zabójcze opary chaosu, nie zginął jednak, przetrwał i poprzysiągł zemstę. Żyjące w "enklawie" rasy miały jednak zaszczepione w umyśle, oprócz samodoskonalenia potrzebę oddawania czci istotą wyższym. Za swoich "bożków" obrali zwierzęta i naturę jako uosobienia ich siły (np. byk - płodność i siła; słońce - życie). Strażnicy po wiekach oczekiwania na stwórców skusiła ta potrzeba wiary, podzielili między siebie domeny (Dobro, Zło, Chaos, Ład, Natura) i stali się nowymi bogami Enklawy. Jako, że ludzie mieli tą potrzebę większą niż inne rasy, Ci stały się ulubieńcami bogów. Ksenofobia urosła do miary tak wielkiej, że ludzie wspierani przez awatarów swych nowych bogów wyparli na obrzeża świata niemal wszystkie inne rasy. Te inne rasy pozbawione dawnej potęgi znalazły swojego sprzymierzeńca, stał się nim "Bezimienny", pokonany strażnik Udariusa, który nie ogłaszał się bogiem, tylko objawiał prawdę o "obecnych bogach", stał on w opozycji do pozostałych i wszystkimi środkami tępił przejawy "fałszywych bogów". Fałszywi zaś podejmowali walcząc od czasu do czasu ze sobą o wpływy, wspólnie również walczyli z kultem Bezimiennego.
Trochę ścisłości:
- Bogowie mają wielki wpływ na wiernych, modlitwy mogą dodawać wsparcie/interwencje.
- Ludzie w zdecydowanej większości są rasistami, tępią jak mogą inne rasy, które mogą wszak wyznawać Bezimiennego.
- Gracze mogą grać po stronie ludzi bądź innych ras.
PODRĘCZNIK - https://docs.google.com/file/d/0By8WVOb ... sp=sharing
Mapka - ogólna

Menu:
Umiejętności
Walka
Ogólne
Złodziejskie
Duchowne
Magiczne
Zawodowe
Mechanika
Historia
Rasy
Temat ogólny
Tworzenie postaci
Poglądowy scenariusz