Emhyr rzekł cicho, proponuję wejść do sali z kościotrupami pod ochroną niewidzialności dla umarłych i zaatakować, ja spróbuję dostac sie dalej, tam sa też i demony wcielone w kościane golemy, one was wyczują, ja chwilowo zamaskowałem moimi zdolnościami waszą aurę, na razie demony nas nie namierzyły, ale nie potrwa to długo, musicie związać walka kościotrupy i wykończyć kościane golemy, są dwa, w każdym jeden demon, jeden z golemów ma w sobie duszę lorda Nephandi, macie lepszy plan to słucham. Ja spróbuje pzrerwać albo zakłócic rytuał przemiany w czarnotrupa.
Tak w praktyce macie 5 do 6 kościotrupów na głowę, plus 2 kościane golemy animowane przez demony. Golemy są wrażliwe na umagicznione strzały, kosciotrupy będa ranione strzałami tylko poprzez strzał w ich głowę, sporo trudniejsze trafienie, kościotrupów jest około 30 + dwa kościane golemy, chwilowo magia was chroni, nie wykryły was, możecie się rozstawić wg wskazań Bratha jako mistrza taktyki i ujawnić, po waszym ataku z zaskoczenia czary maskujące przestaną działać
Oczekuję deklaracji na około 1 minutę (6 rund to 12 lub więcej akcji dla każdego), czyli jakie czary rzucacie i kiedy, czy walczycie głównie wręcz, do kogo strzela Caratris, kościane golemy trzymają się z tyłu by je dorwać trzeba wytłuc kościotrupy.