Ziółka

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 06 stycznia 2010, 20:48

To był żart naturalnie :D Powoli szykuję sobie ten dodatek, ale nie pali się.
Będę zarażał, zakażał, infekował, namawiał, podjudzał ;)

Shadowrunner
Reactions:
Posty: 263
Rejestracja: 24 stycznia 2009, 18:27

Post autor: Shadowrunner » 06 stycznia 2010, 22:31

5. Poziom trudności (czyli jak łatwo lub trudno je znaleźć, nawet w sprzyjającym terenie) - zaproponuję tu jakiś algorytm wyliczania tej szansy
Przecież to czy zioło zostanie znalezione czy nie zależy głównie od testu Zielarstwa (tj. zawodu zielarza bądź analogicznej um. prof. poszczególnych profesji) - to nie lepiej poziom trudności opisać jako modyfikator (do testu Zielarstwa) zamiast wymyślać nowy algorytm testów???
6. Jaką postać leku się przyrządza i w jaki sposób
"Leku" to chyba niefortunne nieco określenie - nie uważasz - biorąc pod uwagę że niektóre z tych ziół są truciznami, a zdarzają się i takie, które używa się jako oleje, barwniki czy bazę do atramentu :P

Ze swojej strony proponowałbym natomiast dodanie czegoś jeszcze do niektórych ziół - mianowicie chodzi mi zioła narkotyczne (czy w ogóle o substancje narkotyczne) a tą rzeczą jest ryzyko uzależnienia od danej substancji. W końcu wartałoby wiedzieć ile procent szans po zarzuceniu danego zieliszcza ma bohater żeby wylądować w Monarze ;) (jest już co prawda coś takiego przy opisie ułomności Narkoman ale to dotyczy osób szczególnie podatnych - w końcu nie każdy rodzi z taką ułomnością - w dodatku każdy narkotyk uzależnia inaczej)...

Jeśli ktoś przeglądał apendyks do III rozdziału mojej wariacji, to mógł zauważyć że chciałem wprowadzić coś w tym stylu - składało się to głównie z dwóch wartości procentowych umieszczanych w nawiasach kwadratowych po nazwie substancji mogącej uzależniać - pierwsza była szansą wystąpienia uzależnienia psychicznego, druga fizycznego. Oczywiście tą metodę można by jakoś rozszerzyć - przez opis natężenia działania zespołu odstawienniczego (bo ten ponoć też przebiega inaczej w zależności od typu uzależnienia i rodzaju środka chemicznego), postępu tolerancji przy coraz większych dawkach czy szansy przedawkowania itd.
Ostatnio zmieniony 06 stycznia 2010, 22:43 przez Shadowrunner, łącznie zmieniany 1 raz.
"-Kat An!!! - najg?o?niej jak mog?a, sykn??a ci??arna orczyca.
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch."
[sic!]

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 07 stycznia 2010, 08:17

"Leku" to chyba niefortunne nieco określenie - nie uważasz - biorąc pod uwagę że niektóre z tych ziół są truciznami
Lek to skrót myślowy, po co pisać te wszystkie dodatki w stylu "i czasopisma" ;)
Przecież to czy zioło zostanie znalezione czy nie zależy głównie od testu Zielarstwa (tj. zawodu zielarza bądź analogicznej um. prof. poszczególnych profesji) - to nie lepiej poziom trudności opisać jako modyfikator (do testu Zielarstwa) zamiast wymyślać nowy algorytm testów???
Może być i tak, przy pisaniu zapomniałem o umiejce zielarstwo.

Shadowrunner
Reactions:
Posty: 263
Rejestracja: 24 stycznia 2009, 18:27

Post autor: Shadowrunner » 08 stycznia 2010, 06:49

Lek to skrót myślowy, po co pisać te wszystkie dodatki w stylu "i czasopisma" Wink
Skrót myślowy w styku: wszystko jest lekiem i wszystko jest trucizną, to tylko kwestia dawki - jak mawiał Xilastus Mag ;-)

Tak wracając do tego opisu rozszerzonego - z początku myślałem iż to zbedny przerost formy nad treścią - bo osoby którym prezentowałem KC zwykle chwaliły tą zioło-tabelkę - za sam fakt że jest a zwykle w innych systemach fantasy takie rzeczy się pomija - tu jednak zauważyłem że przy prezentacji artu o ziołach Venar czy Czegoj napisał iż jest to dosyć ubogie - nie wiedziałem że ktoś uważa to za ubogie, więc może rzeczywiście ten opis rozszerzony to nie taki głupi pomysł.

Od siebie chciałbym dodać iż samemu rozszerzyłem znacznie listę ziół (co można obejrzeć w jednym z hostowanych dzięki uprzejmości nospego pdfach) wiec mogę się przyłączyć do artu o ziołach.

Takie mam pytanie do Mrufona - czy myśli tylko o opisaniu ziół, czy też o uwzględnieniu jakiejś metody poszerzenia tabelki losowania (czy moze w ogóle rezygnacji z niej???) - ja bowiem rozszerzyłem sposób losowania (najpierw losuje się typ zioła z 5 kategorii jednym testem k100 - a później kolejnym testem już konkretną pozycję) co daje spore możliwości w dodawaniu ziół - bo ze sztywno ustalonej liczby 100 możemy docelowo zrobić 500.

Czy ktoś jeszcze może ma jakieś swoje własne pomysły na zioła? Bo może można by to zebrać wszystko w jeden artykuł i od razu umieścić w tabelkach (jeśli oczywiście jesteście zwolennikami turlania dropsem ;) )
"-Kat An!!! - najg?o?niej jak mog?a, sykn??a ci??arna orczyca.
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch."
[sic!]

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 08 stycznia 2010, 08:31

Po zsatanowieniu doszedłem też do wniosku, że algorytm, o którym wspomniałem nie jest wcale zły. Zielarstwo potrzebne jest do testu czy druid znajdzie ziółko na określonym obszarze i czy je rozpozna. Natomiast mój sposób kalkulacji miałby na celu określenie szansy znalezienia danego ziela na danym obszarze - km2 czy jakoś tak. Samo zielarstwo to mało, nawet w sprzyjającym terenie zioło nie zawsze występuje.
Po prostu, wiedzą to wszyscy grzybiarze-praktycy.

ODPOWIEDZ