PBF - Mrok nad Hillcrest

sesses
Reactions:
Posty: 53
Rejestracja: 07 czerwca 2013, 09:43

Post autor: sesses » 12 czerwca 2013, 22:13

Mój miły kapłanie Arkadiusza czy ki chuj mu było... WYbacz mam krótką pamięć. Czy na mej głowie wyrastajo poroże?
- Po czym ściągnął kapelusz i mówił dalej nie czekjąc na odpowiedź -
Słuchajcie bacznie drogie, pany. Podążam do Hillcrest, ale do wyruchanej maciory nie moge tam dotrzeć od trzech dni...
- charknął obrzydliwe i splunął za siebie -
Na czym to skończyłem? A tak... Oddam wam kobiete w zamian winniście mi przysługe. Czy przystaniecie na takie warunki Kapłanie?
- Po chiwli dodał-
Chyba jestem nader chojnym łowcą skoro upolowaną zwierzyne, przynosze wam pod nogi
- stwierdził zakładając kapelusz spowrotem na głowe sugerując jednocześnie, że nie wiele wymaga po wstępnych negocjacjach -

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 12 czerwca 2013, 22:26

Jesteś pijany? Właśnie znieważyłeś mojego Boga, czy mi się zdaje? długo nie pożyjesz z takim zachowaniem, Asteriusz to jeden z najpotężniejszych Bogów Orchii, skąd ty się urwałeś, że tego nie wiesz? Do Hilcrest stąd jest 2 godziny marszu pieszo. Chcesz dołączyć do tych tu najemników to oddawaj kobietę i nie obrażaj nikogo, bo będę musiał odprawić ceremonię pogrzebową dla ciebie.
Ostatnio zmieniony 12 czerwca 2013, 22:39 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

sesses
Reactions:
Posty: 53
Rejestracja: 07 czerwca 2013, 09:43

Post autor: sesses » 12 czerwca 2013, 23:03

Wybacz klecho, w Chłopskim Kroczu nie ma Bogów - Wyciągnął z pazuchy coś w ksztalcie piersiówki opróżnił całość jednym haustem po czym schował w to samo miejsce. Po chwili namysłu rzucił - Weźcie dziewke doprowadze was do jej nory. Tylko opróźnie kule - Ruszył w strone najbliższego drzewa szpecząc pod nosem- Ja to nigdy nie mialem kurwa smykałki do interesów-

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 13 czerwca 2013, 07:31

Shagrat zakneblował i związał rudowłosą po czym wstał na dźwięk słów wypowiedzianych przez dziwnego człowieka rozejrzał się po towarzyszach którzy już kładli ręce na głowniach i styliskach swoich broni, wiedział co zaraz się dziać będzie:
-Człowieku i kogo Ty ropuchą nazwałeś? Chyba nie mnie bo do żadnej płazowatej rodziny nie należę więc? Albo Ty pijany jesteś albo tak głupi, że od razu chcesz wszystkich obrażać?
Shagrat staną w delikatnym rozkroku odruchowo opierając ciężar ciała na lewej nodze gotowy do szybkiej reakcji w razie czego, jedna szabla w ręce prawej druga ręka gotowa do rzucenia czaru.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 13 czerwca 2013, 10:00

W czasie gdy napięcie między obcym a awanturnikami narastało, ocknął się z omdlenia sierżant Otis, wodząc nieco nieprzytomnym wzrokiem po otoczeniu, co się stało spytał? Czemu moi ludzie leżą na ziemi?
Kapłan Gotfryd, rzekł słuchaj no Puchaczu, wytłumacz się co tu robisz w towarzystwie tej rudowłosej kobiety?, jaka wyznaje Hasar Gruna, którego kult jest zakazany. I oby to miało sens, bo możemy cię spalić za herezję. Kim do cholery jesteś i co tu robisz?
Ostatnio zmieniony 13 czerwca 2013, 12:21 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

sesses
Reactions:
Posty: 53
Rejestracja: 07 czerwca 2013, 09:43

Post autor: sesses » 13 czerwca 2013, 10:19

Kurwa oszczyłem se buciory
-Puchacz odwrócił sie dopinając spodnie-
Towarzystwo delikatne jak policzko ksieżniczki, wybaczcie za mój ciety język. Nie szukam zwady, a zarobku. Przydam wam sie bardziej niż moja głowa.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 13 czerwca 2013, 10:30

- To, czy się nam przydasz, to my o tym zadecydujemy - huknął Ulrich, wysuwając się do przodu, z flambergiem leżącym na prawym ramieniu półolbrzyma. - Ein! Odpowiadaj na pytania Herr Gotfryda. Zwei! Wykaż trochę szacunku, albo skrócę cie o głowę! Drei! Czarownica jest nasza, i co najwyżej to TY NAM możesz zapłacić! Vier! Jeszcze raz obrazisz moich towarzyszy, to sprawię, że będziesz konał w męczarniach.
Spoiler!
Używam zastraszenia, mówiąc basowym głosem, przybierając groźną postawę i znacząco ruszam bronią.
Powitać nowego gracza :)

sesses
Reactions:
Posty: 53
Rejestracja: 07 czerwca 2013, 09:43

Post autor: sesses » 13 czerwca 2013, 10:38

Nie wyznaję żadnych kultów. Rudowłosa jest mi obca. Po drodze do Hillcrest pobłądziłem i przypadkiem natknąłem się na kryjówkę tej pannicy. Ruszyłem przed siebie zauważyłem grupkę walczących, byliscie to wy z rudowlosą i tymi to strażnikami. Udałem sie do kryjówki zaraz po jej zniknięciu licząc, że tam własnie bedzie leczyć rany i okazało sie, że miałem racje. Zaskoczyłem dziwke i licząc, że dobijemy targu przywlekłem ją do was. -Wyczuwając rosnące napiecie darował sobie docinki- Bogowie są mi obcy drogi kapłanie.
Teraz, może powiecie mi czego wy szukacie, a nóż okaże wam sie pomocny
Czołem wszystkim :) Jak ktoś te docinki wziął do siebie to oficjlnie przepraszam :)
Ostatnio zmieniony 13 czerwca 2013, 11:04 przez sesses, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika