PBF - Bezsłoneczna Cytadela

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 23 lipca 2013, 17:17

Nagle jak na komendę,gdy cała trójka awanturników znalazła się u wielkich wrót,otwory strzelnicze wypluły z siebie pierwsze pociski. Kilka strzał pomknęło wprost na zaskoczonych całkowicie wojowników.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 23 lipca 2013, 19:18

Rozproszyć się, szukać jakiejś osłony i na glebę wykrzyknął Araven, realizując swoje rady w praktyce.

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 23 lipca 2013, 19:25

W praktyce osłony nie ma żadnej,pozostaje więc odwrót albo szturm na otwarte wrota. Jesteście między ścianą góry a pozycjami łuczników. Idealnie na widelcu.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 23 lipca 2013, 23:23

Widząc dość fatalne położenie, Dino zręcznie przeskoczył nad leżącym elfem i zasłaniając się tarczą z jednej strony liczył na szczęście nie bycia trafionym z drugiej. Wielkimi susami pokonywał schody prowadzące do, jak mu się zdawało, zbawiennych wrót.
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 24 lipca 2013, 06:51

Wysunięty do przodu Grag nie miał zamiaru wracać, zasłaniając się tarczą,rzucił się w stronę wrót.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 24 lipca 2013, 08:27

Sięgam po łuk i będę osłaniał towarzyszy atakujących wrota, jak użycie łuku jest niemożliwe wyciągam miecz i atakuję.

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 25 lipca 2013, 13:49

Orkowie kiepsko strzelali.
Tan Dino -58 kł ran
Tan Araven i Tan Grag -skończyło się na kilku dziurach w płaszczu (elf uskakiwał przez strzałami z gracją ) i kilku ''wykałaczkach giganta'' wbitych w tarczę (barbarzyńca)

Araven mimo szczerych chęci posłał jedną strzałę w okienko,jednak bez efektu.
Trójka smiałków sprawnie kryjąc się za tarczami lub zwinnie uskakując morderczym pociskom zmierzała pędem do głównego wejścia krasnoludzkiej fortecy. Poganiani ostrzałem bohaterowie niemal zderzyli sie w biegu ciężkimi,uchylonymi wrotami.
Za bramą panowały niepodzielnie chłód i ciemności,rozświetlanej jedynie przez miedziane koksowniki umiejscowione na obu brzegach wiszącego mostu przerzuconego nad przepaścią. Z dołu dobiegał huk grzmiącej wody.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 25 lipca 2013, 14:16

Opatruję ranę - potem może mi przeszkadzać :)
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 26 lipca 2013, 08:22

Grag jednym machnięciem korbacza, złamał powbijane w tarczę strzały.
- Szybko przez most, bo jak nie zdążymy to nas tu zablokują i ustrzelą - warknął i ruszył pędem na drugą stronę przepaści.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 26 lipca 2013, 08:50

Jak długi jest ten most i jak solidnie wygląda?
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 26 lipca 2013, 08:53

Nim rycerz siegnał do sakwy od strony mostu świsneły dwie strzały. Jednocześnie gdzieś nad bramą zazgrzytały zawiasy i dał sie slyszeć tupot licznych kroków.
Pociski chybiły...tym razem

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 26 lipca 2013, 09:10

Biegniemy na most, strzelam w biegu, potem jak nie da rady strzelać sięgam po miecz.

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 26 lipca 2013, 09:23

Elf wpadł na wiszący nad przepaścią most jako pierwszy. Konstrukcja zachybotała i zwinny wojownik balansował chwilę by nie stracić równowagi. dzieki temu unikneła go kolejna strzała. W biegu nałożył na cięciwę strzałę i widząc w ciemnościach sylwetke łucznika strzelił. Strzała tylko drasnęła jednego z łuczników czających się w przejsciu nad kolumnami.

Tymczasem stojace nieopodal bramy dwa półolbrzymy ujrzały jak z obu stron bramy otwieraja się drzwi i wypadają z nich orkowie. Byli to wartownicy którzy jeszcze przed chwila strózowali na galeryjkach strzelniczych.
Strażników jest pół tuzina.
Ostatnio zmieniony 26 lipca 2013, 09:29 przez maciej, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 26 lipca 2013, 10:36

Sytuacja się komplikuje. Brońmy się we wrotach. W ten sposób będziemy mięli drogę odwrotu. Używam powstrzymanie i walkę w tłoku.
Ostatnio zmieniony 26 lipca 2013, 10:43 przez deliad, łącznie zmieniany 1 raz.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 26 lipca 2013, 10:49

zatem nadal - jak długi jest most i jak solidnie wygląda

a dodatkowo - jak ma się do tego odległość wybiegających wartowników do nas - czyli czy zdążymy przebiec większość/cały most zanim oni dobiegną do jego początku.
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

ODPOWIEDZ