Spotkanie forumowiczów przy kostkach
-
Run Habas Ne
- Reactions:
- Posty: 401
- Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53
Wolisz czegoju, ażeby rzucić pomysł od A do Z i kto się pisze ten niech się szykuje, a nie gada ? Żeby ktoś w końcu wziął się za to solidnie i przygotował cały plan, znalazł miejsce i zrobił kosztorys ?
Ok. .. jest tylko jeden problem - kosztorys będzie prawdopodobnie zawyżony (wiadomo, im więcej osób się zgłosi tym więcej można utargować) co więcej będzie to trochę dzika propozycja bo nie wiadomo ile chętnych i jak wiele miejsc trzeba zabezpieczyć ..
Ok. .. jest tylko jeden problem - kosztorys będzie prawdopodobnie zawyżony (wiadomo, im więcej osób się zgłosi tym więcej można utargować) co więcej będzie to trochę dzika propozycja bo nie wiadomo ile chętnych i jak wiele miejsc trzeba zabezpieczyć ..
Dura lex sed lex
Czegoj ma rację.
Po ogłoszeniu odleglejszego terminu, będziemy mogli sobie jakoś życie ułożyć i Łódź stawia się 2-4 osób.
Ale dobieranie terminu "kiedy komu pasuje" już kilkukrotnie się nie sprawdziło.
Po ogłoszeniu odleglejszego terminu, będziemy mogli sobie jakoś życie ułożyć i Łódź stawia się 2-4 osób.
Ale dobieranie terminu "kiedy komu pasuje" już kilkukrotnie się nie sprawdziło.
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy
-
czegoj
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 3844
- Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
Dokładnie tak jak mówisz RHN, inaczej to nie działa, już to przerabiałem. Jesteśmy w wieku średnim (czyt. leniwym), więc jak ktoś sam nie podwinie rękawków do roboty to żadnego zjazdu nie będzie. Można zaczepić Mrufona on jest dość dobry w organizacji takich przedsięwzięć i ma spore doświadczenie. Pytanie tylko, czy jeszcze ma ochotę z nami się zadawać?:D
Jeśli zaś chodzi o kosztorys to wiadomą sprawą jest, że będzie zawożony, jeśli coś stargujemy na miejscu to i tak prawdopodobnie przepijemy i przejemy. Tak to właśnie działa.
Jeśli zaś chodzi o kosztorys to wiadomą sprawą jest, że będzie zawożony, jeśli coś stargujemy na miejscu to i tak prawdopodobnie przepijemy i przejemy. Tak to właśnie działa.
-
Run Habas Ne
- Reactions:
- Posty: 401
- Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53
No to dobra.
Jeśli chcemy mieć wszystko na talerzu ...
Odstępuje od żartobliwej formy i pomijam niepotrzebne wstawki z slangowymi tekstami, których większość nie zrozumie.
Suche fakty i konkretna propozycja.
Proponuję aby konwenty / zjazdy (czy jak to jeszcze nazwać) organizować co roku w innym miejscu. Jednego roku w centrum polski, drugiego bardziej na północy, a trzeciego na południu.
W roku obecnym proponuję, ażeby spotkanie przy kostkach odbyło się bardziej w stronę północy. I tak oto przedstawiam wam:
Termin : pierwsza połowa października
najbardziej prawdopodobna opcja 11,12,13
Miejsce : wieś Swornegacie
53°51'36″N 17°29'57″E
https://maps.google.pl/maps?q=swornegac ... =0CJQBELYD
http://www.swornegacie.pl/
W zależności od ilości osób chętnych będzie można określić rodzaj noclegu. Do dyspozycji są pokoje 2, 3, 4, 5 czy nawet 6 osobowe, czasami dostępne są całe apartamenty, czy w przypadku konkretnej ilości osób można wziąć pod uwagę wynajem całych domków.
Rozglądałem się jednak bardziej za ofertą zakwaterowania w ośrodku agroturystycznym. Więcej miejsca i luzu, łatwiej zebrać się w grupach do grania, niejednokrotnie dostępne są zadaszone altanki czy miejsca na ogniska. Można zadbać o klimat i dodatkowy wypoczynek. Przerwa w graniu dla regeneracji mózgu może odbywać się na rowerze lub w kajaku.
Średni koszt noclegu to 30 - 40 złotych od osoby za jedną noc.
Wziąłbym jednak pod uwagę, że będzie to poza sezonem i jeśli będzie konkretna ilość (jakieś 15-20) osób to uda się coś stargować.
Jeśli chcemy mieć wszystko na talerzu ...
Odstępuje od żartobliwej formy i pomijam niepotrzebne wstawki z slangowymi tekstami, których większość nie zrozumie.
Suche fakty i konkretna propozycja.
Proponuję aby konwenty / zjazdy (czy jak to jeszcze nazwać) organizować co roku w innym miejscu. Jednego roku w centrum polski, drugiego bardziej na północy, a trzeciego na południu.
W roku obecnym proponuję, ażeby spotkanie przy kostkach odbyło się bardziej w stronę północy. I tak oto przedstawiam wam:
Termin : pierwsza połowa października
najbardziej prawdopodobna opcja 11,12,13
Miejsce : wieś Swornegacie
53°51'36″N 17°29'57″E
https://maps.google.pl/maps?q=swornegac ... =0CJQBELYD
http://www.swornegacie.pl/
W zależności od ilości osób chętnych będzie można określić rodzaj noclegu. Do dyspozycji są pokoje 2, 3, 4, 5 czy nawet 6 osobowe, czasami dostępne są całe apartamenty, czy w przypadku konkretnej ilości osób można wziąć pod uwagę wynajem całych domków.
Rozglądałem się jednak bardziej za ofertą zakwaterowania w ośrodku agroturystycznym. Więcej miejsca i luzu, łatwiej zebrać się w grupach do grania, niejednokrotnie dostępne są zadaszone altanki czy miejsca na ogniska. Można zadbać o klimat i dodatkowy wypoczynek. Przerwa w graniu dla regeneracji mózgu może odbywać się na rowerze lub w kajaku.
Średni koszt noclegu to 30 - 40 złotych od osoby za jedną noc.
Wziąłbym jednak pod uwagę, że będzie to poza sezonem i jeśli będzie konkretna ilość (jakieś 15-20) osób to uda się coś stargować.
Dura lex sed lex
-
czegoj
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 3844
- Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
No jest to jakiś pomysł i wreszcie konkret. Tylko, czy do października zdąży się znaleźć odpowiednie grono. Ja oczywiście jeśli z Warszawy znajdzie się kierowca i samochód z chęcią się zabiorę (ewentualnie wskoczę łodzianom do wozu, jeśli będą mieli miejsce i będą jechać przez Warszawę). Zresztą czym więcej osób tym i paliwo będzie tańsze. Ze swej strony mogę dodać, że pewnie uda mi się wyciągnąć venara a może jeszcze ktoś będzie zainteresowany. RHN jesteś gotowy podjąć się organizacji wyjazdu i ewentualnie zbierania zaliczki? Mało czasu, ale jak się zorganizujemy to może uda się to wreszcie zorganizować i dopiąć ten wyjazd.
-
Run Habas Ne
- Reactions:
- Posty: 401
- Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53
Oczywiście.
Mogę podjąć się organizacji. Szczerze zachęcam do uczestnictwa w zjeździe.
Jeśli termin jest zbyt bliski (w końcu to taki jakiś nie cały miesiąc) to można go nieco przesuną - pamiętajmy jednak, że sprzyjającej pogody będzie coraz mniej.
Im szybciej uczestnicy zjazdu się określą, tym oczywiście lepiej.
Czekam na odpowiedzi tu lub priv.
Mogę podjąć się organizacji. Szczerze zachęcam do uczestnictwa w zjeździe.
Jeśli termin jest zbyt bliski (w końcu to taki jakiś nie cały miesiąc) to można go nieco przesuną - pamiętajmy jednak, że sprzyjającej pogody będzie coraz mniej.
Im szybciej uczestnicy zjazdu się określą, tym oczywiście lepiej.
Czekam na odpowiedzi tu lub priv.
Dura lex sed lex
Rytualny ubój Hanki za pomocą denka szklanki 
Może kolejny weekend zatem? Jeszcze nie wiem, czy bym dostał z dzień urlopu na tę okoliczność, ale kajak dla relaksu brzmi kusząco. Żeby jeszcze polska złota jesień dopisała... Mój punkt startowy to standardowo Łódź lub Warszawa, ale własnego auta nie posiadam. Cena noclegu spoko.
Może kolejny weekend zatem? Jeszcze nie wiem, czy bym dostał z dzień urlopu na tę okoliczność, ale kajak dla relaksu brzmi kusząco. Żeby jeszcze polska złota jesień dopisała... Mój punkt startowy to standardowo Łódź lub Warszawa, ale własnego auta nie posiadam. Cena noclegu spoko.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
Run Habas Ne
- Reactions:
- Posty: 401
- Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53
No to weźmy se pod uwagę daty 18 , 19 , 20 .październik
Nie ma problemu jeśli większości również będzie bardziej pasował.
Przypuszczam, że nikt nie będzie chciał charytatywnie popracować jako szofer i stracić kilka godzin na przejazd do Warszawy i z powrotem po pana Szyndlera, jednak szczerze zapraszam autora na forumowe spotkanie przy kostkach.
Ach .. i jeszcze jedno - w przyszłym tygodniu mogę nie odpisywać, gdyż zbraknie mi dostępu do internetu. Proszę się jednak tym nie zrazić, umierać nie planuję, a zaległości nadgonię jak tylko powrócę online.
Nie ma problemu jeśli większości również będzie bardziej pasował.
Przypuszczam, że nikt nie będzie chciał charytatywnie popracować jako szofer i stracić kilka godzin na przejazd do Warszawy i z powrotem po pana Szyndlera, jednak szczerze zapraszam autora na forumowe spotkanie przy kostkach.
Ach .. i jeszcze jedno - w przyszłym tygodniu mogę nie odpisywać, gdyż zbraknie mi dostępu do internetu. Proszę się jednak tym nie zrazić, umierać nie planuję, a zaległości nadgonię jak tylko powrócę online.
Dura lex sed lex
-
Run Habas Ne
- Reactions:
- Posty: 401
- Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53
Ostatnie ruiny były naprawdę runiczne .. ee , znaczy popadły w prawdziwą ruinę.
Tym razem, zamiast zwiedzania ruin proponuję odpoczynek nad wodą. Nie obiecuję utopców, ale jak ktoś będzie chciał może poszukać jakiś zatopionych budowli
Ze swej strony mogę jedynie obiecać, iż ruiny będą na sesji
Dla szczególnie wybrednych można się szarpnąć na Malbork.
Tym razem, zamiast zwiedzania ruin proponuję odpoczynek nad wodą. Nie obiecuję utopców, ale jak ktoś będzie chciał może poszukać jakiś zatopionych budowli
Ze swej strony mogę jedynie obiecać, iż ruiny będą na sesji
Dla szczególnie wybrednych można się szarpnąć na Malbork.
Dura lex sed lex
Jeśli ktoś zamierza na zlot przywieźć Autora, to koniecznie zakneblowanego, bo nasłuchaliśmy się już dość obiecanek. W przeciwnym wypadku sielską scenerię (Nie)Sfornych Gaci może zakłócić zawodzenie utopca.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35