PBF - Boskie potyczki

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 08 września 2013, 12:22

Spoiler!
Jaką cholewę sprawdzasz? Dziadunio wspominał o cholewie swojego buta, a jego tu nie ma.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 08 września 2013, 12:23

Hihi, żartowniś z tego dziadunia... :P

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 08 września 2013, 14:18

- Zjawy nie ma, złotych krążków nie ma... za to są pełne brzuszki i za to dzięki ci, Piannie! - Heeej, tylko nie wstawajmy zbyt wcześnie, co? - zamamrotał jeszcze Drayaharus, po czym powędrował do pokoju.
Również udaję się spać.

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 08 września 2013, 15:48

- Mus nam czym prędzej na spoczynek się udać, noc jeszcze młoda, do ranka zdążymy snu nieco zakosztować. Jeno warto by wstać o świtaniu, coby gospodarza naszego i zleceniodawcę powitać. Jeno jak w pieleszach na barłogach nas zastanie, a sam uprzednio sprawy w karczmie obada, w gniew wielki wpaść może za śmierć pupila winą nas okrywszy. Zatem mus nam wstać i ogarnąć się zanim tenże powróci, coby u wrót go przywitać i naszą wersję od progu mu wyłuszczywszy czasu na złości nie dawać. Wtedy też kufelek Panu Uciech w podzięce za pomoc w wybawieniu z opresji tak wielkiej z gospodarzem wychylimy. Dzięki o Pianie, w potrzebie nas nie opuszczaj, jak do tej pory w zwyczaju to miałeś. Chwała niech będzie Panu Uciech. Dobranoc.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 08 września 2013, 18:04

- Pierunica bydzie dychać, mówia Wam. - Odezwał się w końcu, siedzący do tej pory dość cicho Barthur i klepnął w plecy Huskuna, który po takim przypływie przyjacielskich uczuć olbrzymao mało nie wywrócił się: - Takimi czarami to puma nie zabijesz

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 08 września 2013, 21:05

Przed snem Balin myśli , gdzie są buty po jego dziadku.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 09 września 2013, 06:30

Spoiler!
Balin zrzucił z siebie zbroję i buty oraz z lubością rzucił na stojące w koncie łóżko. Na trzech pozostałych chrapali już jego towarzysze.

Balin pociągnął łyk piwa z zabranego z dołu kufla. Sen nie chciał do niego przyjść. Co też mogły oznaczać słowa dziadka. Cholewa jego buta? Co stało się z dziadkowymi butami? Niech pomyślę. Dziadek nosił tylko jedną parę butów. Były to buty robione przez znanego szewca w Olgrionie. Ponoć zrobiono je ze smoczej skóry. Dziadek, któremu na starość doskwierały stawy, chodził tylko w nich. Więc... Jak umarł, a jego ciało zaczęło się nienaturalnie szybko psuć. O, pamiętam te chmary much. Istny armagedon. Alchemik zniknął i nie było nikogo kto by potrafił balsamować zwłoki. Zorganizowałem więc szybki pogrzeb. Cmentarz znajdował się za miastem. Było to wzgórze otoczone przez kamienny mur, a groby znajdowały się wzdłuż spiralnej ścieżki wspinającej się na szczyt. Stało tam mnóstwo posągów w takim samym typie jak te w piwnicy. Tyleż, że krasnoludy miały własny sektor pod północnym murem. Pamiętam jak stałem nad grobem odprawiając pogrzeb. Wtedy zamknięto wieko trumny. Tak, pamiętam buty. Skóra pokryta zielonymi łuskami. Sięgały do połowy łydki. Sznurowane rzemieniami. Dziadek zabrał je ze sobą do grobu.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times