PBF - Cienie z przeszłości
Cisza zaległa w Mrocznej Puszczy. Promienie południowego słońca leniwie docierały do starego traktu kupieckiego, jedynej pozostałości po latach świetności tego lasu. Galdor cicho niczym mysz wśród kotów przyskoczył do dużego, pobliskiego drzewa i ukryty za nim przygotował się do strzału. Po drugiej stronie traktu ukrył się Nagro, ledwie wystający z gęstwiny krzaków.
Reszta zaś skupiła się wokół jednego wozu, ustawiając go w poprzek drogi i stając plecami do niego. Przez chwilę nic się nie działo... aż strzała z głośnym stuknięciem uderzyła w wóz, o szerokość ludzkiej dłoni omijając głowę Braki.
Zaraz za strzałą, spomiędzy przydrożnych krzaków, skał i drzew wypadła banda orków, krzycząc, rycząc i wywijając bronią. Różnili się jednak od typowych orków; ci mieli na twarzach i tarczach ślad białej dłoni, byli więksi, jakby masywniejsi od innych, znanych plemion orków. Ich szable na końcu były wykrzywione pod kątem 90 stopni.
Reszta zaś skupiła się wokół jednego wozu, ustawiając go w poprzek drogi i stając plecami do niego. Przez chwilę nic się nie działo... aż strzała z głośnym stuknięciem uderzyła w wóz, o szerokość ludzkiej dłoni omijając głowę Braki.
Zaraz za strzałą, spomiędzy przydrożnych krzaków, skał i drzew wypadła banda orków, krzycząc, rycząc i wywijając bronią. Różnili się jednak od typowych orków; ci mieli na twarzach i tarczach ślad białej dłoni, byli więksi, jakby masywniejsi od innych, znanych plemion orków. Ich szable na końcu były wykrzywione pod kątem 90 stopni.
Nadciąga fala orków; na oko jest ich 15, biegną od frontu - a raczej szarżują w formacji klinu, jakieś 30 m od was. Wyglądali, jakby się od dawna czaili na karawanę. Kostkologia wieczorem, jak chcecie podjąć inne akcje to jest jeszcze na to czas.
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Dwalinie, Den`verze musimy ochraniać Nargo i Wilbura, będą strzelać zza naszych pleców.
Albo stańmy przy wielkim drzewie albo jakimś wozie by móc chronić naszych snajperów.
Stańmy w półokręgu by maksymalnie 2 lub 3 orków mogło jednego z nas atakować.
Albo stańmy przy wielkim drzewie albo jakimś wozie by móc chronić naszych snajperów.
Stańmy w półokręgu by maksymalnie 2 lub 3 orków mogło jednego z nas atakować.
Proponuję:
Trzech rębaczy, 2 strzelców. Tak się proponuję ustawić malcy będą chronieni przez nas.
Ja strzelę ile razy mogę, potem zmieniam broń na tarczę i miecz.
Akceptujecie plan?
Trzech rębaczy, 2 strzelców. Tak się proponuję ustawić malcy będą chronieni przez nas.
Ja strzelę ile razy mogę, potem zmieniam broń na tarczę i miecz.
Akceptujecie plan?
Techniczny: czy jak zmienię się w niedźwiedzia, to jest szansa na wzbudzenie co najmniej konsternacji w przeciwniku? Można by to było wykorzystać, tylko trzeba zgrać sporo rzeczy i chciałbym to wiedzieć przed dalszą rozgrywką.
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Możliwe, że orki przystopują, gdy zobaczą wielkiego wściekłego niedźwiedzia... lub, że w ogóle ich to nie ruszy. Zależy od rzutów
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)
Rozszalały niedźwiedź uderzał potężną łapą w atakujących go orków, które starały się okrążyć walczącego niedźwiedzia. Pozostałe zaś orki skupiły się na kulących się przy wozach krasnoludach, gdyż te blokowały dostęp do czających się z tyłu łuczników. Wtem ze trzech orków zniknęło w krzakach, reszta zaś przegrupowała się i walczyła zaciekle; na każdego przypadał bowiem jeden ork, oprócz Den'vera, który zmagał się aż z trzema na raz.
Orki pomimo ran szykują się do kolejnego starcia. Co czynicie? btw chcecie sami opisywać efekty walki?
Spoiler!
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Nargo miej oko na tych co zwiali do lasu, mogą wrócić.
Galdor przechodzi do walki mieczem i tarczą, atakuję najbliższego orka.
Galdor przechodzi do walki mieczem i tarczą, atakuję najbliższego orka.
Ostatnio zmieniony 01 marca 2014, 09:25 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Gdy rozszalały niedźwiedź walił pazurami na prawo i lewo, co rusz odganiając się od walczących równie zaciekle orków, Galdor ruszył z pomocą do rannego orka, który niemal powalił Brakę. Wkrótce krzywa szabla zadzwoniła o miecz strażnika.
Nagro wbiegł w ciemny las; mijając z lewej strony miejsce ataku. Bardziej wyczuł niż zauważył ruch po swojej lewej stronie. Błyskawicznie, instynktownie padł na ziemię. W miejscu, gdzie przed chwilą była jego głowa, świsnęła szabla, wbijając się w pień i pokrywając potylicę człowieka drobinkami odłupanego drewna.
Podeszli tak szybko i cicho, niemożliwe! - przemknęła myśl przez głowę Wosa, który już przeturlał się i odbijając się mocno rękami od ziemi odbił się i wstał, dobywając krzemienny toporek. Naprzeciw niego stało dwóch orków, trzeci zaś coś gadał za nimi, z rękami uniesionymi ku górze.
Wilbur kątem oka dostrzegł co się dzieję z Nagro, więc przeładował broń i przykładając kuszę do policzka, wszedł przez krzaki, mierząc do zielonoskórych. Nagle poczuł ostre zawroty głowy, które powaliły go na ziemię. Hobbit skulił się i trzymając się za głowę krzyczał z bólu.
Dwalin dobył obu mieczy i skoczył na powalonego przed chwilą przeciwnika, odrąbując mu głowę.
Szala zwycięstwa przechyliła się ku broniącym. Tylko trzech orków było w pełni sił, reszta padała pod wściekłymi ciosami obrońców; ci zaś, co odnieśli lekkie rany rzucili się do panicznej ucieczki (2).
Nagro wbiegł w ciemny las; mijając z lewej strony miejsce ataku. Bardziej wyczuł niż zauważył ruch po swojej lewej stronie. Błyskawicznie, instynktownie padł na ziemię. W miejscu, gdzie przed chwilą była jego głowa, świsnęła szabla, wbijając się w pień i pokrywając potylicę człowieka drobinkami odłupanego drewna.
Podeszli tak szybko i cicho, niemożliwe! - przemknęła myśl przez głowę Wosa, który już przeturlał się i odbijając się mocno rękami od ziemi odbił się i wstał, dobywając krzemienny toporek. Naprzeciw niego stało dwóch orków, trzeci zaś coś gadał za nimi, z rękami uniesionymi ku górze.
Wilbur kątem oka dostrzegł co się dzieję z Nagro, więc przeładował broń i przykładając kuszę do policzka, wszedł przez krzaki, mierząc do zielonoskórych. Nagle poczuł ostre zawroty głowy, które powaliły go na ziemię. Hobbit skulił się i trzymając się za głowę krzyczał z bólu.
Dwalin dobył obu mieczy i skoczył na powalonego przed chwilą przeciwnika, odrąbując mu głowę.
Szala zwycięstwa przechyliła się ku broniącym. Tylko trzech orków było w pełni sił, reszta padała pod wściekłymi ciosami obrońców; ci zaś, co odnieśli lekkie rany rzucili się do panicznej ucieczki (2).
Spoiler!
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)
Ogłuszający ryk rozdarł się po lesie. Ogromny, prawie półtorej razy większy od przeciętnego niedźwiedź wspiął się na tylne łapy i rozglądał się wokoło. Widział małe istoty, zupełnie dla niego niegroźne. Zaś po lewej stronie, za krzakami, coś strasznie cuchnęło odorem śmierci i zepuscia. Den'ver w postaci niedźwiedzia poczuł, że nie wszyscy przeciwnicy są zabici; tam w krzakach z pewnością jeszcze ktoś został.
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times