PBF - Boskie potyczki

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 16 czerwca 2014, 10:17

- Próbujemy odtworzyć eliksir Elissy. Wielce to ważna dla nas sprawa, ale i problemów przy tym bez liku. Receptura, którą mamy w posiadaniu jest niekompletna, a składniki okrutnie trudne do zdobycia. Każda pomoc w tej materii będzie nieoceniona.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 16 czerwca 2014, 10:32

Chram druidów, popołudnie, 2 dnia bakis-ranu

- Eliksir Elissy - powtórzył druid i zamyślić się na dłuższą chwilę - żyła niegdyś w naszej okolicy elfka o takim samym mianie. Mieszkała w wieży prującej sklepienie niebios zwanej przez ludzi Akal-mar. Więził na wężowych bagna straszliwego potwora, którego uwięziliśmy przed laty. Jeden z naszych braci okupił to życiem. Ta elfa parała się magią i alchemią. Być może to ta sama osoba o które mówicie. Jakież to komponenty są wam potrzebne, matka natura jest choja dla swych czcicieli, może w tej kwestii będę mógł wam pomóc.... za drobną przysługę.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 16 czerwca 2014, 10:58

Spoiler!
Nie, nie, chodziło mi, że tylko drużynie :)
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 16 czerwca 2014, 17:28

- Czym mogą służyć zwykli śmiertelnicy, paladyn, kapłan, i goblin?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 17 czerwca 2014, 09:04

Balin nim wziął kąpiel, podziękował Gotam-Gorowi za ocalenie.
Potem zaś wymył się dokładnie. przekazując zdobyty fragment skóry.
Wróciłem z wyjazdu, postaram się postować bardziej regularnie teraz.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 17 czerwca 2014, 16:39

Rezolutny Goblin, popołudnie, 2 dnia bakis-ranu

Gdy tylko Nieulękli powrócili do karczmy Drayaharus zaczął ostentacyjnie narzekać, że śmierdzą tak potwornie jak jaskinia martwego od miesiąca trolla. Zatykał sobie nos, wachlował rękami, zabawnie imitował odruchy wymiotne, a nawet zzieleniał.
Koniec końcem Balin, Bazookh, a nawet Barthur trafili do niewielkiej dobudówki karczmy gdzie znajdowała się łaźnie zaopatrzona w trzy duże drewniane balie i piec z kociołkiem do grzania wody.
Balin z radością pogrążył się parującej gorącej wodzie i zniknął pod jej powierzchnią niemal na minutę, po czym wysunął głowę i westchnął z ulgą. Bazookh narzucił szorował się szarym myjącym mazidłem podśpiewując krasnoludzką piosenkę. Jedynie Barthur nie był zadowolony ze swojego położenia. Nie dość, że nie przepadał za tego typu zabiegami to jeszcze balia była za mała i siedział ściśnięty niemal zasłaniając uszy kolanami. Jednak mruganie gnoma było na tyle widoczne, że przyszedł tu jedynie po to aby mógł się z nimi rozmówić w gronie Nieulękłych.

Drayaharus usiadł na zydlu i długo opowiadał, jak to popłynął za zakazana wyspę po łuski czerwonego węża, jaka się zrobiła z tego awantura oraz o tym, że dzięki temu dojrzał przyczajoną na dnie zatoki armię nieumarłych.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 17 czerwca 2014, 18:48

Chram Wierzby, późne popołudnie, 2 dnia bakis-ranu

- Wszystek jesteśmy prostymi śmiertelnikami, co mają czasu tyle jeno aby wyrosnąć zakwitnąć i zwiędnąć. Wszak pamiętać nam trzeba, by plon nasz żywot przyniósł co ku chwale natury dalej wykiełkuje
- odpowiedział filozoficznie druid - nim jednak zacznę prawić o przysłudze, wy pierwej powiedzcie co wam trzeba do tego eliksiru Elissy.

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 17 czerwca 2014, 18:53

- Najsamprzód o niekompletności owego przepisu rzekłem. Nie mamy go całego, przeto nie wiemy czego jeszcze nam brak. Gdybyśmy ową recepturę skompletować mogli, łatwiej by nam było o ingrediencjach mówić.