To podejmijcie decyzję, teleportacja niesie pewne ryzyko. Wydarcie jej z zamku Emhyra będzie trudne bardzo dla sił Chaosu. Ale nic nie narzucam. Po wyleczeniu możecie spróbować teleportacji ew.
I gdzie teraz, zmierzaliście do osady Gelebrin blisko Martwych Bagien.
PBF - Wojna z Cieniem
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
W sumie wydanie tymczasowe Księgi Emhyrowi wydaje mi się w tej chwili najbezpieczniejszą opcją. Jego dwór jest w zasadzie nie do zdobycia, a dając wolumin na przechowanie damy wampirowi małego "głaska" i wyraz zaufania. Takie półbóg jakby chciał przeciw nam wystapić, to nie musiałby się pierdaczyć w jakieś podchody, tylko by nas skasował tu i teraz (bo nie ukrywajmy, ale naszą trójkę raczej by sklepał, tym bardziej że jest ze świtą).
Po tym jak juz dojdziemy do siebie, to zakończymy zwiad teleportujemy ją do odpowiedniej komórki wywiadu w Ostrogarze.
Po tym jak juz dojdziemy do siebie, to zakończymy zwiad teleportujemy ją do odpowiedniej komórki wywiadu w Ostrogarze.
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Kolejny dzień minął, poleczyliście się magią i zregenerowaliście Moc, upewniając się, że zaraza magiczna, zmieniająca ludzi w zombie wyniku zranienia lub ugryzienia czy zadrapania przez innego zombi, nie działa.
Zniszczenie demona ją zatrzymało, ale nie wiecie jak dawno Chaos zaczął współpracę z Władcami, ich wiedza genetyczna wykracza poza ramy waszego pojmowania, potrafili tworzyć dziwne bestie, nawet mieszając różne gatunki. Ich nauka w połączeniu z magią Chaosu, może być bardzo groźna. Ruszacie ku Gelebrin?
Zniszczenie demona ją zatrzymało, ale nie wiecie jak dawno Chaos zaczął współpracę z Władcami, ich wiedza genetyczna wykracza poza ramy waszego pojmowania, potrafili tworzyć dziwne bestie, nawet mieszając różne gatunki. Ich nauka w połączeniu z magią Chaosu, może być bardzo groźna. Ruszacie ku Gelebrin?
Księgę zakładam, że oddaliście pod opiekę czarnoksiężnika jaki sporo z wami przeżył, będącego obecnie na usługach Emhyra. W razie zmiany zdania sprawdzimy jak poszła teleportacja.
Ostatnio zmieniony 14 lipca 2014, 22:45 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Radagast wyleczywszy rany zrobił się trochę nie swój. Księga którą zdobyli dawała dużo moc, ale była to moc chaotyczno-nekromantyczna. Czyli całkowicie sprzeczna z prawami natury. Należało ją zniszczyć. Jednak wydawało się, że Barth miał inne plany. No cóż wypadało przynajmniej spróbować.
- Lordzie Vaderze, tak księga powinna być zniszczona. Nic co wyszło z łapsk Władców nie przyniosło nikomu niczego dobrego. Obawiam się, że takich ksiąg może być wiele. Nie dość, że zamienia ludzi w zombie i przerywa sen wieczny umarłym to jeszcze przyzywa potężne demony. Emhyr poradzi sobie z jednym czy dwoma demonami, ale co jeżeli będą one przybywać w większej sile? Radzę ją zniszczyć. Moi druidzi zajmą się przygotowaniem rytuału. Do tego czasu niech księga pozostanie u naszego sojusznika. Jeżeli idzie zaś o naszego byłego kompana, to nie ufał bym mu za grosz. Ta księga to dla niego zbyt wielka pokusa. Pamiętasz Lordzie jak "dossał się" do tej poprzedniej?
- Lordzie Vaderze, tak księga powinna być zniszczona. Nic co wyszło z łapsk Władców nie przyniosło nikomu niczego dobrego. Obawiam się, że takich ksiąg może być wiele. Nie dość, że zamienia ludzi w zombie i przerywa sen wieczny umarłym to jeszcze przyzywa potężne demony. Emhyr poradzi sobie z jednym czy dwoma demonami, ale co jeżeli będą one przybywać w większej sile? Radzę ją zniszczyć. Moi druidzi zajmą się przygotowaniem rytuału. Do tego czasu niech księga pozostanie u naszego sojusznika. Jeżeli idzie zaś o naszego byłego kompana, to nie ufał bym mu za grosz. Ta księga to dla niego zbyt wielka pokusa. Pamiętasz Lordzie jak "dossał się" do tej poprzedniej?
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Pytania MG:
1. Co robicie z księgą, to dzieło kultystów Chaosu raczej nie Władców.
2. Gdzie się udajecie z karczmy Meduza? Do Gelebrin osady blisko bagien, można popłynąć tam rzeką, czy do Onodrith, stolicy księstwa? Czy w inne miejsce.
3. Czy Emhyr ma przepytać zabitego młodzieniaszka od księgi i prawdopodobną złodziejkę? Oboje leżą z przegryzionymi gardłami.
1. Co robicie z księgą, to dzieło kultystów Chaosu raczej nie Władców.
2. Gdzie się udajecie z karczmy Meduza? Do Gelebrin osady blisko bagien, można popłynąć tam rzeką, czy do Onodrith, stolicy księstwa? Czy w inne miejsce.
3. Czy Emhyr ma przepytać zabitego młodzieniaszka od księgi i prawdopodobną złodziejkę? Oboje leżą z przegryzionymi gardłami.
Ostatnio zmieniony 15 lipca 2014, 11:18 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Druid przeprowadzi krótkie śledztwo starając się ustalić:
- kto przyniósł księgę do Medyzu
- czy to ta martwa dziewczyna?
- jeżeli tak to skąd przyszła
- kiedy się pojawiła i o czym mówiła
- skąd wziął księgę?
- czy ktoś jej nie poszukuje
- kto i po co ją stworzył
- dlaczego trafiła do karczmy?
Jeżeli to będzie konieczne to druid przeszpera (magią umysłu wyuczoną od władców), pamięć trupów, choć nie będzie się tym chwalić.
Jeżeli idzie o dalszą trasę to druid poleci do wioski na bagnach (o ile jest bliżej). Wybada co się tam dzieje i da znać reszcie.
- kto przyniósł księgę do Medyzu
- czy to ta martwa dziewczyna?
- jeżeli tak to skąd przyszła
- kiedy się pojawiła i o czym mówiła
- skąd wziął księgę?
- czy ktoś jej nie poszukuje
- kto i po co ją stworzył
- dlaczego trafiła do karczmy?
Jeżeli to będzie konieczne to druid przeszpera (magią umysłu wyuczoną od władców), pamięć trupów, choć nie będzie się tym chwalić.
Jeżeli idzie o dalszą trasę to druid poleci do wioski na bagnach (o ile jest bliżej). Wybada co się tam dzieje i da znać reszcie.
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Ustalenia druida, księgę przyniósł student ze stolicy Waluzji wędrujący z Królewskiej Przystani, gdzie studiował w tamtejszej Akademii.
Johan miał na imię, nazwiska nikt nie pamięta, miły był, ale nieco skryty. Dziewczyny nikt nie kojarzy, ale ponoć próbowała uwieść Johana.
Nie przybyli razem, ona przybyła nieco później, około godziny przed atakiem zombi. Księga była poświęcona Magii Chaosu i kreowaniu spaczonych istot.
W tym zamienianiu żywych np. w zombi, ale i mutanty. Księga ma kilkaset lat. Stworzył ją jakiś potężny Mag lub kapłan Chaosu raczej.
Do karczmy trafiła bo przyniósł ją Johan i otworzył, prawdopodobnie uwalniając Demona.
Rozmowa z duchem Johanna i dziewczyny.
Druid używając Magii natury i umysłu, wezwał ducha niedawno zabitego Johana, trudność 4 zwiększona o 2, bo to sprzeczne z kodeksem druidów by wzywać duchy zmarłych. Ostateczna trudność to 6.
Magia Druida 7 + rzut Fate daje +1 razem 8 na trudność 6, czyli sukces na +2. Johan ukradł księgę swojemu profesorowi, gdyż profesor przyłapał Johana na romansie ze swoją córkę. Johan zaproszony do domu profesora, wykorzystując jego wyjście z pokoju, zwinął księgę i zwiał. Więcej druid nie da rady się dowiedzieć, trzeba większych zdolności np. takich jak ma Emhyr by mieć szanse na konkretniejsze informacje. Dziewczyna zaś miała ukraść księgę, nie dowiedziałeś się na czyje zlecenie.
Johan miał na imię, nazwiska nikt nie pamięta, miły był, ale nieco skryty. Dziewczyny nikt nie kojarzy, ale ponoć próbowała uwieść Johana.
Nie przybyli razem, ona przybyła nieco później, około godziny przed atakiem zombi. Księga była poświęcona Magii Chaosu i kreowaniu spaczonych istot.
W tym zamienianiu żywych np. w zombi, ale i mutanty. Księga ma kilkaset lat. Stworzył ją jakiś potężny Mag lub kapłan Chaosu raczej.
Do karczmy trafiła bo przyniósł ją Johan i otworzył, prawdopodobnie uwalniając Demona.
Rozmowa z duchem Johanna i dziewczyny.
Druid używając Magii natury i umysłu, wezwał ducha niedawno zabitego Johana, trudność 4 zwiększona o 2, bo to sprzeczne z kodeksem druidów by wzywać duchy zmarłych. Ostateczna trudność to 6.
Magia Druida 7 + rzut Fate daje +1 razem 8 na trudność 6, czyli sukces na +2. Johan ukradł księgę swojemu profesorowi, gdyż profesor przyłapał Johana na romansie ze swoją córkę. Johan zaproszony do domu profesora, wykorzystując jego wyjście z pokoju, zwinął księgę i zwiał. Więcej druid nie da rady się dowiedzieć, trzeba większych zdolności np. takich jak ma Emhyr by mieć szanse na konkretniejsze informacje. Dziewczyna zaś miała ukraść księgę, nie dowiedziałeś się na czyje zlecenie.
Zwiad w Gelebrin.
Osada liczy poniżej 100 mieszkańców, aktualnie jest tam spore poruszenie. Jeden z miejscowych pożyczył sobie magiczny miecz miejscowego barona, jak baron leżał ranny i nie przytomny w tamtejszej wiosce.
Młodzian nasłuchawszy się jak wszyscy tutaj w Waluzji i Kos, opowieści o bohaterach, ruszył na bagna walczyć z bagiennymi trollami, jakie nękają wioskę, od jakiegoś czasu.
Osada liczy poniżej 100 mieszkańców, aktualnie jest tam spore poruszenie. Jeden z miejscowych pożyczył sobie magiczny miecz miejscowego barona, jak baron leżał ranny i nie przytomny w tamtejszej wiosce.
Młodzian nasłuchawszy się jak wszyscy tutaj w Waluzji i Kos, opowieści o bohaterach, ruszył na bagna walczyć z bagiennymi trollami, jakie nękają wioskę, od jakiegoś czasu.