Spoiler!
"Job twoju matu ... jak się da, proszę ocal resztki laleczki. Ma zajefajne hardware zainstalowane. Choć zepsute. Do szefa ciągle strzelali a ona nie z tytanu była. Acha, darmowa porada. Trzymaj się z daleka od zombi z samolotu. Jeden gryz i w jak amerykanckich horrorach. Ty cuś we krwi myślę. W pół godziny zdychasz z gorączki i reanimujesz trochę wolniej, chyba. Ale wciąż masakra. Totalny kozak ... ma harpun i spawarkę. To drugie dobre to przypiekania twardzieli na miękko."
Przez chwilę Tania-Inżynier przeciągała się wypróbowując nowe ciało i jego ograniczenia. Ciesząc się niemal jak dziecko.
"A gadam więcej bo mi się kilka softwarów sypło. Tani programista sex-borgów z Tajlandii. Ja zrobię sobie skanik wewnętrzny ... mógłbyś mi powiedzieć co na nas czycha ?"
Technicznie- O mój Boże ! A łom mam ? Spawarka ... taka że jak przytrzymam łapką to się wysunie i przepali ? Wyciągnik ... z opcją "harpun" ?
Silny jak ciągnik ... to mogę rzucać samochodami ? dwd;
Przez chwilę Tania-Inżynier przeciągała się wypróbowując nowe ciało i jego ograniczenia. Ciesząc się niemal jak dziecko.
"A gadam więcej bo mi się kilka softwarów sypło. Tani programista sex-borgów z Tajlandii. Ja zrobię sobie skanik wewnętrzny ... mógłbyś mi powiedzieć co na nas czycha ?"
Technicznie- O mój Boże ! A łom mam ? Spawarka ... taka że jak przytrzymam łapką to się wysunie i przepali ? Wyciągnik ... z opcją "harpun" ?
Silny jak ciągnik ... to mogę rzucać samochodami ? dwd;
