- Do kroćset demonów! - krzyknął Radagast i walnął pięścią w stół - a ja chciałem na nich posłać stada bawołów. Jeszcze bym im wojsk przysposobił! Dobrze żeś wieści przyniósł... Jak cię zwą? Choć przedstawię cię Lordowi Barthowi Vaderowi.
- .... dlatego musimy unikać bezpośredniej konfrontacji - Radagast wyjaśnił Barthowi zasadę działania kamienia. Widzę też inną możliwość, dość niebezpieczną. Ja w postaci smoka oraz nasz gadzi sprzymierzeniec możemy podprowadzić mutantom głaz. Trzeba nam tylko sporządzić sieć o powrozach z żelaznej opuncji dodatkowo nasączonej magią, w takim stopniu żeby była niezniszczalna. Spadniemy w nocy z nieba, zasnuję je uprzednio chmurami, podczepimy głaz i wraz ze smokiem zaniesiemy w bezpieczne miejsce, gdzie już będą czekać druidzi i zniszczą to kamienne plugastwo. To ryzykowana akcja, ale element zaskoczenia będzie po naszej stronie. Muszę jeszcze polecieć i ocenić ciężar głazu...
PBF - Wojna z Cieniem
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
- Zacnieś się spisał młody druidzie. - pochawalił młodzieńca Vader: - boś prawdopodobnie całą operację uratował. Radagście czyńcie odpowiednie przygotowania. Musimy wszystko skoordynować w czasie i miejscu. Mapy będą potrzebne i stworzenie komunikacji telepatycznej pomiędzy dowódcami: goblinów, druidów, smoka i sił które uderzą w mutantów. Możesz coś takiego zrobić?
- Plan będzie taki. Comando kilkunastu Goblinow szykują step do podpałki, reszta czeka na skrzydle na sygnał do szarży. Druidzi mają czekać gotowi do rytuału w swoim kręgu (czy gdzie tam zamierzają go przeprowadzić. Główne siły podchodzą mutki od tyłu. Smoki porywają kamień i zabierają do druidów. (Wciąż potrzebuje kogoś aby stworzyć wiatr by skierować ogień na mutki - any idea?). Najodpowiedzialniejsze i najtrudniejsze zadanie dostanie Kyrie i najlepsi, wyselekcjonowani jeźdzcy (prawdopodobnie repki, bo mogą strzelać z jaszczurów), którzy zaatakują samego szamana, gdy tylko wybuchnie pożar, żeby uniemożliwić mu kontrczarowani, aby nie mógł ugasić ognia. Od Kyrie będzie zależeć powodzenie całej bi twy!
Smoków będziemy potrzebować jak najszybciej, toteż jak tylko zostawią kamień muszą w te pędy wracać i siać zniszczenie z powietrza pośród mutantów nie związanych walką.
Nakważniejsze jest aby ogień wywołał tyle paniki, aby mutki rzuciły się do ucieczki i straciły szyk!!! Dlatego ogoeń musi płonąć wystarczająco długo i być odpowiednio wielki, aby być przeszkodą nie do pokonania! Mają ogromną przewagę liczebną i nie sposób będzie je pokonać jeśli będą w szyku (nie taką garstką). Sam zostanę przy małym odwodzie i wesprę najbardziej krytyczny odcinek (którym prawdopodobnie będzie grupa Kyrie). Do roboty!
Jeśli kamienia smoki nie uniosą to ogoeń musi być tak wielki i poruszać się tak szybko, żeby mutki były zmuszone go porzucić. Wtedy zostawiamy go w spokoju(nikt się do niego nie zbliża na kilkaset metrów!), a druidzi zajmą się jego neutralizacją już po bitiwe.
Watek techniczny
Ok, pisałeś wcześniej Aravenie, że nasz ekwipunek powinien nas ochronić przed magią kamienia, stąd założyłem tak a nie innaczej. Ale to nic wielkiego.
- Plan będzie taki. Comando kilkunastu Goblinow szykują step do podpałki, reszta czeka na skrzydle na sygnał do szarży. Druidzi mają czekać gotowi do rytuału w swoim kręgu (czy gdzie tam zamierzają go przeprowadzić. Główne siły podchodzą mutki od tyłu. Smoki porywają kamień i zabierają do druidów. (Wciąż potrzebuje kogoś aby stworzyć wiatr by skierować ogień na mutki - any idea?). Najodpowiedzialniejsze i najtrudniejsze zadanie dostanie Kyrie i najlepsi, wyselekcjonowani jeźdzcy (prawdopodobnie repki, bo mogą strzelać z jaszczurów), którzy zaatakują samego szamana, gdy tylko wybuchnie pożar, żeby uniemożliwić mu kontrczarowani, aby nie mógł ugasić ognia. Od Kyrie będzie zależeć powodzenie całej bi twy!
Smoków będziemy potrzebować jak najszybciej, toteż jak tylko zostawią kamień muszą w te pędy wracać i siać zniszczenie z powietrza pośród mutantów nie związanych walką.
Nakważniejsze jest aby ogień wywołał tyle paniki, aby mutki rzuciły się do ucieczki i straciły szyk!!! Dlatego ogoeń musi płonąć wystarczająco długo i być odpowiednio wielki, aby być przeszkodą nie do pokonania! Mają ogromną przewagę liczebną i nie sposób będzie je pokonać jeśli będą w szyku (nie taką garstką). Sam zostanę przy małym odwodzie i wesprę najbardziej krytyczny odcinek (którym prawdopodobnie będzie grupa Kyrie). Do roboty!
Jeśli kamienia smoki nie uniosą to ogoeń musi być tak wielki i poruszać się tak szybko, żeby mutki były zmuszone go porzucić. Wtedy zostawiamy go w spokoju(nikt się do niego nie zbliża na kilkaset metrów!), a druidzi zajmą się jego neutralizacją już po bitiwe.
Watek techniczny
Ok, pisałeś wcześniej Aravenie, że nasz ekwipunek powinien nas ochronić przed magią kamienia, stąd założyłem tak a nie innaczej. Ale to nic wielkiego.
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Spoko wasza broń jest pomniejszymi artefaktami, to promień mutacji was nie ruszy ok. Znaczy Herosów. Ponadto macie magiczne zbroje.
Smoki nie uniosą kamienia. Kamień ofiarny waży ponad 3000 kg i jest niesiony na wielkiej platformie, około 60 mutków go niesie jednocześnie, silnych. Zmieniają się dość często.
Kamień jest poprzypinany łańcuchami do drewnianej platformy na jakiej jest niesiony.
Kamień jest poprzypinany łańcuchami do drewnianej platformy na jakiej jest niesiony.
Mutki mają kilkunastu szamanów co najmniej. 1 głównego zaś.
Ostatnio zmieniony 29 lipca 2014, 17:51 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Radagast wylądował w postaci smoka i efektownie przemienił się na powrót w zgarbionego półorka.
- Lordzie Vaderze, mamy problem. Kamień waży grubo ponad możliwości dwóch smoków. Może gdybyśmy mieli starą samicę... Jest przymocowany łańcuchami do solidnej aczkolwiek topornej platformy. Może i nie możemy go wykraść, ale z pewnością łatwo go będzie unieruchomić. Potrzebne będą precyzyjnie rozmieszczone wilcze doły o dużej wytrzymałości. Jak im platforma utknie w dole będą potrzebować wiele czasu żeby ją wydobyć. To właśnie wtedy rozniesiemy ich główne siły. Osobiście zajmę się żywiołami mojej patronki. Rozpalę ogień i pchnę go z odpowiednią szybkością równiutką linią, dodatkowo go wzmocnię.
- Lordzie Vaderze, mamy problem. Kamień waży grubo ponad możliwości dwóch smoków. Może gdybyśmy mieli starą samicę... Jest przymocowany łańcuchami do solidnej aczkolwiek topornej platformy. Może i nie możemy go wykraść, ale z pewnością łatwo go będzie unieruchomić. Potrzebne będą precyzyjnie rozmieszczone wilcze doły o dużej wytrzymałości. Jak im platforma utknie w dole będą potrzebować wiele czasu żeby ją wydobyć. To właśnie wtedy rozniesiemy ich główne siły. Osobiście zajmę się żywiołami mojej patronki. Rozpalę ogień i pchnę go z odpowiednią szybkością równiutką linią, dodatkowo go wzmocnię.
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
- Zatem wprowadzimy w życie plan z unieruchomieniem kamienia. Wilcze doły są dobrym pomysłem ale musielibyśmy skoerować procesje DOKŁADNIE w pułapkę. Radagaście będziemy potrzebować wsparcia reszty druidów, tak by mogli związać magią pomniejszych szamanów i głównego szamana. W takim przypadku wykorzystamy smoka jako odwód, a Kyrie nie będzie musiał szarżować w ryzykownej misji. Weźmie w dowodzenie jedno ze skrzydeł.
Bitwę zaczniemy jak ogień przepędzi wroga co najmniej kilkaset metrów od kamienia
Bitwę zaczniemy jak ogień przepędzi wroga co najmniej kilkaset metrów od kamienia
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Tan Kyrie analizował pismo jakie otrzymał.
Lord Vader, rozmyślał jak zneutralizować kamień ofiarny, był początek jesieni, w wielu miejscach trawa nie była dostatecznie sucha by się zapalić na tyle mocno, by to zagroziło hordzie.
Hierofant Radagast, analizował czy zdołają związać magią szamanów Chaosu, naraziłoby to wielu Druidów. Ich główny szaman, wydawał się bardzo groźny, nawet dla Hierofanta.
Lord Vader, rozmyślał jak zneutralizować kamień ofiarny, był początek jesieni, w wielu miejscach trawa nie była dostatecznie sucha by się zapalić na tyle mocno, by to zagroziło hordzie.
Hierofant Radagast, analizował czy zdołają związać magią szamanów Chaosu, naraziłoby to wielu Druidów. Ich główny szaman, wydawał się bardzo groźny, nawet dla Hierofanta.
W czasie jak dumacie nad taktyką, gobliny pojmały pewnego osobnika. badacza grobów, Mortuus się zwie, około 50 lat, twierdzi, że wie chyba gdzie idzie horda. Gdyż w okolice kręgu druidów na wzgórzach gdzie badał groby przybyła grupa mutantów jaka go wypłoszyła, za pomoc w pozbyciu się mutantów, może was doprowadzić podziemiami w okolice kręgu. Ale niewielką grupę.
To jakaś opcja, bo kamień będzie tam z szamanami i obstawą, na wzgórzu gdzie jest Krąg menhirów, takie Stonehege. A główne siły hordy będą wokół wzgórza z menhirami. W czasie rytuału jaki chcą odprawić, mutanci raczej nie będą mogli używać tego promienia do mutowania istot naturalnych.
To jakaś opcja, bo kamień będzie tam z szamanami i obstawą, na wzgórzu gdzie jest Krąg menhirów, takie Stonehege. A główne siły hordy będą wokół wzgórza z menhirami. W czasie rytuału jaki chcą odprawić, mutanci raczej nie będą mogli używać tego promienia do mutowania istot naturalnych.