Powieść Artura - fluff

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 27 sierpnia 2014, 15:21

Bił na odlew, pięścią, kantem czy nawet łokciem, ale nadal nic nie pomagało. Każdy cios był zatrzymywany przez coś niewidzialnego na centymetr przed ciałem. A każdy mógłby zgnieść czaszkę.
Zaintrygował mnie ten fragment.
Pierwsze pytanie - co to jest bicie na odlew. Coś mi się wydaje, że ktoś tu zbędnie postawił przecinek, bo brzmi dziwnie. Bez przecinka dużo lepiej. Druga sprawa co to za broń kant. I ciężko mi sobie wyobrazić ja 4 m potwór leje łokciem zwiniętego na podłodze gościa. Chyba musiałby położyć się obok niego.

Oojjj wiedziałem, że muszą być cycki! Ale straciłem!
Sterczące piersi dziewczyny sprawiały wrażenie, że nie chcą się poddać wężowym ruchom. Próbowały drżeć, podskakiwać czy trzepotać na boki. Zkażdym ruchem jednak pochłaniał je wężowy taniec. Opierały się jak mogły, ale poddawały się zarazem jego sile. Trwało to niezbyt długą chwilę, gdy w pewnym momencie i one podchwyciły oddolny rytm. Sutki pod ubraniem ostro rysowały się, podnosząc i opadając w wężowych ruchach.
Asteriusz nie wytrzymał. Nie wiedział, jak uchwycić i zachować chwilę, którą nawet bogowie mają niebywale rzadką szansę oglądać, i to z tak bliska. Jednocześnie dając sygnał Gorlamowi, co robi, cofnął czas. Bez względu na zawirowania czy implikacje pozwolił, by wszyscy jeszcze raz przyjrzeli się tej części tańca. Powtórnie zebrani spoglądali na niewinne, sterczące piersiątka, które niczym ptak opierały się wyuzdanym wężowym ruchom. Ale i to także szybko minęło. Nie wiedzieli jednak, że elfka przygotowywała się właśnie do czegoś wielkiego.
:D:D:D
Jebłem! Asteriusz bóg - erotoman :D Obiecuję teraz, że przeczytam ten kawałek w całości i zdam relację. :D:D

W końcówce, przelatując wzrokiem tekst, znalazłem takie oto dziwo:
Chciał cofnąć czas, ale zaniechał tego, bo bezwładne ciało odtoczyło się bezwiednie akurat pod leżącego na ziemi kapłana.
Co to jest bezwiedne toczenie się? To pewnie dzięki tej sztuczce da się wtoczyć pod coś leżącego plackiem na ziemi. :D

Ad pandorianki - też mnie to zaintrygowało. Szczególnie dobrze taki mur broni się przed postrzałem z balisty lub workiem oleju z trebusza. A jeszcze lepiej przed czarem typu kula ognia!
Ostatnio zmieniony 27 sierpnia 2014, 23:22 przez ghasta, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 27 sierpnia 2014, 15:37

Uwielbiam takie analizowanie tekstu, jak Ghasta. Przez polowe studiow musielismy to robic na zajeciach. Zawsze byla beka:)

Oczywiscie autor moze wszystkie te niescislosci szybko wyjasnic, np paladyni otwoerajacy wrota, brame, drzwi sa pandorianami, palandorianami (moze nawet palantami) itp. Paladyn biegajacy po scianie ma "Super Duper Wyrabana w Kosmos Zbroje Oczywistej Antygrawitacji 90 Stopni"opisanej w apendixie i Złotej Edycji Szuflady i jakbyscie przeczytali calosc ksiazki a wszczegolnosci poprzednie rozdzialy byscie wiedzieli. A tak to sie czepiacie genialnej prozy itp itd. Testerzy, krytycy z Krakowa i redaktorzy się nie czepiali po wnikliwej analizie tekstu (były tylko achy i echy uznania i łzy wzruszenia). A tu na forum prosze. Od razu widac jak konkurencja tu niektorych sponsoruje;)

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 27 sierpnia 2014, 15:50

No coś Ty?

Przecież konkurencji nie ma, gdyż wg. wizji autora KC, wydawanie RPG jest nieopłacalne bo piraci i coś tam... Ale piraci są i na rynku książek, ile ja pirackich PDF-ów z powieściami widziałem tu i tam (a to jakoś autorowi nie przeszkadza wydawać "powieści")...

Zaprzeczasz analizie samego autora KC, no wiesz. /-/


Dobra, mnie nikt nie sponsoruje, robię to sam z siebie, za darmo. :/uklon
Ostatnio zmieniony 27 sierpnia 2014, 15:58 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 743
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Post autor: wasut » 27 sierpnia 2014, 16:12

8art napisał(a):
(Tylko dlatego, że jest jedynym autorem:p)
Tutaj bym się posprzeczał, ani jedyny ani najlepszy. Ot jedyny, który posiada prawa autorskie i jedyny, który legalnie i bez niczyich fochów może na tym IP zarabiać.
Natomiast co najmniej kilku chłopaków tutaj pisząc o KC udowodnili, że AS nie jet jedyny i niekoniecznie najlepszy, kilka tekstów tu na forum stojących mógłby przeanalizować tak pod względem warsztatu pisarskiego jak i logiki założeń.

Co do analizy tekstu, dajcie spokój, kopać leżącego nie wypada. Ołtarza samouwielbienia nie naruszycie. Ja kilka prób podjąłem, w rozmowie, ale ściana od której się moje pytania i argumenty odbijają jest niepojęta. Jak ta powieść.

Healer
Reactions:
Posty: 33
Rejestracja: 19 sierpnia 2014, 23:21

Post autor: Healer » 27 sierpnia 2014, 16:35

wasut napisał(a):Co do analizy tekstu, dajcie spokój, kopać leżącego nie wypada. Ołtarza samouwielbienia nie naruszycie. Ja kilka prób podjąłem, w rozmowie, ale ściana od której się moje pytania i argumenty odbijają jest niepojęta. Jak ta powieść.
Zaintrygowałeś mnie :)
Jeśli rzeczywiście do Artura nie trafia ta ogromna fala krytyki ("po pierwsze książka jest napisana tragicznym językiem"), poparta przykładami, analizą tekstu itp, to bolesny i kosztowny upadek będzie całkowicie zasłużony.

A ja mogę tylko żałować, że ta powieść nie wyjdzie dopiero w drugiej połowie października, bo kupiłbym któryś tom, by później wybrać się z konwentowymi znajomymi do knajpy i poczytać na głos losowe fragmenty przy piwie.
Napisanie lektury nadającej się do czegoś takiego, też wymaga pewnego talentu ;)

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 27 sierpnia 2014, 22:34

Z jednej strony nieustępliwość autora w kwestii wysokiej oceny własnej powieści jest pozytywna - może będzie potrafił znieść porażkę na tym odcinku, bo z przykrością i smutkiem stwierdzam, że współczesnym nie będzie dane poznać się na jego pisarskim geniuszu. Pozostaje się tylko pocieszać, że kunszt niektórych potrafili dopiero pośmiertnie docenić potomni.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 27 sierpnia 2014, 23:21

Miałem napisać coś o tym kawałku dotyczący tańczącej elfki, ale dam sobie spokój. Wasut ma tutaj rację,

Znalazłem jednak rysunek, który to idealnie opisuje mój stan po zakończeniu czytania.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 27 sierpnia 2014, 23:53

Grafika idealnie pasuje, do treści i "geniuszu powieści".

Tak jak Treant pisze, może przyszłe pokolenia docenią ten geniusz..., bo nasze ni cholery, go nie docenia.
Ostatnio zmieniony 28 sierpnia 2014, 00:25 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 28 sierpnia 2014, 09:40

Ech, nie rozumiecie. Pan Sz. śmieje się do rozpuku z tych rozkmin na forach, facebooku itp. To najlepszy RPGowy lolcontent (treści, które wywołują uśmiech, bo są kpiące, wyśmiewające (także w negatywnym ujęciu)) ostatniej dekady, a największą bekę ma z tego, że ktoś to bierze na poważnie... Toż to na pierwszy rzut oka widać, że to jest specjalnie pisane, dla żartu, dużej zwały, by ponabijać się z rpegowców i wywołać ustawiczne bóle dupy i zaciski zwieraczy.

Nie wierzę, że ktoś na serio robi taką burzę i wypuszcza takie fragmenty... Tak przy okazji, to mój ulubiony:
Sterczące piersi dziewczyny sprawiały wrażenie, że nie chcą się poddać wężowym ruchom. Próbowały drżeć, podskakiwać czy trzepotać na boki.
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 28 sierpnia 2014, 12:16

Czytałem na głos... tak się zagłębiłem, że nie zauważyłem, że przyszli do nas goście z dzieckiem..
..ale bynajmniej nie płakało.

Obrazek

Never
Reactions:
Posty: 333
Rejestracja: 09 stycznia 2010, 00:07

Post autor: Never » 28 sierpnia 2014, 13:41

na facebooku pojawił się przekrój Archipelagu Północno-Wschodniego

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2626
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 28 sierpnia 2014, 13:50

To jedno cross-section? To wszystko? Ech...

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 743
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Post autor: wasut » 28 sierpnia 2014, 13:52

Nie cały świat, wbrew obiegowej opinii, używa facebooka...

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2626
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 28 sierpnia 2014, 13:54

Wasut - jak nie używasz Fejs zbuka to Cię po prostu nie ma! Prawdopodobnie jesteś botem, na 82,5% (jak pozytywne oceny recenzentów powieści z trailera).

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 28 sierpnia 2014, 13:55

Daleko nie szukając, wsiowy chopok, jak ja, nie używa.. bo się od tego robiom homorojdy.

ODPOWIEDZ