PBF - Wojna z Cieniem

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 28 sierpnia 2014, 11:01

Druid Radagast zauwazył, że Avnar nie reaguje ma magię druidyczną, to być może w ogóle na magię pochodzącą od Bogów...
A Szamani Chaosu władali takąż magią.

Hierofant Waluzji wybrał Druidów do specgrupy. Kilkunastu innych miało dotrzeć po wybiciu obstawy, pod postacią zwierząt.

Tristan zastanawiał się co za moce drzemią w kamieniu ofiarnym, że zmienia normalne istoty w mutanty w kilkanaście sekund, zwykle proces mutacji, trwał znacznie dłużej, co Tristan jako Łowca Czarownic doskonale wiedział.

Avnar, człowiek z przyszłości, jaki latał kosmicznymi statkami, wyrokiem Bogów, znalazł się na Orchii. Pzreklęty przez tychże Bogów nie reagował ponoć na magię ich sług, jakimi byli kapłani, szamani, druidzi i inni.

Lord Vader, starała się wykorzystać pozostałe kilka dni na zsynchronizowanie waszych sił, w czym wspierali go Templariusz Kyrie i Emhyr.

Dowódca Templariuszy komtur Ulryk, poddał się pod władzę tana Kyrie, zgodnie z wolą Wiielkiego Mistrza.
Do połowy września, nie ma 8arta i tym samym Lorda Vadera.
Gramy dalej, z racji na 2 nowych Graczy. Tempo nie będzie szybkie, przez ten czas, większością głosów będziecie decydować za Vadera w ważnych sprawach. Pomniejsze decyzje będę podejmował za niego ja.
Co dalej czynicie?
Ostatnio zmieniony 28 sierpnia 2014, 21:18 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 28 sierpnia 2014, 20:27

Jesteśmy już gotowi do walki? W zasadzie chyba to wszystko zostało omówione?
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 28 sierpnia 2014, 21:01

Sam plan akcji na wzgórzu był opracowany w każdym calu, w różnych wariantach i opcjach. Vader nie miał tam już zbyt wiele do roboty. Wykorzystał wszystko najlepsze, co mogli zaoferować członkowie komanda. Od czasu do cAsu obserwował tylko trenujących wspólnie wojowników i i druidów.

Teraz jego uwagę skupiały głównie zagadnienia bitwy, której wynik był nie do przewidzenia. Vader był dobrej myśli. Miał dobrych żołnierzy pod swoją komendą. Emhyr i Kyrie zdawali się mieć łby na karku. W razie jakiś nieprzewidzianych okoliczności mógł zdać się na ich ocenę sytuacji. Plan wyglądał następująco:

Iluzja niechronionego obozu w oddali miała skłonic przynajmniej część mutantów do ataku. Resztę miał związać walką inne oddziały, które rzucą się do "panicznej ucieczki" w stronę czekających kilka kilometrów dalej templariuszy i dhamporów. Ich szarża miała w założeniu złamać szyk zwierzoludzi. "Uciekający" zawrócą i zaatakują to co zostanie po przejściu szarży. Kawaleria popędzi w stronę tych mutantów, które pokusiły się na iluzję obozu. Reszta miała wyjść w praniu. Vader chciał być przy swoich goblinach. Byli najszybsi by móc szybko przewozić wiadomości dla Emhyra i Kyrie. Smok też miał pomóc, jeśli nie byłby potrzebny na kurhanie.

Watek techniczny

Bede sie staral pisac w miare mozliwosci.

Aha, jedna rzecz. Czy Radagast mógłby poprosić wszystkie ptaki zeby nie latały nad naszą armią? szamani domyslam sie moga wyslyac jakis ptasich szpiegow. Jesli normalne ptaki nie beda fruwaly, to wiadomo bedzie zeby strzelac do wszystkiego co lata.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 28 sierpnia 2014, 21:23

Plan bitwy sensowny, będzie bonus do Dowodzenia.

Druidzi są w stanie to zapewnić, by ptaki omijały wasze siły w dniu bitwy.

Możemy skoczyć do dnia akcji specgrupy, jeśli nie macie jakichś spraw do załatwienia czy pomysłów na kolejne dni.

avnar
Reactions:
Posty: 1140
Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 20:39
Has thanked: 2 times
Been thanked: 8 times

Post autor: avnar » 28 sierpnia 2014, 22:34

Przyszedł mi do głowy pomysł wykorzystania smoka jako bombowca. Przygotowujemy mu pocięte w kloce drzewa, takiej wielkości żeby mógł je unieść. On się wznosi na kilkaset, kilkadziesiąt metrów i je zrzuca, np: na szamanów na większe mutanty itd... Energia takiego uderzenia byłaby ogromna, mało kto byłby w stanie przeżyć. Można byłoby przeprowadzić testy i stwierdzić czy lepsze są kłody czy kamienie.
Moglibyśmy również użyć siły fizycznej do zniszczenia Menhiru. Zrzucony z dużej wysokości głaz mógłby pomóc go rozbić. Kwestia do rozważenia z Radagastem.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 28 sierpnia 2014, 23:14

Nie poganiam Was, naradzajcie się do woli. Czekam na ostateczne decyzje.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 29 sierpnia 2014, 08:06

Radagast uśmiechnął się słysząc propozycję obcoplanowca.
- Tak, to bardzo dobry pomysł. Sam nie tak dawno robiłem tak samo, podczas ataku zombich. Uważam, że dobrze rzucona kłoda jest o niebo lepsza od głazu, bo zaczyna się odbijać i toczyć. W ten sposób można zmieść kilka-kilkanaście zwierzoludzi. Głaz natomiast uderza mocno w ziemię i najczęściej w niej grzęźnie. Cały kunszt takiego ataku wymaga przed zrzutem wykonania lotu koszącego, a to powoduje wejście w zasięg strzał przeciwnika. Jednak smok ma twardą skórę i powinien wyjść z takiej opresji.

kaceto
Reactions:
Posty: 222
Rejestracja: 30 sierpnia 2013, 11:28

Post autor: kaceto » 29 sierpnia 2014, 08:58

- Radagaście, a gdyby, kiedy smok już kłodę wypuści, to podpalić ją za pomocą magii? Dodatkowe zniszczenia od ognia, plus zapewne większa panika tam gdzie poleci kłoda.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 29 sierpnia 2014, 15:43

Kyrie Eleisonowi bardzo spodobał się pomysł smoczego bombardowania. Pokręcił głową z uznaniem i poparł pomysł, by smok spadające bele drewna podpalał ogniem.

- Jeno trzeba ustalić, ile ich zrzuci, byśmy czasem i my nie oberwali od tych pocisków - zauważył templariusz, szeleszcząc zbroją.
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

avnar
Reactions:
Posty: 1140
Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 20:39
Has thanked: 2 times
Been thanked: 8 times

Post autor: avnar » 29 sierpnia 2014, 22:28

- Cieszę się że się Wam podoba ten pomysł - powiedział Avnar - Mam jeszcze kilka innych. Radagaście, na pewno masz dostęp do różnorakich ziółek. Potrzebujemy czegoś co będzie się dobrze dymiło, dzięki czemu z łatwością odgrodzimy pole bitwy od oczu szamanów. Jeśli tylko będzie sprzyjał nam wiatr.
Zrobił krótką przerwę i popatrzył z uwagą na swych nowych towarzyszy.
- Oprócz tego wszelkiego rodzaju halucynogeny, które możemy podpalić i zaczadzić mutantów. To może być opcja którą możemy użyć w smoczych nalotach. Trzeba wysłać ludzi i pozbierać wszelkiego rodzaju gniazda szerszeni, os itd. Albo wsadzamy to w sieć i smok zrzuci na towarzystwo, albo rozstawiamy w kilku miejscach i podpalimy żeby owady rozwścieczyć.
Uśmiechnął się lekko i kontynuował:
- Jeśli będziemy mieć czas możemy wykopać szereg wilczych jam najeżonych kolcami. Nasze wojska w udawanym pościgu, tak jak to wymyśliliście, przejdą między nimi, a mutki nadzieją się na powbijane pale albo doły z wężami czy innym jadowitym towarzystwem. To nam da więcej szans aby wybrać bitwę. Co wy na to, panowie?
Avnar spojrzał na słuchających wyczekując reakcji.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 29 sierpnia 2014, 22:46

Macie około 5 dni jeszcze, na różne działania.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 30 sierpnia 2014, 08:56

Radagas zmarszczył brwi.
- Powoli obcoplanowcu. Zanadto się rozpędziłeś. Znam dobre dymne ziele i ono może stworzyć dymną barierę. Znam też halucynogeny. Mam ich jednak za mało. Trzeba ich nazbierać Co do sprzyjania wiatrów, pomodlimy się o to wspólnie do najwspanialszej Sharami, Śpiący na drzewie. Jednak osy i szerszenie oraz węże zostawimy w spokoju. Ja też wybiorę drzewa z których pozyskamy bale. Wilcze doły też planowaliśmy wykopać tylko musimy dokładnie ustalić drogę przemarszu wroga oraz ustalić miejsce bitwy.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 30 sierpnia 2014, 09:18

Emhyr się wtrącił.
- Z tego co mi powiedział lord Vader i co usłyszałem do tej pory, założeniem planu jest dyskrecja.

- Chodzi o to by wojska mutantów wokół Wzgórza nie zorientowały się, że zaatakowano szamanów, jeśli smok zaatakuje wzgórze to raczej zwróci ich uwagę.

- Mogą go też trafić promieniem mocy z kamienia, ew. smok może wykonać jeden nalot, niby przypadkiem zrzucając kłodę na szamanów, a potem poleci do naszych wojsk.

- To wasza bitwa, uczynicie jak chcecie, taka jest jednak moja rada.

avnar
Reactions:
Posty: 1140
Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 20:39
Has thanked: 2 times
Been thanked: 8 times

Post autor: avnar » 30 sierpnia 2014, 15:52

- Wybacz szanowny Radagaście, rzeczywiście się zapędziłem. Nie było moim celem wchodzenie w Twoje kompetencje, czy zmiana już istniejących planów bitwy. Po prostu w moim świecie istnieje coś co się nazywa Burza Mózgów. Jest to swojego rodzaju narada na której analizując problem rzuca się wszystkie pomysły jakie przychodzą do głowy. Osoba koordynująca, decyduje oczywiście na czym się skupiać. Dlatego też, wychodząc z założenia że lepiej więcej pomysłów niż mniej, mówię wszystko co mi do głowy przychodzie, nie biorąc pod uwagę jak to zrobimy, bo proces ten zależy panowie od Was, osób które dysponują zasobami ludzkim i odpowiednią wiedzą czy umiejętnościami.
Po tym dość długim dialogu, Avnar uśmiechnął się lekko i czekał na reakcję.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 30 sierpnia 2014, 16:23

- Nie o to mi chodziło Nitsefni. Musimy żyć w poważaniu i szacunku wobec otaczającego nas świata. Używanie niewinnych zwierząt do walki w której najpewniej by zginęły byłoby wielkim błędem. Każde stworzenie ma naturalne stworzeni ma swoje miejsce w kręgu życia. Nie możemy przerywać tego kręgu, bo w końcu sami zginiemy. Nie czas jednak na przedstawianie druidycznych prawd wiary. Wracając do smoka i kłód. Ich zastosowanie jest dużym ustępstwem z mojej strony. Ja dobiorę drzewa z których je pozyskamy. Jeżeli maja zapłonąć od zionięcia smoka musimy je osmołować lub oblać oliwą. Wtedy płomienie odniosą pożądany skutek. Oczywiście smok będzie atakował główne siły, które według planu rzucą się na nasz obóz. Zasłona dymną połączymy z iluzją. W ten sposób stworzymy miraż plądrowanego obozu. Przynajmniej tak to będzie widać z kurhanu, natomiast w tym czasie nasze siły zniszczą wroga.

ODPOWIEDZ