Powieść Artura - fluff

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 02 września 2014, 00:29

No nie wiem Keth, po tym jak Cię Venar pochwalił w komentarzu na PP, i stwierdził, ze sam Autor KC Ci do pięt nie dorasta w jakości tekstów, to na zbyt wiele info bym nie liczył. :P

Venar był bardziej dyplomatyczny, niż ja wyżej, ale fakt jesteś od Autora KC o kilka klas lepszy w pisaniu... I to nie żart.
[KETH] Bardzo Ci dziękuję za miłe słowo, ale skromność nie pozwala mi pławić się ani sekundy dłużej w tych komplementach :/uklon

Idę spać, zanim mi do głowy wpadnie nieautoryzowany pomysł ghost writingu zaprezentowanych próbek powieści, nie dla fame & money, tylko dla czystej zabawy! :P
Ostatnio zmieniony 02 września 2014, 00:39 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 02 września 2014, 00:34

Archipelag Wschodni

Swego czasu, bazując na opisie Archipelagu Wschodniego autorstwa AS-a udostępnionego przez Nevera posługiwałem się nazwą Balarion, wykreowaną naprędce na potrzeby kilku fanowskich artów i scenariusza PDF (nazwa pochodziła od miana Balara, zdobywcy AW). Teraz czas zmienić to w tekstach, bo już wiadomo, że składająca się na samodzielny kontynent wyspa nosi nazwę Xtanadaru.

Swego czasu dostaliśmy od Artura pewien materiał mający być w zamierzeniu wstępem do całej serii artykułów opowiadających o Archipelagu Wschodnim - sądzę, że nie wszyscy użytkownicy portalu (zwłaszcza ci będący z nami od niedawna) wiedzą o jego istnieniu. Jako ciekawostkę podkreślę też, że samo jego istnienie niejako przeczy zarzutom, jakoby AS nigdy niczego nie opublikował na naszym portalu (chodzi o twórczość z czasów postmimowych) ;)

W poniższym linku oryginalny tekst, pochodzący z listopada 2010 (tak, tak, mamy kilka takich niespodzianek w przepastnych trzewiach tego portalu)!:

http://www.krysztalyczasu.pl/articles.p ... cle_id=263

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 02 września 2014, 00:38

Jak na Autora systemu, jeden krótki art o Archipelagu Wschodnim, to wielkie nic. Da się go czytać, bo Ty dokonałeś korekty.

Autor KC po 20 latach niebytu KC, powinien tu ostro publikować, przekazać co nieco z tych 5000 stron jakie niby ma. We własnym interesie. By podtrzymać i ożywić zainteresowanie KC RPG.

Żyjąca Orchia, projekt fanowsi i darmowy, zjada ten opis z butami, (podobnie jak powieść).
Ostatnio zmieniony 02 września 2014, 10:58 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 10 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 02 września 2014, 00:43

Zastanawiam się nad kompatybilnością tych fragmentów i mam pewne obawy.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 02 września 2014, 00:48

Pandorianki - Autor KC raz twierdzi, że to półdemonice, innym razem, że demonice, tak wyjaśnił Cyberowi.

Nie miał pomysłu, co one tam mogą jeść, to je z półdemonic, przerobił doraźnie na demonice...

Ciekawe co Bogowie na takie naruszenie równowagi?
Ostatnio zmieniony 02 września 2014, 10:58 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 02 września 2014, 00:48

Te złote miasta-piramidy to mogą być właśnie miasta Katana, a tragiczny los ich mieszkańców polega na tym, że z góry leją na nich wodę (i pewnie nie tylko wodę) Madirowie, od dołu podgryzają arkany, a praworządni dobrzy bogowie ciągle cofają czas, by się po raz kolejny przyglądać uprawionym przez uruków rozpasanym orgiom, przez co jurni z natury Katanowie ledwie już zipią z wysiłku! :P

Czegoju, czyż nie jesteśmy dość sprytni i kreatywni, by poradzić sobie z problemem rzekomej niekompatybilności? :P

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 02 września 2014, 09:56

To, że bóg jest pr. dobry nie znaczy, że nie lubi sobie poru... znaczy pooglądać kobiecego ciała :) wiele razy, w pętli, a na koniec pozwolić mu umrzeć. Każdy to wie - przecież lepiej zużyć boską moc na patrzenie na trzepocące cycki niż na ratowanie życia. I tez bym się nie martwił ewentualną kompatybilnością.

[center]
Obrazek
Baby Katan [/center]


ps.
Rysunek pochodzi z profilu MicreroFurioso na deviantart.com
Ostatnio zmieniony 02 września 2014, 12:20 przez ghasta, łącznie zmieniany 1 raz.

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 02 września 2014, 12:30

W opisach kilku półdemonów była informacja, że po zabiciu ich materialnej formy zostaje po nich jedynie powłoka służąca za cenny alchemiczny komponent.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Ignis
Reactions:
Posty: 2
Rejestracja: 02 września 2014, 15:50

Post autor: Ignis » 02 września 2014, 17:25

Dzień dobry.Jestem tu z ciekawości,czekam na wydanie powieści Artura Szyndlera,aby ją przeczytać.Lubię czytać.Czytałam i czytam dużo,średnio jakieś 5 ksiązek w tygodniu.Jak już wspominałam,lubię to i jednocześnie wiąże się to z moją pracą.Czytam od dawna i mam na koncie parę tysięcy tytułów wszelkich rodzajów literatury.Z grą nie mam nic wspólnego,tu bardziej otrzaskani mogą być moi synowie i wnuk.Ale muszę się odezwać,bo obserwuję niezwykłe zjawisko.Czytam zapowiedzi wielu wydawnictw,ale tu widzę autentyczna wojnę z autorem jeszcze przed pojawieniem się książki!To jest prawdziwa fantasy.To co jest do okazania z mającej się ukazać ksiazki to są okruchy.A ja mam tak,żeby wyrobić sobie opinię o pracy twórcy muszę tę pracę zobaczyć w całości.Niewatpliwie każdy ma w sobie odrobinkę samouwielbienia,megalomanii i poczucia wyższości intelektualnej,ale nie potrafię sobie wyobrazić wybitnego krytyka,który z dziesięciu centymetrów kwadratowych obrazu o wymiarach powiedzmy 1mx1m odczyta całość widoku.To samo z kilkuminutowego fragmentu filmu,opery,symfonii,czy wielotomowej powieści,doznać daru jasnowidzenia.Osoby podejrzewające u siebie podobne nadnaturalne zdolności powinny mniej czasu poświęcać na dość niedorosłe przekomarzania się z autorem,który co by nie było wykazuje się dośc ponad przeciętnym poziomem inteligencji i olbrzymiej wiedzy,bo to on stworzył to co stworzył i idzie dalej.Mam kolegę w Tokio.Gdysię spotykamy gadamy o wszystkim.On się uśmiecha gdy mówi o polakach.Japonia jest jaka jest bo jak japończyk widzi,że sąsiad ma coś fajnego i nowego to on robi co się da żeby być lepszy,a polak cały swój czas i energię poświęca nato aby takiego sąsiada zniszczyć.I tak to jest. Proszę Poczytać w wolnej chwili np. Platona,Aldissa,Joyce'a,Dicka,Dumasa,a Tolkiena niech se ktoś przeleci w oryginale i na na kartkach w tabelkach wypisze wszystkie niekonsekwencje(fizyczne ,biologiczne i takie na zdrowy rozum).Polecam dla wypełnienia czasu "krytykom"przeskoczyć na jakieś forum Harry Pottera!!! To Pandorianki są nie na innym szczeblu,ale innej drabinie ewolucji.Zmarnowałam tu sporo czasu,ale lecę do swoich książek.Wam Kochani też radzę.Dla ambitnych na początek polecam Holly Bible,i Paragraf 22 Hellera,w takiej właśnie kolejności.
Panie Arturze,uszki do góry,może Komiks,albo film w przyszłości?

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 02 września 2014, 18:15

Witaj Ignis,

Szkoda, że czas poświęcony na napisanie tego posta uważasz za zmarnowany, bo niektórzy z nas mogli się po tej deklaracji poczuć w pewien sposób gorsi, nie warci by z nimi dyskutować. 250 książek, które potrafisz przeczytać w ciągu roku robi na mnie niesamowite wrażenie, bo nie zdołałem nigdy zaliczyć więcej niż 30 woluminów rocznie. Jednak niestety blednie ono po chwili, gdyż osoba tak oczytana nie ma moim zdaniem prawa robić tak kompromitujących błędów jak "japończyk", a zwłaszcza "polak", którymi usiane są fora i komentowane artykuły na portalach informacyjnych.
Stosując Twoje podejście do oceny literatury, każdy z nas musiałby przeczytać całe 13 najmarniej kilkusetstronicowych tomów, by móc zawyrokować o jakości sagi. Tak postępować mogą osoby dysponujące ogromnymi zasobami czasu i samozaparcia. Niestety dzisiejszy świat to miejsce przepełnione informacją i chodzi o to, aby skupić się na tym, co wedle naszej własnej oceny jest ważne, interesujące, piękne itd., a nie łykać wszystko, co tylko się da. Nie oczekuj, że będziemy zajadać się potrawami, których pierwsze kilka kęsów jest dla nas mdłe i nijakie. Podpowiadamy kucharzowi co może zrobić lepiej, jak doprawić swoje dzieło i zrobić z niego choćby namiastkę rarytasu. Ale on woli kucharzyć tak jak jemu samemu smakuje, choć jednocześnie stawia szyld i przyrównuje się do uznanych talentów. My po prostu pójdziemy delektować się czym innym i gdzie indziej. Czy kiedyś wrócimy do naszego samozwańczego maestro? Nie prędzej niż on nauczy się, że klient z pełną sakiewką ma prawo mieć swoje wymagania i przede wszystkim, o ile zdoła się utrzymać na rynku serwując same wątpliwej jakości specjały.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2626
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 02 września 2014, 18:29

Treant - gdyby mnie było stać zostałbyś moim kucharzem! :)

A poważnie to ładnie to ująłeś. Wystarczy przeczytać kilkanaście stron by ocenić styl, ekstrapolować go na resztę treści.

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 02 września 2014, 18:37

Mrufon napisał(a):

Treant - gdyby mnie było stać zostałbyś moim kucharzem! :)
Czuję się tak skomplementowany, że chyba się zarumienię ;)
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 02 września 2014, 18:56

Bardzo ciekaw Ignis :) zwróciłeś mi uwagę na jeden fakt. Ludzie patrzący z boku na to forum zaczynają zwracać uwagę fanom jak wyglądają z boku naprawdę. Pieniacze, którzy krytykują autora bo napisał słabo a nader wszystko nie napisał mojej mojszszości, bo ja czekałem 20 lat to teraz mam prawo żeby wydał tak i tak, z w ten lub tamten sposób zmienioną mechaniką, z tym lub z tamtym opisem i to koniecznie!. Bo jak nie to się obraże, napisze że nie kupię, i to na polak potrafi a co! Żeby wiedział i żeby inni wiedzieli jak mnie skrzywdził. Żeby inni tez nie kupili. Więcej, napisze to jeszcze kilka razy, to samo a na zakończenie dodam że jestem fanem, takim prawdziwym... polskim. Tego nigdzie indziej nie ma.

Największe ciosy autor zbiera od Was, i nie chodzi tu o ilość tekstu jaki w ogromnych ilościach się leją na autora, ludzie patrzą na fanów jak napier... autora i zieją ze śmiechu, aż brzuchy bolą. Bo stary fan wie gdzie bić tak żeby naprawdę zabolało. Jakby bardziej wam zależało to mielibyście, co poniektórzy, tyle oleju mieć w głowie żeby się zamknąć, jak już raz dosadnie powiedzieliście co myślicie. Ale już nie zależy, bo skrzywdzono, bo po tylu latach to nie wygląda tak jak sobie wymarzyłem przez ten czas. Ludzi którzy nigdy nie mieli do czynienia z Kryształami patrzą, czytaj i mówią, ja tego nie kupię, nawet ci co w to brneli kiedyś powiedzieli że to gniot.

Każdy założył, że jak jest starym Kaceciarzem to jest grupą docelową. Ile nas jest? ile było na kryształkonie 14 osób? 18 osób ? Przemnóżmy to nawet razy kilka, nadal dupa... No to komu te 1000 egzemplarzy podręcznika się sprzeda. Na jednym zdjęciu tych przepraszam "gówniaży" dookoła Szyndlera jest więcej, może pora uświadomić sobie prosty fakt że to oni sa grupą docelową. W tym samym wieku co my kiedyś. Ale najpierw trzeba ich czymś wciągnąć, a nie jest to grupa szczególnie wybredna. A że ktoś nie pisze jak Martin, Sakowski albo Grzędowicz, trudno sam spróbój czy potrafisz napisać jak mistrzowie. Pisze się też często, no tak ale wymagam minimum stylu itd. itp, sam spróbój, napisz coś na polak potrafi, zobaczymy co inni powiedzą i czy zbierze to 6 tysięcy zł

Mówię to tutaj, bo brudy w rodzinie pierze się w domu a nie publicznie, na polak potrafi.

Lepiej że jest tak jak jest niż gdyby nie było wcale. Kierunek jest dobry ale tempo jest słabe, bo jak zwykle krasnolud nie nadąża.

Na ochłonięcie zostawiam z pozytywnym mottem:
Nie pytaj co dobrego Autor może napisać dla Ciebie, ale napisz co dobrego możesz dla Kryształów.

Teraz możecie mnie zbanować jeśli taka wola...
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 02 września 2014, 19:03

Ilu jest Fanów KC gotowych kupić KC RPG, może pokazać tylko akcja na PP, czy Wspieram.to.

Z akcji na PP co do powieści, widać, że grupa docelowa dla powieści to, jak na razie - około 20 Osób, reszta Fundatorów wybrała inne niż powieść nagrody. (W tym ja wybrałem inną nagrodę).

Nikt Cię tu nie zbanuje.

Fanom, w tym i mnie chodzi o wydanie reedycji KC RPG z mechaniką Autora KC. A komu mechanika nie odpowiada to sobie ją zmieni.

Ja zaś nie zamierzam współfinansować marzeń Autora KC o wydaniu iluś tam tomów powieści. Nie podoba mi się próbka, nie jestem w stanie tego czytać, ani za to zapłacić, bo to strasznie drogo jednak.

Za tą kwotę mogę mieć 2 bardzo dobre książki fantasy.

Nie mam ochoty się umartwiać psychicznie, czytając tę "powieść".

Autor KC egoistycznie realizuje swoje marzenie (być mistrzem pióra i napisać XIII tomów), za nic mając Fanów i ich marzenia, w tym niemal 20 letnie oczekiwania na wydanie reedycji KC RPG.
Ostatnio zmieniony 02 września 2014, 20:58 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Healer
Reactions:
Posty: 33
Rejestracja: 19 sierpnia 2014, 23:21

Post autor: Healer » 02 września 2014, 19:59

Mozna prosic o wydzielenie z tego tematu osobnego watku z dyskusja ad personam ("reakcja fanow i na fanow" czy cos w tym stylu, albo dokleic do watku "czy rzeczywiscie polak potrafi" )? Wtedy z checia sie wypowiem, ale tutaj wolalbym sie trzymac komentowania i oceny udostepnianych materialow ;)

ODPOWIEDZ