Watek techniczny
Jak daleko sa ziemie opanowane przez Wladcow? Musze jakos przekalkulowac, ile czasu zajmie tam dotarcie smokiem, ile czasu zajmie zwiadowcom, a ile czasu armii.
Zrobimy tak: lece na rekonesans ze smokiem. Moze leciec Radagast i ewentualnie ktos jeszcze na jego grzbiecie. Wysylam rownoczesnie zwiadowcow, z ktorymi spotkamy sie w drodze powrotnej w umowionym punkcie. Zlukamy okolice, wyznaczymy cele ktore nas interesuja do blizszej inflirtacji. Te info przekazazemy zwiadowi i Ci juz dokonaja blizszych ogledzin na tyle, na ile to mozliwe.
Armia w tym czasie dostaje urlop. Wykazali sie mestwem w botwie, nalezy sie nagroda. Do domow na pare dni, a potem stawia sie na rozkaz aby ruszyc na Wladcow.
PBF - Wojna z Cieniem
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Info ogólne:
Z okolic zamku Emhyra jakieś 15 dni marszu na północ, częściowo przez trzęsawiska i tzw. krainę popiołów, dymy, opaty, wyziewy.Kraina popiołów jest otoczona górami, wejść można umocnioną przełęczą z wielką bramą, albo z powietrza. (Coś jak Czarna Brama do Mordor w Śródziemiu, tylko mniejsza skala).
Władcy zapanowali nad górskimi klanami orków, ogrów, orkonów, mają swoje bojowe pająki, różne wyhodowane stwory.
Baronia a raczej lokalne księstwo nie ma prawowitego władcy, są walki i tarcia wewnętrzne. Stolica baronii Mousillon, to miasto w zasadzie niezależne, handlujące z piratami z rzeki i Morza dalej.
Możliwe, ze część broni sprzedano właśnie z Mousillon dla mutantów.
Po drodze do Władców macie Przeklętą Baronię, Konrad coś wspominał o Czarnym Rycerzu Aucassinie, jaki zbiera siły by zdobyć władzę, nad Mousillon.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Radagast jeszcze chwilę obserwował "zdrajcę" spod krzaczastych brwi, które zmarszczone czoło niemal nasunęło na oczy. Wódz mu wybaczył i nadał pokutę. Vader mu wybaczył, ale półork nie i miał zamiar o tym go poinformować przy najbliższej okazji.
W tym czasie do Radagasta podszedł rudy szczupły mężczyzna w oliwkowo zielonej szacie. Zanim jeszcze mężczyzna się przedstwił półork już widział, że ma do czynienia z druidem. Zdradziły go kocie ruchy i pozostałe w oczach zwierzęce poblask, charakterystyczny dla osób, które zmieniają się często zwierzęta.
-Witaj Ghelogu płaszczu nocy. Jak widzisz spóźniłeś się na niszczenie wrogów natury, ale to jedynie wygrana bitwa, a nie wojna nadal trwa. Jestem hierofantem Waluzji i z mocy nadanych mi praw przyjmuję Cię na służbę. Nasza obecność tutaj wiąże się ze zwalczaniem pomiotów innej sfery egzystencji mieniących się pochlebnie Władcami. Istoty te plugawe są i plugawią wszystko w swoim otoczeniu, nie szczędząc istot myślących, zwierząt i roślin. Muszą zostać zniszczeni, jeżeli lubujesz się w polowaniach zakosztujesz ich bez liku, bo Władcy plenią się jak kąkol. Wybacz mi teraz, bo muszę pożegnać poległych druidów i wydać polecenia ocalałym.
W tym czasie do Radagasta podszedł rudy szczupły mężczyzna w oliwkowo zielonej szacie. Zanim jeszcze mężczyzna się przedstwił półork już widział, że ma do czynienia z druidem. Zdradziły go kocie ruchy i pozostałe w oczach zwierzęce poblask, charakterystyczny dla osób, które zmieniają się często zwierzęta.
-Witaj Ghelogu płaszczu nocy. Jak widzisz spóźniłeś się na niszczenie wrogów natury, ale to jedynie wygrana bitwa, a nie wojna nadal trwa. Jestem hierofantem Waluzji i z mocy nadanych mi praw przyjmuję Cię na służbę. Nasza obecność tutaj wiąże się ze zwalczaniem pomiotów innej sfery egzystencji mieniących się pochlebnie Władcami. Istoty te plugawe są i plugawią wszystko w swoim otoczeniu, nie szczędząc istot myślących, zwierząt i roślin. Muszą zostać zniszczeni, jeżeli lubujesz się w polowaniach zakosztujesz ich bez liku, bo Władcy plenią się jak kąkol. Wybacz mi teraz, bo muszę pożegnać poległych druidów i wydać polecenia ocalałym.
Sorry za opóźnienia. Witam nowego gracza.
No żeż co za upierdliwy kawałek świata - Nieumarli, Władcy i jeszcze Czarni Rycerze. No cóż jak trzeba to odwiedzimy tego rycerza. Nie ma on może jakiegoś bardziej neutralnego oponenta. Może wsparlibyśmy tamtego.
No żeż co za upierdliwy kawałek świata - Nieumarli, Władcy i jeszcze Czarni Rycerze. No cóż jak trzeba to odwiedzimy tego rycerza. Nie ma on może jakiegoś bardziej neutralnego oponenta. Może wsparlibyśmy tamtego.
...wybacz mi teraz, bo muszę pożegnać poległych druidów i wydać polecenia ocalałym.
-Oczywiście - Płaszcz Nocy uderzył czołem o Ziemię Rodzicielkę.
Widząc, że Radagast zajął się już swoimi sprawami łowca rozejrzał się czujnie dookoła. Jego spojrzenie padło na rycerza, który, jak Ghelog podsłuchał, zwał się Vader.
Przyglądając się niedyskretnie myśliwy bez trudu zauważył, że tan Vader jest tu przywódcą i każdy, nawet Radagast, uznawał jego autorytet. A ponieważ Ghelog został przyjęty do świty Radagasta nadszedł czas by okazać przydatność. Zbliżywszy się do rycerza Ghelog poczekał na wolną chwilę po czym odchrząknął by zwrócić na siebie uwagę.
-Daruj, że przerywam, ale jeśli potrzebujecie informacji o tych...Władcach...tak, tych Władcach, to służę. Zwiad i polowanie to moja specjalność. Wystarczy jednego twego słowa bym ruszył w poszukiwaniu informacji.
-Oczywiście - Płaszcz Nocy uderzył czołem o Ziemię Rodzicielkę.
Widząc, że Radagast zajął się już swoimi sprawami łowca rozejrzał się czujnie dookoła. Jego spojrzenie padło na rycerza, który, jak Ghelog podsłuchał, zwał się Vader.
Przyglądając się niedyskretnie myśliwy bez trudu zauważył, że tan Vader jest tu przywódcą i każdy, nawet Radagast, uznawał jego autorytet. A ponieważ Ghelog został przyjęty do świty Radagasta nadszedł czas by okazać przydatność. Zbliżywszy się do rycerza Ghelog poczekał na wolną chwilę po czym odchrząknął by zwrócić na siebie uwagę.
-Daruj, że przerywam, ale jeśli potrzebujecie informacji o tych...Władcach...tak, tych Władcach, to służę. Zwiad i polowanie to moja specjalność. Wystarczy jednego twego słowa bym ruszył w poszukiwaniu informacji.
Czy jestem szlachta? Jestem. Bo ju? zdarzy?o si? kogo? zaszlachtowa?, SZabl?, SZtachet?, SZtyletem i SZyndleria?skim SZlaparkiem.
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Jeśli druid był zaufanym Radagasta,mto z pewnością i Vader mógł mu zaufać. Biegły zwiadowca znalazł się w idealnym miejscu i w idealnym czasie:
- W zasadzie, to mógłbyś coś dla nas zrobić... - Przez twarz uruka błysnął minimalny cień uśmiechu: - Wprowadze Cie zaraz w szczegóły.
Wątek techniczny
W takim razie Ghelog ruszy też na zwiad, celem schwytania jakiegoś znaczniejszego języka. Zabierzemy, go ze sobą, "zrzucimy" na terytorium wroga i odbierzemy. powiedzmy dwa dni później. Jest ktoś jeszcze chętny na wyprawę zwiadowczą?
Może by tak Kyrie przycisnął templariuszy żeby zostali. Ciężka jazda może się przydać w trakcie działań wojennych.
- W zasadzie, to mógłbyś coś dla nas zrobić... - Przez twarz uruka błysnął minimalny cień uśmiechu: - Wprowadze Cie zaraz w szczegóły.
Wątek techniczny
W takim razie Ghelog ruszy też na zwiad, celem schwytania jakiegoś znaczniejszego języka. Zabierzemy, go ze sobą, "zrzucimy" na terytorium wroga i odbierzemy. powiedzmy dwa dni później. Jest ktoś jeszcze chętny na wyprawę zwiadowczą?
Może by tak Kyrie przycisnął templariuszy żeby zostali. Ciężka jazda może się przydać w trakcie działań wojennych.
Templariusz podszedł do zbierających się braci zakonnych, którzy pakowali swój dobytek i odzyskany przedmiot do juków.
- Bracie, potrzebujemy jeszcze waszej pomocy w nadchodzących dniach. Niewierni mogą uderzyć w każdej chwili, a my - pokorni słudzy Katana - miłujemy porządek. Cenny bagaż zostawimy w bezpiecznym miejscu wraz z poleceniem, by w razie czego odesłano go na jego prawowite miejsce. Ja wiem, że wielki mistrz nakazał co innego; ale pomyślcie tylko, jaka sława, jakie zasługi na was spadną! A ja sam wyślę list polecający do wielkiego Mistrza Zakonu Katana, Ulrycha von Wmordedam. A wiedz, że Mistrz ucho pilnie nadstawia na me słowa - w końcu jestem jego ulubionym Czempionem - walnął się w pierś Kyrie, nie kryjąc dumy.
- Bracie, potrzebujemy jeszcze waszej pomocy w nadchodzących dniach. Niewierni mogą uderzyć w każdej chwili, a my - pokorni słudzy Katana - miłujemy porządek. Cenny bagaż zostawimy w bezpiecznym miejscu wraz z poleceniem, by w razie czego odesłano go na jego prawowite miejsce. Ja wiem, że wielki mistrz nakazał co innego; ale pomyślcie tylko, jaka sława, jakie zasługi na was spadną! A ja sam wyślę list polecający do wielkiego Mistrza Zakonu Katana, Ulrycha von Wmordedam. A wiedz, że Mistrz ucho pilnie nadstawia na me słowa - w końcu jestem jego ulubionym Czempionem - walnął się w pierś Kyrie, nie kryjąc dumy.
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)