Ja mam takie pytanko do tych co stworzyli postacie, ponieważ był pomysł stworzenia takiej bazy gotowych bohaterów, którymi gracze mogliby szybko zagrać (takich gotowców). To co tu robicie idealnie mogłoby się nadać do wcielenia takiego pomysłu w życie. Trzeba ładnie to przeredagować i można byłoby wstawiać w postaci artów na stronę.
Co o tym myślicie i czy oczywiście się na to zgadzacie?
Pomysł oczywiście nie jest nowy i pewnie wielu z Was pamięta jak przemierzało Orchię Tanami Sladumami, czy Tanem Dors-Sackanem (czy jakoś tak). Dlaczego teraz nie mieliby przemierzać Orchii jednym z Waszych bohaterów. Dodatkowo moglibyście w sieci poszukać obrazka, który najlepiej obrazuje waszego bohatera, albo co zdolniejsi pokuszą się sami na zobrazowanie go. Takie arty mogłyby być na prawdę ciekawe i potrzebne dla sporej rzeszy graczy (zwłaszcza nowych, którzy mogliby mieć problem ze stworzeniem nowej postaci, albo tych co potrzebują zagrać na szybko, bo przyszli nie przygotowani na sesję)
Postacie graczy
-
mastug
- Reactions:
- Posty: 1708
- Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
- Has thanked: 22 times
- Been thanked: 15 times
A nie dało by rady GWARDZISTY albo WOJOWNIKA ? to kanoniczne profesje .Mógłbym użyć profesji najemnika??
Jak najbardziej jestem za - bardzo dobry pomysł.Ja mam takie pytanko do tych co stworzyli postacie, ponieważ był pomysł stworzenia takiej bazy gotowych bohaterów, którymi gracze mogliby szybko zagrać (takich gotowców). To co tu robicie idealnie mogłoby się nadać do wcielenia takiego pomysłu w życie.
Ostatnio zmieniony 23 września 2010, 15:23 przez mastug, łącznie zmieniany 1 raz.
NAZ. Denver; Rasa: Półolbrzym - mężczyzna; WIEK.; WOJOWNIK Poz.0; Charakter: neutr-dobry;
ŻYW 163; SF 222; ZR 74; SZ94; INT 54; MD 81; UM 16; CH 49; PR 56; WI 13; ZW 5;
Odp.w%:1-39; 2-46; 3-35; 4-62; 5-24; 6-56; 7-60; 8-63; 9-57; 10-64; AM 0%;
Młot wielki - ciężki dwuręczny- bgł 114 TR 143 skut.261 ob (201 ob )
(DW; 1, 2); (cena 10); Waga: 80; Min. SF: 160; Opóźnienie: 8; Skuteczność Bliska ob. 180; Skuteczność Daleka 120; Uszkodzenia x 5; Wytrzymałość 120; Obrona broni -22; Atak /r. 1;
Łuskowa normalna /Zbr. Łu.N./ (Odp. bonus +5 %; 2 miesiąc); Cena: 56; Waga: 65; Ograniczenia: 1/2, 1/2; Obrona zbroi: 24; Wyparowania: kłute: 60, tnące: 110, obuchowe: 75; Wytrzymałość: 36;
Kim jest półolbrzym Denver?
Jest zwykłym chłopem, którego rodzina radziła sobie na tyle dobrze, że nie przymierał głodem. Od najmłodszych lat apetyt miał iście wilczy, co pozwoliło mu uzyskać miano jednego z najsilniejszych wioskowych chłopców. Może był to efekt puszczenia się jego matki z innym mieszańcem - półolbrzymem? W każdym razie ludzkie rodzeństwo Denvera mogło spokojnie bawić się beztrosko i raczej nikt rozsądny ręki na nich nie podnosił. Denver za to orał pole zastępując woła pociągowego i wykonywał inne najcięższe prace. Przypadkowo zauważony przez poborcę lokalnego władcy, został "poproszony" o pomoc w pielęgnacji ogrodów Tana Gortreka. Wszelkie zarobione pieniądze Denver odsyła swoim rodzicom (lub zawozi osobiście, kiedy nie musi akurat pracować). Zdobywszy zaufanie Tana pod pieczę Denvera zostaje oddane pokaźne stadko hodowlane. Jako, że najbardziej z całego stada narażony na uszczerbek na zdrowiu jest pastuch, nasz bohater pożyczył młot do wbijania palików do ogrodzenia i tak wyposażony doglądał trzódki. Sam widok niezwykle umięśnionego Półolbrzyma z potężnym młotem trzymanym na ramieniu o drzewcu równym prawie wzrostowi właściciela, odstraszał co rozsądniejszych.
Ze względu na swoją potworną siłę, został wciągnięty do milicji Tana Gortreka w czasie sporu granicznego z Tanem Grumfootem. Ze względu na spokojny (chociaż wyjątkowo długotrwały) przebieg, Denver został przydzielony do kwatermistrza, gdzie nauczył się szyć. Żołd był jednak na tyle spory, że Denver zdecydował się związać swą przyszłość z walką - i w ten sposób pomagać rodzicom.
Jego ulubioną bronią pozostały młoty.
1) dąży do wszystkiego co się przełoży na pomoc jego biednej rodzinie
2) Biedy, głodu i poniewierania biedakami
3) Ma nadzieję, że żyje. 5 rodzeństwa
4) większość współwioskowych traktuje go przyjaźnie, takich od serca raczej nie
5) Agresywnych brak. Zapewne mięśnie budzą respekt mimo jego nędznego pochodzenia
6) rodzina
7) wieśniak/biedak coś w ten deseń
obojętne byle dużo
9) Lubi -; bo pomaga rodzinie. Będzie się starał wykorzystać każdą okazję (ale zgodną z charakterem) do zarobku
10) neutralny. Dopóki nie wchodzą mu w drogę
Zostało mi jeszcze nieco kasy na hubki, żarcie, bukłaki itp.
nie uzupełniłem również skuteczności, bo nie wiem jakie są ustalenia - normalnie 1/4 SF czy bgl/100 * skut.
Pierwszy POZ od razu robić? To dodam update
ŻYW 163; SF 222; ZR 74; SZ94; INT 54; MD 81; UM 16; CH 49; PR 56; WI 13; ZW 5;
Odp.w%:1-39; 2-46; 3-35; 4-62; 5-24; 6-56; 7-60; 8-63; 9-57; 10-64; AM 0%;
Młot wielki - ciężki dwuręczny- bgł 114 TR 143 skut.261 ob (201 ob )
(DW; 1, 2); (cena 10); Waga: 80; Min. SF: 160; Opóźnienie: 8; Skuteczność Bliska ob. 180; Skuteczność Daleka 120; Uszkodzenia x 5; Wytrzymałość 120; Obrona broni -22; Atak /r. 1;
Łuskowa normalna /Zbr. Łu.N./ (Odp. bonus +5 %; 2 miesiąc); Cena: 56; Waga: 65; Ograniczenia: 1/2, 1/2; Obrona zbroi: 24; Wyparowania: kłute: 60, tnące: 110, obuchowe: 75; Wytrzymałość: 36;
Kim jest półolbrzym Denver?
Jest zwykłym chłopem, którego rodzina radziła sobie na tyle dobrze, że nie przymierał głodem. Od najmłodszych lat apetyt miał iście wilczy, co pozwoliło mu uzyskać miano jednego z najsilniejszych wioskowych chłopców. Może był to efekt puszczenia się jego matki z innym mieszańcem - półolbrzymem? W każdym razie ludzkie rodzeństwo Denvera mogło spokojnie bawić się beztrosko i raczej nikt rozsądny ręki na nich nie podnosił. Denver za to orał pole zastępując woła pociągowego i wykonywał inne najcięższe prace. Przypadkowo zauważony przez poborcę lokalnego władcy, został "poproszony" o pomoc w pielęgnacji ogrodów Tana Gortreka. Wszelkie zarobione pieniądze Denver odsyła swoim rodzicom (lub zawozi osobiście, kiedy nie musi akurat pracować). Zdobywszy zaufanie Tana pod pieczę Denvera zostaje oddane pokaźne stadko hodowlane. Jako, że najbardziej z całego stada narażony na uszczerbek na zdrowiu jest pastuch, nasz bohater pożyczył młot do wbijania palików do ogrodzenia i tak wyposażony doglądał trzódki. Sam widok niezwykle umięśnionego Półolbrzyma z potężnym młotem trzymanym na ramieniu o drzewcu równym prawie wzrostowi właściciela, odstraszał co rozsądniejszych.
Ze względu na swoją potworną siłę, został wciągnięty do milicji Tana Gortreka w czasie sporu granicznego z Tanem Grumfootem. Ze względu na spokojny (chociaż wyjątkowo długotrwały) przebieg, Denver został przydzielony do kwatermistrza, gdzie nauczył się szyć. Żołd był jednak na tyle spory, że Denver zdecydował się związać swą przyszłość z walką - i w ten sposób pomagać rodzicom.
Jego ulubioną bronią pozostały młoty.
1) dąży do wszystkiego co się przełoży na pomoc jego biednej rodzinie
2) Biedy, głodu i poniewierania biedakami
3) Ma nadzieję, że żyje. 5 rodzeństwa
4) większość współwioskowych traktuje go przyjaźnie, takich od serca raczej nie
5) Agresywnych brak. Zapewne mięśnie budzą respekt mimo jego nędznego pochodzenia
6) rodzina
7) wieśniak/biedak coś w ten deseń
9) Lubi -; bo pomaga rodzinie. Będzie się starał wykorzystać każdą okazję (ale zgodną z charakterem) do zarobku
10) neutralny. Dopóki nie wchodzą mu w drogę
Zostało mi jeszcze nieco kasy na hubki, żarcie, bukłaki itp.
nie uzupełniłem również skuteczności, bo nie wiem jakie są ustalenia - normalnie 1/4 SF czy bgl/100 * skut.
Pierwszy POZ od razu robić? To dodam update
Ostatnio zmieniony 24 września 2010, 14:27 przez Denver, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Manius
- Reactions: