Prapremiera Powieści Saga o Katanie

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 02 listopada 2014, 23:56

Paladyn Arturius pióra Musiala?
Ostatnio zmieniony 03 listopada 2014, 00:21 przez 8art, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 10 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 02 listopada 2014, 23:59

Zajrzyjcie do nas na face - już można komentować nasz nowy pomysł. https://www.facebook.com/krysztalyczasupl Nie wiem, czy nie za bardzo złapałem klimat Sagi.

Połączony z 03.11.2014 01:22:11:
Nie wytrzymałem i chyba również założę oddzielny temat temu poświęcony.

Cytat:
Dlaczego rycerze zawsze jeżdżą na ogierach? Bo ktoś w tej parze musi być mężczyzną.

Ta książka mnie przerasta./-/

I riposta w odpowiedzi:
Gnomy mają tak duże poczucie humoru, że gdy im się dziadek na strychu powiesi, to w piwnicy dla dzieciarni robią z niego huśtawkę.

Borzesz ty moj...

I ostatnie bo już dalej nie mogę czytać:
Wiesz, co dobroduszny paladyn robi jak go atakują dzieci? Najpierw połowę tnie mieczem, ale tak by nie zabić, potem reszcie ukręca karczki, ale tak by nie bolało.

Mam dość odpadłem. Krytyk.:/uklon
Ostatnio zmieniony 03 listopada 2014, 01:35 przez czegoj, łącznie zmieniany 1 raz.

Adannyel
Reactions:
Posty: 109
Rejestracja: 10 września 2014, 10:42

Post autor: Adannyel » 03 listopada 2014, 05:54

Spokojnie Czegoj, Artur uzasadni to w osobnym wątku. Na pewno jest jakieś wytłumaczenie. :}

Przemo
Reactions:
Posty: 174
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 18:03

Post autor: Przemo » 03 listopada 2014, 09:30

A może jest zupełnie inaczej?

Na Orchii pojawił się potężny artefakt, apokryf (5 poz umagicznienia), którego celem jest dyskredytacja świata KC, jego genezy, sensowności itd.
Autorstwo apokryfu znanego jako "Saga o Katanie" przypisuje się twórcy Orchii, ale ta przecież powstała z nieokreślonej esencji...

Nie uważacie, że za wszystkim stoją tak naprawdę sharany?
Chaos, śmiech, bluźnierstwa, które wywołuje przeklęte pismo - oto co chcą wywołać sharany, które podszywają się nie tylko pod bogów, ale i twórców świata Orchii.
A przecież obecni tu kronikarze badali prawdziwe źródła...

Czy w obliczu sharańskiej inwazji nikt miecza nie wzniesie, stosu nie zapali, złego od dobrego cięciem zuchwałym nie oddzieli? Gdzież się podziali paladyni z tamtych lat, co bronić zwykli przed wrogiem i z wewnątrz pochodzącym? );(

Sharany obległy Orchię! Iluzja to nie artefakt! Do mieczy!
Z dobrze poinformowanych źródeł wiem, iż malauki już szykują się do wojny:
- to za to drugie przyrodzenie - poinformował jeden z ich wodzów - ja wam sharańskie (#%$#%%%*&) powiwatuję!

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 03 listopada 2014, 09:50

Dzisiaj dopiero przeczytałem komentarz by Janna14.

Traktując ten wpis jako normalny, a nie jako trollowanie, zastanawia mnie fakt, że kogoś może cieszyć grafomania, brak poszanowania dla języka i jest gotów wydawać na to swoje pieniądze. Może to kwestia podejścia i doświadczenia (naczytałem się trochę naprawdę nędznej literatury jak i twórczości fanów różnych systemów i światów) jednak uważam, że nawet jeśli grafomania bywa zabawna (czemu nie przeczę - sam dałem temu wyraz), to na takie wypociny szkoda drzew i papieru.
Spieszę Ci powiedzieć Joanno, że autorowi nie o to chodziło. Ta książka miała być wzniosła i poważna - taki był zamiar. Miała być poddana profesjonalnej korekcie, czytana 1213213 razy itp. Co wyszło - wszyscy widzimy. Zresztą próbki nie pozostawiają złudzeń.

Szkoda też, że z tego też powodu - czyli całkowitego braku umiejętności pisarskich Artura(czego nie chce przyznać), książka stanie się jakimś-tam hitem. Zaś porównywanie tego z Pratchettem czy jakimkolwiek innym PISARZEM jest grubym nieporozumieniem.


@Czegoj pytanie - czy próbki udostępnione w ramach akcji PP są w treści książki i czy zostały w jakikolwiek sposób poprawione? Czy nadal z nosa wylatują tajemnicze farfocle, czy wszyscy widzą w nocy w ciemności, czy znika topór krasnoluda, czy w zamku składającym się z muru zmienia się liczba strażników, czy drzwi, do otworzenia których wymagana jest siła trzech prawdziwych gigantów stają się znienacka bramą, a chwilę później wrotami, czy elfka ma falujące mięśnie w piersiach i czy gruby kapłan nadal jest grubasem?
Ostatnio zmieniony 03 listopada 2014, 11:46 przez ghasta, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 10 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 03 listopada 2014, 10:23

Mam wrażenie że w Polsce narodził się nowy rodzaj literatury (bynajmniej nie High@heroic) tylko smarq@paranoic fantasy, ciekawe czy znajdą się naśladowcy?

Petryfikator
Reactions:
Posty: 55
Rejestracja: 03 listopada 2014, 10:08

Post autor: Petryfikator » 03 listopada 2014, 10:37

Raz napiszę co myślę i do momentu zakupu (jeżeli to zrobię... ) to nie wypowiem się więcej:
1) Śmianie się z pana Artura wygląda jak śmianie się z pana Ikonowicza, które miało tą cechę że było się śmianiem z niezbyt inteligentnego, trochę niepełnosprawnego umysłowo człowieka, który w zadziwiający sposób nie zdawał sobie sprawy, że wszyscy mają z niego bekę. Zastanawiam się czemu tak jest? Pan Artur potrafi przemawiać, pracował w firmie która wymagała jakiejś inteligencji... chociaż nie da się ukryć był Warhammerową "LEGENDĄ" w bardzo złym słowa tego znaczeniu (wiem widziałem, panowie Szyndler, nauczcie się nie oszukiwać no i może zasad też się nauczcie). Nie wiem czy ciągle wypada, bo mi żal tego człowieka... Jednak jak ktoś wypina żyć, i ma nad nią tabliczkę "kopcie mnie" i dostarcza sam wszelkiego materiału by to robić, a także jest z tego dumny (mówię o sadze), to ciężko się powstrzymać.
2) Saga zapowiada się okropnie, nie znam żadnej osoby która wypowiadała by się o niej pozytywnie. Dodam że znam parę które je posiadają. Fakt faktem, pozytywnie się wypowiadają o LoL contencie, jednak o innych aspektach książki nie da się dobrego słowa powiedzieć... no może papier jest troche za dobry... Bo nie jest lekko szorstki i zarówno delikatny, przez co nie chłonie dobrze wody... przez co do latryny się nie nadaje.
3) Czy wy na prawdę jeszcze macie złudzenia, że zawartość mimów, a także czarnych książeczek to krwawica autora? W życi mam to, że autor poleciał na umowie z Magiem, ale ta książka dla wielu to jawny dowód, że KC które ludzie znają to krwawica Maga, którego redaktorzy odsiali wielopenisowych bogów, i tym podobne pomysły. Wiecie na świecie z projektów rpgowych się wypada, wypadł WICK z kolejnych edycji L5R, z nowej edycji GSów wypadł ich główny autor, usunięto jego pomysły, przerobiono całosc i wydano... To czy autor się rozliczył, to jego sprawa, jest polskie prawo, są prawnicy. Jak mu sie należy to kasę powinien dostać... Jednak, KC w moich oczach to dorobek MAGa. I nie to nie profanacja maga, który dostał usunął najlepsze fragmenty! Bo co usunął to wszyscy widzimy. Każde kolejne zdanie z próbek, cytatów, udowadnia, to Mag wpłynął na to jak widzimy KC nie ich autor.
4) KC ze swoją legendą mogły być polskim dnd, jednak DnD niszczy kc pod każdym względem. Teraz wydanie Kryształów, to hmmm pomysł na najgorszego RPG wszechczasów. Czy naprawdę tego chcecie? To by miało sens, gdyby wziął się za to ktoś nowy, młody, wiedzący co w rpg piszczy, jednak taka papka z podejściem do mechaniki autora niszczy wszelkie złudzenia. Nowe KCki bez ingerencji Maga, mają być szanse dużo gorszymi niż kiedykolwiek.
5) Gratuluje autorowi, tego że z jego fanów zrobił... kogoś kogo się pociesza i patrzy z politowaniem, jak na niepełnosprawnych fantastów. TO nie moja opinia, a raczej opinie w necie.. Na "Kc to bardzo fajny świat, gram w niego od lat", ludzie reagują "Troll", "Serio?", "O boże niech cie przytulę biedny człowieku...". Mam bardzo dobrego przyjaciela, lata grał w KC, nigdy nie chciał grać w nic innego. Ot facet ma 40stkę, gra raz na dwa miesiace ze stałą drużyną, ciągle kampanie jedną od wielu lat. Wiecie co? Jak to wszystko zobaczył, przyszedł pożyczyć podstawkę do DnD5 dziękuje autorowi, za bardzo fajnego gracza.

6) W życi mam opinie pana Artura i jego rodziny na słowa moje o magu, a także na moją krytykę. Powiem wręcz, panowie, argumenty na stół! Nie macie żadnych, tylko dym, lustra, mydlenie oczu i najgorszą książkę fantasy w polskiej historii.... Gratuluję.


7) Życze kubła zimnej wody. Ice bucket challenge, to to czego wam trzeba.

8) Zastanawiam się i tak nad kupnem, bo może warto zostać internetową gwiazdą, założę kanał na youtubie, zrobie filmiki po każdym rozdzialę i sława i kasa z reklam... i tona wyśmiewających ludzi (tona to jednostka znacząca 1000! więc jest to osiągalne) codziennie.
Ps. Padło Iron Kingdoms, zasady są z bitewniaka w tym rpg? Może się skuszę!:D

Awatar użytkownika
Oggy
Reactions:
Posty: 766
Rejestracja: 13 lipca 2009, 15:05
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Oggy
Has thanked: 24 times
Been thanked: 10 times

Post autor: Oggy » 03 listopada 2014, 10:45

Obrazek
astrolog/alchemik 10/10 POZ

Uchtenhagen
Reactions:
Posty: 3
Rejestracja: 03 listopada 2014, 11:04

Post autor: Uchtenhagen » 03 listopada 2014, 11:09

Obrazek

Wsio się zgadza! (Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać... :P)

AS Autor KC
Reactions:
Posty: 49
Rejestracja: 23 lutego 2014, 18:22

Post autor: AS Autor KC » 03 listopada 2014, 11:44

Widzę że przedstawiciel marketingu szeptanego odezwał się w pełni.
Nie czytał książki, a daje wam opinie na dwie strony.

Skąd zna tak dobrze informacje o mnie i powiązaniach z inną firmą wam znaną - domyślcie się koledzy dla kogo pracuje, lub kogo faworyzuje.

Widzę, ze niektórzy są podatni z Was na marketing szeptany. Rozwalił mi on akcję, na PP, ale nie słuchaliście.

Co do powieści:
1. Od początku zapowiadałem, że będzie ona (powieść) szokowała pomysłami. To co dzisiaj jest absurdalne, niedługo będzie poddane wnikliwej analizie. W przyszłości jak do tego dojdą mapy, to będą rzeczy standardowe w high fantasy. Od początku mówiłem, że nie będę powielał pomysłów innych. W SoK znajdziecie świeżość w spojrzeniu na fantasy.
2. Humor w powieści jest jej integralną częścią. Cieszę się, że ci co ją czytali śmieją się i to zarówno z pomysłów, sytuacji, czy dzwoneczków. Chcę abyśmy my Polacy się uśmiechali. Ja sam pękałem ze śmiechu, ponownie czytając niektóre fragmenty-sytuacje w których znaleźli się bohaterowie.
3. Styl jest taki jaki jest. Trzeba jego zaakceptować, albo nie czytać w ogóle. Niekiedy suspens będzie raził, ale trzymam się jego konsekwentnie. Ten kto wykaże dobrą wolę będzie czytał książkę z przyjemnością.
4. Rozmach KC. Ile razy mam powtarzać, że to co znaliście do tej pory o KC to było 1-5% wszystkiego co wymyśliłem. Ponad 25 lat temu na długo przed MiM-em było to 3700 stron - w tym świat. Niektórzy widzieli te materiały - sterta na 1,5 metra wysoka. Teraz rozmach KC macie przed sobą. A to dopiero początek...
5. Krytyka? Jaka? Przez tych co nie czytali całości? Opierają się na fragmentach wyjętych z kontekstu lub na podszeptach najemników? Taka krytyka dla mnie nie istnieje. Tylko się uśmiecham. Słowa pewnej czytelniczki, która po raz pierwszy napisała na tym forum, telefoniczne rozmowy z Czegojem czy na priv z byłym hejterem - to jest dla mnie radość i coś co biorę pod uwagę.


6. I ostatnia rzecz to co mówili testerzy jednym głosem.
Pierwszy raz czyta się tę książkę dla akcji. Trudno się jej wyrwać - obiecuję.
Drugi raz przeczytacie by zrozumieć świat, bo wiele informacji o niektórych rzeczach jest rozrzucona w wielu rozdziałach. Nie sposób wiedzieć o czymś wszystko, jeżeli nie dotarło się do większych opisów.
Trzeci raz będziecie czytali dla intryg, tajemnic, zagadek czy wątków. Rozszyfrowanie tego to sedno 13 tomów. Nie radze tym się zajmować za pierwszym razem. Zbyt dużo tego włożyłem.

Musicie zrozumieć to nie jest zwykła powieść.

PS. Zakładam nowy temat dla tych co czytali książkę. Skopiuję też fragment powyższej wypowiedzi, aby się nie powtarzać w wyjaśnieniach.
Ostatnio zmieniony 03 listopada 2014, 12:10 przez AS Autor KC, łącznie zmieniany 1 raz.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 03 listopada 2014, 12:04

Ja to jeszcze marzę o opcji, by za 9,99$ można było zadzwonić na 0-700- coś- tam, gdzie Pan Autor czytałby godzinami swą sagę w późnych godzinach wieczornych.
Czułbym się lepiej, niemal jak w domu w moim rodzinnym Guantanamo.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 03 listopada 2014, 12:05

Co do argumentów wyżej (post 115) bez komentarza. Ignoruje Pan wszelkie głosy krytyki, używając ciągle argumentu o konkurencji i zachwytach nieobiektywnych testerów. Litości...

Ponawiam pytanie do Autora KC, czy i ew. kiedy będzie dostępna wersja elektroniczna SoK ?. Bo chciałbym sam przeczytać i nie bazować tylko na opiniach Innych. Ale kilka Osób jakie czytały, jest mi znanych i ufam ich opiniom.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 03 listopada 2014, 12:08

Tak wiemy panie Arturze... Konkurencja Iluminatów, komuchów, faszystów i tej sekty od czarnej książeczki nie śpi... Czychają na pana rewelacyjną mechanikę, żeby ją użyć we własnych rpg i ośmieszają pomówieniami o maczugi nabijane młotami... I półfiordami... (A może to czytelnicy są PÓŁGŁÓWKAMI i nie znają języka polskiego)... Tak czy owak agenci są wsród nas...

(Jeśli są tu jacyś agenci Konkurencji, chętnie dam się zwerbować, warunki finansowe do negocjacji - ogłoszenie płatne).

AS Autor KC
Reactions:
Posty: 49
Rejestracja: 23 lutego 2014, 18:22

Post autor: AS Autor KC » 03 listopada 2014, 12:16

Araven napisał(a):


Ponawiam pytanie do Autora KC, czy i ew. kiedy będzie dostępna wersja elektroniczna SoK ?. Bo chciałbym sam przeczytać i nie bazować tylko na opiniach Innych. Ale kilka Osób jakie czytały, jest mi znanych i ufam ich opiniom.

Wersja elektroniczna jest gotowa, ale pojawi się razem z premierą książki w księgarniach, która zastała przeniesiona z 5 listopada na 13 listopada. Jest to związane z prośbami o wydłużenie prapremiery i możliwość otrzymania dedykacji od autora.

Przemo
Reactions:
Posty: 174
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 18:03

Post autor: Przemo » 03 listopada 2014, 12:16

8art, ja akurat reprezentuję masońskich cyklistów, ale oczywiście nas nie wymieniłeś. Obaj wiemy, że to nie przypadek.

ODPOWIEDZ