PBF - Bluźniercza otchłań

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 13 maja 2015, 22:35

Prom orbitalny Czternastego Klanu

Septimus zniknął na chwilę w kokpicie lądownika, do uszu siadających w fotelach akolitów dobiegły elektroniczne piski uruchomionych instrumentów i ciche mamrotanie serwitora-pilota. Bliźniacze silniki promu zawyły bez ostrzeżenia, wprawiły niewielki pojazd w silne drganie. Trzeszczący kadłub wprawił młodego Hostera w stan głębokiego zatrwożenia, objawiający się szeptanymi gorliwie modlitwami do świętego Drususa.

Psyker zapiął się pośpiesznie pasem bezpieczeństwa, po czym wbił paznokcie obu dłoni w podłokietniki fotela. Patrzył prosto przed siebie, na futrynę otwartych drzwi wiodących do kokpitu, w którym miotał się w zorganizowany sposób Septimus.

Merisier wiedział, czym był Sibellus. Zaznajomiony z grubsza z kartograficznymi symulacjami Sektora Calixis, powitał z niejaką ulgą wieść o tym, że odnalazł się we wnętrzu gigantycznego stołecznego Kopca, ale nawykły do życia w odkrytej przestrzeni, wciąż czuł ogromne zdenerwowanie na myśl o tym, że ponad jego głową, dachem lądownika i sufitem ogromnej hali znajdowały się być może całe setki wyżej położonych poziomów metropolii.

Prom poderwał się w górę, zawisł na ułamek chwili kilka metrów powyżej platformy obracając się wokół własnej osi, potem znienacka przyśpieszył zwiększając jednocześnie pułap. Z wnętrza kokpitu dobiegały dźwięki rozmowy prowadzonej przez Septimusa oraz bezimiennych kontrolerów strefy lotów nad bazą Gildii.
Wciąż jeszcze nie wiecie, jakie właściwie czeka na Was zadanie, ale myślę, że adrenalina utrzymuje się na odpowiednim poziomie! :P

Surielu, Sibellus to stolica planety Scintilla, położonej w podsektorze Golgotha Reach i będącej ośrodkiem najwyższych władz w całym Sektorze Calixis. 25 miliardów populacji planetarnej, sam Sibellus jest metropolią o promieniu ośmiu tysięcy kilometrów kwadratowych!

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 13 maja 2015, 22:49

Cień uśmiechu przemknął przez twarz Medei, która siedząc obok Hostera nie mogła nie zauważyć jego dłoni ściskających panicznie podłokietniki.

Dziewczyna oparła głowę o zagłówek fotela i dociągnęła zapięcie pasów bezpieczeństwa. Wyciągnąwszy na ile się dało nogi przed siebie trąciła
lekko łokciem spanikowanego psionika.

- Nie denerwuj się tak - mruknęła - są gorsze rzeczy niż przejażdżka lądownikiem

Przymknąwszy oczy Medea usiłowała się odprężyć...kto wie kiedy znów trafi się okazja by nieco odpocząć.
Informacja dla Anioła Gniewu - tryb komentarza ma składnię:

EDIT: kurka, musiałem zedytować prezentację Kargana, bo mi się natychmiast posty rozstrzeliły i uciekły za ekran ze względu na rozepchnięty wpis!

Itd. Info ma kolor niebieski, good zielony...innych nie pamiętam :D
Ostatnio zmieniony 13 maja 2015, 22:55 przez Kargan, łącznie zmieniany 1 raz.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 13 maja 2015, 22:52

Prom orbitalny Czternastego Klanu

Zwiększywszy wysokość do nieznanego akolitom pułapu, prom wyrównał lot i zaczął przemieszczać się po ustabilizowanej trajektorii w kierunku, o którym operatorzy Ordo nie mieli najmniejszego pojęcia.

Septimus wychynął z kokpitu, stanął przed dwoma rzędami foteli trzymając się wbudowanego w ścianę przedziału klamrę.

- Możecie odpiąć pasy, mamy kilkanaście minut czasu, zanim trzeba będzie zmienić korytarz transferowy - oznajmił łącznik stając w rozkroku i lustrując bacznym wzrokiem swych podopiecznych.

- Lecimy na orbitę geostacjonarną Kopca Tarsus, dotrzemy tam za niecałą godzinę. Krótko przed północą w doku Korhan-Orreiro doszło do incydentu zakwalifikowanego jako "zagrożenie degradacją moralną". Regulatorzy towarzyszący taksatorom Magistratum weszli na pokład towarowca Dziedzic Xantry, statku Wolnej Floty i własności Domu Vallejo z Vaxanide. Dwanaście minut po rozpoczęciu rutynowej kontroli celnej dowódca patrolu ogłosił procedurę kwarantanny jednostki. Potem poprosił na paśmie zastrzeżonym dla przekazów poziomu Antracyt lub większym o natychmiastowe wsparcie ze strony Adeptus Arbites.

Odpinający się akolici zesztywnieli słysząc objaśnienia Septimusa, niektórzy skrzyżowali palce na znak Imperialnego Orła słysząc wzmiankę o moralnej degradacji. Stopień ich napięcia i zdenerwowania natychmiast wzrósł, podobnie jak trzymana w ryzach ekscytacja.

- W zgłoszeniu nie sformułowano żadnych szczegółów, ale przekaz został opatrzony kodami weryfikacyjnymi, które nakazują potraktować go z całkowitą powagą - kontynuował stojący w progu kokpitu łącznik - Kwartet mistrza Arksesa podjął decyzję o włączeniu w postępowanie wyjaśniające najbliższej dostępnej komórki Ordo.
Jak pierwsze wrażenia?

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 13 maja 2015, 23:02

Jak duża - jako akolitów - jest nasza wiedza o standardowych prcedurach Ordo i Adeptus Arbites ?
Czy jesteśmy w stanie zorientować się, że "zagrożenie degradacją moralną" to np. objawy heretyckiego kultu, skaza Chaosem,
obce artefakty ? Nasza fabularna reakcja musi wynikać między innymi ze stanu naszej wiedzy :)
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 13 maja 2015, 23:11

Prom orbitalny Czternastego Klanu

- Trzeci Kwartetu Ishmael Ludd życzy sobie, abyście weszli na pokład Dziedzica Xantry, skontrolowali źródło podejrzenia o moralną degenerację i podjęli stosowne kroki mające wyeliminować zagrożenie dla populacji tego świata.

Septimus obejrzał się na krótką chwilę do wnętrza lecącego ustabilizowanym torem promu, potem przeniósł spojrzenie z powrotem na oblicza akolitów.

- Musicie działać incognito, przynajmniej do odwołania tego trybu postępowania przez śledczego Ludda - łącznik podjął swój wywód zatrzymując wzrok na postaci wsłuchanej w jego słowa Medei - Wedle życzenia Trzeciego na czas misji dowództwo spoczywa na operatorce Trix. Dostarczę was do orbitala Korhan-Orreiro i pozostanę w pobliżu w gotowości do odlotu. Będziemy w stanie ciągłej łączności radiowej.
Pod pojęciem "degradacji moralnej" plasuje się praktycznie wszystko, od kontaktu z obcą cywilizacją po relikwie Chaosu czy dogmaty heretyckiego kultu. Oczywiście istnieje też pewne prawdopodobieństwo, że regulatorzy podnieśli fałszywy alarm po znalezieniu na statku kontrabandy w postaci filmów porno z mutantkami z Fenksworldu! :P

Jako szeregowi akolici zdajecie sobie sprawę z tego, kim są Adeptus Arbites i żywicie do nich stosowny szacunek (w przypadku Nathana łączący się z pewną dozą niechęci).

Aniol Gniewu
Reactions:
Posty: 35
Rejestracja: 27 października 2014, 12:57

Post autor: Aniol Gniewu » 13 maja 2015, 23:29

Obecnosc arbitratorów, podobnie jak osoba Nathana budzi we mnie mieszane uczucia. Jako łowca nagród wiele razy stykalem sie ze strozami prawa roznych formacji i nie raz kladli lapy na moich zdobyczach, pozostawiajac mnie z kwitkiem. Doslownie - pisemnym Certyfikatem Spelnienia Obywatelskiego Obowiazku zatrzymania groznego przestepcy. Przydatna rzecz przy uzyskaniu odpustu podczas spowiedzi u kaplana Eklezjarchatu ale niestety bez realnej wartosci nabywczej...
Pomimo poddania sie procesom indoktrynacyjnym nadal jakas czesc mnie podswiadomie traktuje straznikow municypialnych i arbitratorow jako potencjalna konkurencje... :)
Ostatnio zmieniony 13 maja 2015, 23:50 przez Aniol Gniewu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 13 maja 2015, 23:33

Prom orbitalny Czternastego Klanu

Przechylając się nad oparciem jednego z wolnych foteli Septimus złapał obiema rękami za wsadzoną pod siedzenie ciężką torbę i wyszarpnął ją przeciągając bagaż wprost pod nogi Medei. Przyklękając pośpiesznie na kołyszącym się leciutko pokładzie lądownika, mężczyzna rozpiął zamek torby odsłaniając zdumionej dziewczynie zawartość bagażu.

Medea z miejsca rozpoznała charakterystyczne elementy niebieskiego pancerza, jednolite na każdym imperialnym świecie i jednoznacznie poświadczające autorytet noszących je ludzi.

W otwartej przez Septimusa torbie znajdował się karapaks Adeptus Arbites, rozłożony na poszczególne elementy, ale gotowy do natychmiastowego montażu. Pochylona nad bagażem dziewczyna gwizdnęła mimowolnie przez zaciśnięte zęby dostrzegając obok ciemnoniebieskich rękawic wciśniętą do torby automatyczną strzelbę Godhammer Mk II i sprawiającą złowieszcze wrażenie wstrząsową pałkę arbitratorów.

- Musicie się przebrać, jak najszybciej - oznajmił Septimus - Swoje ubrania zostawicie w lądowniku, podobnie jak prywatną broń. Na pokład statku wejdziecie jako Adeptus Arbites. Mam dla was przeprogramowane karty ID, których nie zdemaskuje żaden system kontrolny używany przez służby porządkowe Magistratum.


[center]Obrazek[/center]
We wszystkich czterech torbach znajdują się kompletne pancerze osobiste arbitratorów, a także ich automatyczne strzelby i pałki wstrząsowe. Hełmy karapaksów mają wbudowane komunikatory taktyczne, które pozwolą utrzymać bezpośrednią łączność radiową pomiędzy Wami i Septimusem.

Aniol Gniewu
Reactions:
Posty: 35
Rejestracja: 27 października 2014, 12:57

Post autor: Aniol Gniewu » 13 maja 2015, 23:48

Co z planem rozkladu pomieszczen - mapa statku? Dysponujemy jakims schematem tego typu jednostki? Jakiego typu ładunek zgodnie z manifestem pokladowym jest tam przewozony? No i dyskretnie chowam moj pistolet laserowy za pas z tylu (o ile to mozliwe) - strzelba jest dobra do walenia w tlum, ale brak jej precyzji.

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 14 maja 2015, 00:09

Rezerwuję miejsce na dłuższego posta jutro rano - Keth nie śpiesz się z fabułą :)
No i masz nie wytrzymał i musiał napisać :P
Ostatnio zmieniony 14 maja 2015, 08:22 przez Kargan, łącznie zmieniany 1 raz.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 14 maja 2015, 00:17

Prom orbitalny Czternastego Klanu

Haxtan Stern pochylił się nad włąsną torbą wyciągając z niej kolejne części karapaksu. Chociaż nigdy wcześniej nie nosił takiego rodzaju pancerza, wiedziony doświadczeniem zaczął zakładać poszczególne elementy z ogromną wprawą i szybkością.

- Co z rozkładem pomieszczeń towarowca? - zapytał odkładając ciemnoniebieski hełm na pusty fotel - Czy posiadamy dostęp do schematu konstrukcyjnego tego statku?

- Ktoś nad tym pracuje - odpowiedział zwięźle Septimus - Jak mi przekazano, użycie klasycznego szablonu statku towarowego wzorca Medell-Primer jest niewskazane z powodu zbyt licznych nieautoryzowanych przez stocznię modyfikacji. Ale wasza przykrywka powinna wystarczyć, by zmusić do współpracy załogę oraz regulatorów z kordonu kwarantanny.

- Co na temat ładunku mówi manifest pokładowy? - nie ustępował w dociekaniu Stern, zdejmując pośpiesznie swoje prywatne buty.

- Jak dotąd nie udało się zdobyć tej informacji - potrząsnął głową Septimus - Alert moralny został podniesiony półtorej godziny temu, to bardzo krótki przedział czasowy. Potrzebujemy co najmniej kilku godzin, by pozyskać takie dane. W tym przypadku to wy będziecie stanowili najbardziej wiarygodne źródło informacji o ładunku bądź pasażerach.

Stern mruknął coś pod nosem w odpowiedzi, przerywając na chwilę zakładanie karapaksu i sprawdzając baterię w swoim laserowym pistolecie. Szmaragdowa dioda na wyświetlaczu broni płonęła jednostajnym blaskiem sygnalizując pełen poziom naładowania akumulatora.
Pistolet da się przyczepić do naplecznika za pomocą specjalnego magnesu!

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 14 maja 2015, 08:41

Prom orbitalny Czternastego Klanu

Coś na kształt zimnego powiewu poczuła Medea kiedy Septimus rzucił spokojnym głosem, że to ona będzie dowodzić akcją.
Do tej pory pracowała zazwyczaj sama i wszystkie podejmowane decyzje dotyczyły tylko jej. Śledczy Ishmael postanowił
najwyraźniej sprawdzić jak Medea da sobie radę odpowiadając nie tylko za siebie, ale i za członków swojej grupy.

Na Imperatora ! Lepiej tego nie schrzań dziewczyno , błyskawiczna myśl przebiegła jej przez głowę. Medea zdawała
sobie doskonale sprawę z tego, że to dla niej okazja do udowodnienia co jest warta jako agent Ordo, ale jednocześnie
wszelkie niepowodzenia stawiały jej dalszą karierę pod znakiem zapytania. Karierę a może i życie...

- Rozumiem, że łączność zewnętrzną na kodowanym paśmie będziemy utrzymywać z Tobą ? - spytała Septimusa

Jej mózg zaczynał pracować na wyższych obrotach usiłując dopasować się do zmieniającej się sytuacji. Słuchając pytań
Sterna jednocześnie bez skrępowania zrzucała swoje ubranie zakładając poszczególne części pancerza Arbites.
Sprawdziwszy akumulator pałki wstrząsowej i amunicję do Godhammer'a sięgnęła szybkim ruchem po swój pistolet
automatyczny. Po krótkim namyśle odczepiła tłumik i schowała go do jednej z kieszeni spodni razem z zapasowymi
magazynkami a samą broń umocowała na magnetycznym zatrzasku zbroi Arbites.

- Jak się nazywa dowodzący Regulatorami, który ogłosił kwarantannę ? Ilu ma ludzi ? - rzuciła Septimusowi kolejne pytania - Czy przewidziano
procedurę na wypadek utraty łączności z Tobą ? Jakiś środków możemy użyć w stosunku do załogi w przypadku podejrzenia...skażenia Chaosem ?


Wchodziła w strefę, która mogła się okazać strefą walki z trójką ludzi, z którymi nie miała do tej pory okazji bliżej współpracować.
Musiała się dowiedzieć jak daleko mogą się posunąć i jak bardzo będzie mogła na nich polegać. Były Łowca i Gwardzista nie powinni być problemem.
Obeznani z bronią i walką z łatwością wcielą się w rolę Adeptus Arbites. Podejrzewała również, że nie będą mieli problemów z użyciem
broni...ani technicznych ani moralnych. Gorzej z psionikiem. Facet był lekko roztrzęsiony, a Adeptus Arbites nie bywają roztrzęsieni.

Trzeba będzie na niego uważać, przeleciało Medei przez głowę.



.
Mam nadzieję, że identyfikatory Arbites wystawiono na nasze prawdziwe nazwiska i nie będziemy się musieli dodatkowo
uczyć nowych nazwisk czy pseudonimów ? Jakie mamy rangi/stopnie ? Jak rozumiem przewyższamy stopniami regulatorów znajdujących
się na statku ? Kompetencje i te sprawy... ;)
Ostatnio zmieniony 14 maja 2015, 09:25 przez Kargan, łącznie zmieniany 1 raz.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 14 maja 2015, 08:59

Psker zrzucił zbędne odzienie, pod połami czarnej galabiji kryło się zaskakująco muskularnie ciało niespełna dwudziestoletniego chłopaka. Nie było to co prawda ciało wyrzeźbione ciało kulturysty a raczej naturalna dobrze zbudowana sylwetka na której dosyć wyraźnie było widać każde partie mięśni. Wszyscy się przebierali. Chłopak starał się nie patrzeć na Medeę mimo, iż wzrok bezwolnie leciał mu ku niej. Tak sam jak pozostałym.

Hoster zaczął przywdziewać zbroję. Wydawało mu się to niezbyt trudne tym bardziej, że podobną kamizelkę nosił na co dzień. Najpierw szło mu całkiem dobrze, póki podpatrując naśladował jak robią to pozostali. Tamci jednak byli zawodowcami i już po krótkiej chwili przestał nadążać. W miarę zakładania zauważył, że nie wie po co jest taka ilość pasków i klamer zapinających z tej drugiej strony. Szarpnął się parę razy i upewniając się, że wszystko się w miarę trzyma uznał, że są w takim razie zbyteczne...
Hoster nie spiął klamer po wewnętrznej stronie ud, które łączą pancerz torsu z częścią zbroi osłaniającą nogi. Podczas biegu źle przyczepiony dół może mu się zsunąć do kolan. Nie mówiąc o tym, że ma wyraźny nieprofesjonalny luz w miejscu gdzie nie powinien.
Ostatnio zmieniony 14 maja 2015, 23:28 przez Suriel, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 14 maja 2015, 09:43

Silvanus sprawnie zakładał na siebie zbroję Arbitratora. Czuł się zarazem bardzo pewnie ale dość dziwnie mając wcielić się w rolę adepta arbites. Jak większość regulatoriw czuł zarazem respekt do wyższej instatncji, ale też niechęć rodzącą się z tego, że arbitratorzy często tylko wtrącali się w robotę i potem zgarniali laury zwycięstwa (i zrozumiałej niesławy pośród szarych obywateli Imperium).

Zważył w ręku pałkę wstrząsową, z ulgą przyjmując do wiadomości, że to nie on będzie musiał dowodzić akcją. O wiele pewniej czuł się słuchając rozkazów niż je wydając. Dobrze, że wychował się w cywilizowanym miejscu, gdzie nikt nie patrzył na płeć wydającą polecenia, ale w niektórych zpatriarcharyzowanych społeczeństwach wciąż żyjących na światach prowincjonalnych, taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia.

Zobaczymy jak się spisze ta babka, jeśli da radę, to wzmocni jej pozycję, ale i naszą...- pomyślał, przyczepiając do zbroji pozbawioną numerów ewidencyjnych broń krótką i chowając dodatkowe baterie. Podniósł shotguna, broń, która w ciasnych przestrzeniach stacji powinna spełnić swoje zadanie, jeśli dojdzie do konfrontacji.

Dopiął ostatnie klamry pancerza. Był gotowy do akcji i z kamienną miną czekał na rozkazy.
Mam nadzieję, że dobrze rozgryzłem powody niechęci regulatorow do arbitratorów. Jesli dobrze rozumiem adeptus arbitres sa swojego rodzaju odpowiednikiem fbi. Ogniwem pomiedzy regulatorami, a inkwizycja. Maja uprawnienia sadownicze i wykonuja wyroki, tak jak komiksowy sedzia Dredd. Prosze mnie poprawic jak cos zle ziinterpretowalem.

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 14 maja 2015, 14:37

To nie do końca tak. W Imperium jest kilka niezależnie od siebie działających (a czasem nawet zwalczających
się lub walczących o przywileje) organizacji stojących mówiąc ogólnie "na straży Lex Imperialis". Jeśli chciałbyś to porównać do
naszych realiów to coś jak CIA, FBI i NSA działające jednocześnie na terenie USA :D

Regulator to po prostu niższy rangą funkcjonariusz Adeptus Arbites. Dlatego właśnie zapytałam Septimusa jaką będziemy mieć "szarżę" :)
Tu jest to dosyć nieźle wytłumaczone:

http://warhammer40k.wikia.com/wiki/Adeptus_Arbites

Zasadniczo można by powiedzieć, że Inkwizycja stoi wyżej w hierarchii ważności poszczególnych "służb", ale może się zdarzyć,
że w danej sytuacji np. ważniejsze będzie "zdanie" Adeptus Arbites...albo Marynarki...albo Kościoła ;) Generalnie nie jest to proste
więc zdarza się najpierw strzelać a potem ktoś rozstrzyga spory kompetencyjne...
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 14 maja 2015, 18:17

Kilka słów klaryfikacji na szybko. Kargan ma rację zaznaczając, że istnieje taka ranga w strukturach arbitratorów jak regulator, jednak w tym konkretnym przypadku (Sektor Calixis) pod mianem regulatorów funkcjonują stróże ładu i porządku podlegli Magistratum (w oryginale enforcers). Zbieżność tytułów rangi niezamierzona. Tak więc w tej przygodzie pod pojęciem regulatora rozumiemy członka formacji parapolicyjnej podległej Arbites, ale nie bezpośrednio z nią związanej. Regulatorzy nie przepadają za arbitratorami z wiadomych powodów, ale muszą ich szanować i słusznie też się ich obawiają (przede wszystkim z powodu surowości osądów tych drugich). W kwestii zależności służbowej regulator ma na co dzień przechlapane, bo niewiele istnieje sytuacji, w których mógłby zyskać przewagę legislacyjną nad arbitratorem (co w tym przypadku bardzo jest Wam na rękę).

Co do tempa przygody - Karganie, gnam ze scenariuszem, bo macie napięty harmonogram. Dzisiaj jest czwartek, w niedzielę musicie być na Cadii, a najdalej do środy trafić do Oka Terroru. Pośpiech w postowaniu jest wręcz niezbędny!

Oczywiście żartowałem. Wczoraj w nocy wrzuciliśmy posty niemal jeden po drugim: nie zauważyłem Twojego, bo pisanie tych obszerniejszych wstawek potrafi mi zająć około dziesięciu minut i nie zawsze zauważę w międzyczasie, że ktoś coś dorzucił do topika.

ODPOWIEDZ