PBF - Ach, ci przeklęci korsarze!

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 18 maja 2015, 13:34

Stygijczyk przyglądał się w zadumie pokaźnej budowli. Promienie zachodzącego słońca pozwalały jeszcze na zbadanie obiektu z zewnątrz. Im dłużej mu się przyglądał obserwator, tym bardziej miał wrażenie, że to nie budynek, a kupa gruzu i kamieni dziwnie trzymających się razem, w jakiś niepojęty, straszny sposób.
Spoiler!
Udany test na wiedzę zdradza ci następujące informacje na temat budynku, opisane w jednej z ksiąg z biblioteki Luxoru:

Onegdaj dawnymi czasy pradawna rasa wężo-ludzi zamieszkiwała Ziemię. Wznosili oni budowle tak nieskładne i chaotyczne, że przeczyły one wszelkim prawom. Lud ten był wielce uczony, zaznajomiony z magią, lecz okrutny i krwawy. Ciągłe wojny wyniszczyły klany, zaś kataklizm przed Erą Hyboryjską skutecznie pogrzebały niedobitków tej okrutnej rasy. Jednakże nawet po tylu eonach wciąż znajdowane są artefakty po tej rasie: najsłynniejszym z nich jest Księga ze Skelos: oprawiona w ludzką skórę i przeszycona niewyobrażalną magią księga zawierająca najstraszniejsze zaklęcia wężo-ludzi, spisana i zapieczętowana przez pierwszych czarnoksiężników Acheronu.
Garro, Nehaher: podczas wędrówki znaleźliście parę interesujących ziół, takich jak:
- szałwia wieszcza - wywołuje hipnotyczny trans, może dać jasnowidzenie na kilka chwil
- Ostróżka - niewielki, ciemnoniebieski kwiat, podłużne liście, rośnie na polach. Niszczy pasożyty takie jak wszy czy pchły. Leczy gorączkę błotną.
- Wilcza jagoda (belladonna) - korzeń z ciemnozielonymi liśćmi, jest zarówno trucizną, ale ma także działanie antymagiczne
- Żywoliść - niewielka roślina zielna rosnąca w cienistych, wilgotnych miejscach. Poza standardowym działaniem ma działanie relaksacyjne (napar bądź w postaci tytoniu).
Macie tego po 2 porcje z każdego ziela (tyle udało się zebrać podczas wędrówki).
Ostatnio zmieniony 18 maja 2015, 13:34 przez Dobro, łącznie zmieniany 1 raz.
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 18 maja 2015, 13:34

Nehaherze, uspokój się, bo Ci jakaś żyłka pęknie czy coś i Garro Cię będzie musiał ratować. Dla mnie te budynki wyglądają na dom wariatów, nie mogli się zdecydować jak budować. Takie miejsca są otoczone złą sławą. Nim tam wejdziemy poszukajmy wokół śladów ludzi, a najpierw poobserwujmy, czy coś poza małpami się tam kręci.
Około 10 do 15 minut obserwuję okolicę, zwłaszcza budynki, potem szukam śladów obecności ludzi. Przetrwanie na 2 i Wyszukiwanie na 3

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 18 maja 2015, 13:50

Spoiler!
Zdany test z Wyszukiwania zdradza ci, że nikogo tu nie było od bardzo dawna. Nawet zwierzęta się tutaj nie wałęsają. Jeżeli ktoś był w promieniu 400 metrów od was, to przynajmniej kilka tygodni temu. Nie zaobserwowałeś nic niepokojącego, poza stojącą na przeciw was budowlą.
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 18 maja 2015, 16:00

Wyspy Baracha, dziwne ruiny, wieczór

Nehaher przez jakiś kwadrans obserwował budowlę w głębokim zamyśleniu, od czasu do czasu mamrocząc coś pod nosem. W końcu wstał i z dziwnym, lekko nawiedzonym błyskiem w oku, zbliżył się do pozostałych członków grupy:

- Wiedziałem, ze gdzieś widziałem wzmianki o podobnej architekturze... Oczywiście! Posłuchajcie mnie. Onegdaj, przed Erą Hyperborejską, tysiące lat przed nastaniem ery człowieka istniała o wiele starsza, wężowa rasa. Władała ona dziwną wiedzą i potężną magią, lecz wszyscy jej członkowie wyginęli przed eonami. Ich dokonania, cywilizacja i nawet ich kości rozpadły się w proch...

- Czasami uczeni natrafiają w różnych miejscach na strzępy dawnej wiedzy lub artefakty pozostawione przez ten lud... Lecz do naszych czasów ostało się tego bardzo niewiele... - westchnął z żalem.

- Ta budowla - wskazał ręką na dziwaczny kształt przed nimi, który w zapadającym zmroku wydawał się coraz bardziej niepokojący. - Jest jedną z nielicznych pozostałości po tym zapomnianym ludzie. Jeśli dopisze nam szczęście, będziemy pierwszymi, którzy ją zbadają. Któż wie, jakie bajeczne skarby kryją się w środku? O ile oczywiście nie splądrował jej nikt przed nami... Obawiać się możemy tylko pułapek. Lecz myślę, że po tak długim czasie wiele zabezpieczeń mogło przestać działać...

- W każdym razie - dodał zdecydowanie. - Jestem najlepszym specjalistą od pradawnych ludów i klątw w okolicy. A bystre oko Galvata z pewnością ostrzeże nas przed pułapkami... Tak więc nie ma się czego obawiać. Przyjaciele moi, stawaliśmy przeciwko demonom, a zlękniemy się kupy prastarych kamieni? Ja zamierzam tam wejść, choćby sam. Kto idzie ze mną?

Członkowie drużyny z zaskoczeniem obserwowali przemianę cichego zwykle i zamyślonego zwykle uczonego w żadnego przygód archeologa.
Jestem zdecydowany by tam wejść. Nawet jeśli miałbym to zrobić sam (z uwagi na mój Aspekt). Na razie jednak obchodzę budowlę dookoła, korzystając z resztek dziennego światła i przyglądam się, czy widzę na niej jakieś zabezpieczenia magiczne, w postaci glifów czy dziwnych symboli? Notuję spostrzeżenia. Zwracam także uwagę na to, czy nie wyczuję działania jakiejś wrogiej magii.
Ostatnio zmieniony 18 maja 2015, 17:33 przez Sigil, łącznie zmieniany 1 raz.
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 18 maja 2015, 16:00

Nie widzę tu żadnych śladów innych ludzi, jak już to stare sprzed ponad tygodnia. Ale ta budowla mnie niepokoi, coś w niej dziwnego.

adamwl
Reactions:
Posty: 163
Rejestracja: 21 stycznia 2015, 20:38

Post autor: adamwl » 18 maja 2015, 16:32

Adoth

Tylko Nehaher wspominał coś o wężach, a nie ludziach, może wymarli, a może czekają o tam, wskazał na budynek, żeby Nam dupy odgryźć

Awatar użytkownika
lightstorm
Reactions:
Posty: 882
Rejestracja: 25 października 2014, 09:40