Tutaj możemy pisać co nam przyjdzie do głowy

Hans696
Reactions:
Posty: 210
Rejestracja: 10 stycznia 2009, 11:05

Post autor: Hans696 » 20 listopada 2010, 17:48

Jest mi niezmiernie miło:)
Windswept landscape, desolated mountain plateaus..

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 498
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 74 times
Been thanked: 61 times
Kontakt:

Post autor: BAZYL » 07 grudnia 2010, 19:52

Hans696 napisał/a: Od razu do głowy przychodzi mi przypadek znienawidzonego tan Igara Brodatego. Jegomość jest krasnoludem i jednocześnie zabójcą na 40 poziomie! Trzepie całym Ostrogarem, zasiada w radzie miasta i jeszcze doradza samemu Katanowi! (3 MiM)
Jak wiecie krasnoludy mają ograniczenie w tej profesji do 10 poziomu.. (4 MiM)

W moim mniemaniu takie wyjątki dodają smaku i klimatu. Podobnie jak poruszony w innym wątku przykład krasnoluda-wampira. A może reptillion-wampir-półbóg uznający się za syna Seta???? Dlaczego nie?? Dla mnie świetny pomysł!
To nie jest wyjątek. Jest wyraźnie napisane, że taka postać może awansować automatycznie, żyjąc i wykonując swoją profesję przez liczbę lat równą kolejnemu poziomowi doświadczenia, który chce osiągnąć. MiM nr 4, strona 17, kolumna prawa, akapit pierwszy.

Shadowrunner
Reactions:
Posty: 263
Rejestracja: 24 stycznia 2009, 18:27

Post autor: Shadowrunner » 07 grudnia 2010, 21:33

Mrufon napisał/a:
No to teraz powiedzcie co mam zrobić? Kogo zabić? Już mówię o co chodzi:
-szykuje się mojej drużynie od przyszłego roku mnóstwo grania (co miesiąc a nie jak dotąd co 3 miechy), bo z żoną kupiliśmy dom. Zamiast grać w 2-3 systemy chłopaki poczuli wiatr w żaglach i chcą się rozmienić na drobne - Zew Cthulhu, Eclipse Phase, Star Wars, Zombie coś tam. Oprócz tego gramy w Warhammera, Conana. Jeden z nich chce jeszcze d&d.
Zapomniałeś o Cyberpunku, przecież chłopaki wymyślili Cyberpunku, a kevin napalił się na Interface Zero z serii Savage Worlds :/dymek

No i nie zapominajmy też o In Nomine oraz Das Schwartze Auge!!! ;)

A ten "jeden z nich" to kto to jest, bo nie kojarzę? Nikt przecież specjalnie DDków miłością w naszym teamie nie darzy :D

Prawda jest taka, że niespecjalnie KCty się większości podobają ze względu na anachronizm tego systemu - i trudno naprawdę zmuszać kogoś, robić coś na siłę. Mnie KCty zawsze pociągały światem, ale świat który ja prowadziłem w przygodach różnił się nieco od tego który jest widywany "oficjalnie" i nie wiem czy dobrze bym się w nim (tym "ofivjalnym") bawił jako gracz. Natomiast ja po prostu nie łykam starszych, oryginalnych i MAGowskich mechanik KCtów i granie na nich to dla mnie strata czasu. Mrufa kuzyn uważa mechę KCtów wręcz za aberrację i pewnie pasowałaby mu tylko ta z ZC ;)
Tak więc no nie za bardzo jest komu te postacie rozwijać :P

Ale ja wam coś w zaufaniu powiem:

TO WSZYSTKO WINA MRUFA!!! ;)

Bo kiedyś graliśmy tylko w KCty i było dobrze, nikt nie chciał jakoś specjalnie grać w nic innego - ale potem Mrufon miał autorkę swoją pt. Cien Z Południa i knuł aby nas w nią wciągnąć no i mu się udało - autorka przypadła drużynie do gustu i wszyscy zaczęliśmy w nią łupać na przemian z KCtami. Zostałem wręcz na siłe uczyniony MG :D żeby Mruf mógł sobie pograć jako gracz w swoją własną autorkę.

A potem Mrufon dowiedział się że istnieje Conan D20 i oznajmił że jest to miłość jego życia na którą czekał przez wszystkie wcielenia i że gdyby znał ją wcześniej to w ogóle nie robił autorki tylko grał w Conana.

Tylko że skończyło się na tym że Cień umarł, obowiązek prowadzenia Conana (który niesamowicie wszystkim spasował - o dziwo - choć na początku trochę raczej się z tego systemu nabijaliśmy ) został zrzucony na barki Mrufonowego kuzyna :) bo Mrufon stracił ochotę do prowadzenia Conana :o

A potem to się już z górki potoczyło, doszedł do tego Warhammer i inne rzeczy. Tak że na początku było wszystko okej, "za komuny było lepij" - i po co to było zmieniać :)

A więc konkludując tak na serio: jest naturalnym stanem rzeczy że rpgowcy w pewnym momencie chcą poszerzać swoje horyzonty graniowe - szczególnie jak pokaże im się drogę. No i nie zapominajmy że np. ja czy Mrufon jesteśmy sentymentalnymi graczami KCtowymi - od nich zaczynaliśmy przygodę z RPG - czasami trudno jest więc przekonać do nich kogoś kto nigdy nie miał styczności z systemem - albo miał styczność krótką i ma inne, komercyjne, bardziej nowoczesne systemy jako swoje ulubione.
"-Kat An!!! - najg?o?niej jak mog?a, sykn??a ci??arna orczyca.
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch."
[sic!]

Awatar użytkownika
Oggy
Reactions:
Posty: 766
Rejestracja: 13 lipca 2009, 15:05
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Oggy
Has thanked: 24 times
Been thanked: 10 times

Post autor: Oggy » 07 grudnia 2010, 21:38

Jest wyraźnie napisane, że taka postać może awansować automatycznie, żyjąc i wykonując swoją profesję przez liczbę lat równą kolejnemu poziomowi doświadczenia, który chce osiągnąć.
Na co potrzebowałby 765 lat. Bardzo niepokojące bo sugerowałoby, że jest niesmiertelny. Równie dobrze mógłby przerzucić się na jakąś alternatywną płaszczynę gdzie znalazł chcącego go szkolić nauczyciela. W końcu ograniczenia POZ sporowadzają się do niemożności znalezienia mistrza, co właśnie napisane jest m 4 MiMa.
Ostatnio zmieniony 07 grudnia 2010, 21:39 przez Oggy, łącznie zmieniany 1 raz.
astrolog/alchemik 10/10 POZ

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 07 grudnia 2010, 21:51

A ten "jeden z nich" to kto to jest, bo nie kojarzę
Kevin. Po to kupił podstawkę i FR.

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 07 grudnia 2010, 22:29

Może ten krasnolud zabił coś dużego, ciekwe co to mogłoby być...

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 498
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl