Post
autor: koszal » 26 czerwca 2018, 13:40
No to moja kolej:
Co Was zaskoczyło...
Że nie było wody w ścieku, aczkolwiek dziękuję, że Śmierdziel nie złamał karku, bo jest mu bardzo potrzebny w pracy.
....co przestraszyło..
Może to dziwnie zabrzmi, ale najbardziej się wkręciłem w swój własny wpis, tj, że po Śmierdziela przyszedł kosmita, żeby go zjeść. Z innych rzeczy, to się bałem, że Osa się pokapuje, że toksyk jest kanibalem i mu zrobi jakieś niedobre fiku -miku. Generalnie to się bałem całą sesję, że moja postać nie dożyje kolejnego wpisu, o co też sam skutecznie wbrew zdrowemu rozsądkowi dbałem. No, ale to było silniejsze ode mnie.
...a co szczerze ubawiło?
Trudno wypisać. Cały czas miałem bekę, dzięki tworzonemu przez wszystkich klimatowi. Zwłaszcza chodzi tu o postrzeganie rzeczywistości i analizę tych samych sytuacji z perspektywy różnych osób. Chłodna kalkulacja jedynej chyba normalnej w ekipie Osy kontra przekonany o własnej bystrości umysłu Gura i jego wnioski (i plany), Duch w swoich przemyśleniach kojarzył mi się w jakiś sposób z szamanem z serialu "Przystanek Alaska", ale sam nie wiem do końca dlaczego. I też miał swój własny obraz świata, ale rozsądnie czuł chyba, żeby się nim z resztą do końca nie dzielić. Do tego śmieszne wrzuty z radia i dobre wyczucie i współkreacja tychże postaci przez MG.
Czy macie jakieś hipotezy na temat wydarzeń, których mimowolnymi świadkami byliście?
Zapchane kible spowodowały pożar. Jestem pewien, ale Śmierdziel nie wie. No i komuchy szykują się do inwazji. To już wiem i ja, i moja postać.
Na jakie wątki zamierzacie położyć największy nacisk w dalszej części zabawy?
Chciałbym spotkać na posterunku tego gościa z silosa. Najlepiej w celi, albo zakneblowanego. I chciałbym, żeby mi nie płacili jeszcze, tylko potem (żebym mógł tam wrócić po zapłatę i spotkać tego gościa). Mogę w zasadzie rozpisać tę scenkę. No i chciałbym znaleźć coś, co byłoby fajnie utopić w gnojówce (np latający spodek).
Luz tej sesji jest bardzo przyjemną odskocznią. Nie ma typowo zadaniowego ciśnienia, że coś trzeba, żeby ruszyć dalej. Może dlatego tak swobodnie się pisze. Tempo akcji jest w sam raz. Główną zaletą jest wciągający klimat bardzo fajnych postaci, jakie stworzyli gracze i odpowiedni poziom wyzwań przed nimi stawianych przez MG. Opisy lekkiego pióra Ketha jak zwykle na wysokim poziomie. Naprawdę dobra zabawa.
Malauk winien mie? opisan? w bestiariuszu cech? specjaln?- Malauckie szcz??cie.
Opis- masz szcz??cie, jeste? Malaukiem.