PBF - In thy blood - techniczny

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 641
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 155 times
Been thanked: 116 times

Post autor: Nanatar » 16 sierpnia 2018, 10:54

To jeszcze króciutki wpis tego wieczoru i raniutko Leon idzie szukać artefaktów. Pobyt w Tulonie to bardzo istotny element scenariusza, w szczególności zakup morfiny przez Abdela.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 16 sierpnia 2018, 14:02

Z żalem serca zgadzam się na posunięcie akcji do przodu :|. Miałem jeszcze tyle atrakcji zaplanowanych dla Abdela w zanadrzu... Orgie, walki na śmierć i życie, normalnie sex, drugs and rock'n'roll.

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 16 sierpnia 2018, 22:19

Oj tam, o tam, 8art bo ty zawsze jak tylko słyszysz jakąś propozycję ze słowem "posuwać" w zdaniu, to ochoczo kiwasz głową. Przejrzałem Cię na wylot ;)
Momencik proszę panów. Jeden wpisik i okejo, możemy... "posuwać akcję do przodu".
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 21 sierpnia 2018, 22:10

Na prośbę zajętego pracą Suriela przesunąłem akcję przygody na następny dzień. Jest czwartek 14 czerwca 2595, wczesny poranek. Służba już wstała, podobnie jak Barthez. Angeline i Abdel śpią, nie widząc widać potrzeby, by zrywać się na nogi razem z pospólstwem.

Wcześniej wstał jedynie Leon, który nawet nie zjadł śniadania, tylko w towarzystwie Lodovica i Bonneta udał się do Ferrallies. Wrzucę obszerną wstawkę fabularną dokumentującą ten wypad, a potem proponuję opisać pobieżnie obiad, pakowanie bagaży i załadunek wszelakiego dobra na podstawione pod rezydencję konne zaprzęgi.

I tak późnym popołudniem 14 czerwca moglibyśmy wyruszyć w dalszą podróż, z minimalnym opóźnieniem względem oryginalnego planu wyprawy.

Zgadzacie się?

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 641
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 155 times
Been thanked: 116 times

Post autor: Nanatar » 23 sierpnia 2018, 12:55

Proszę o kilka banalnych informacji o świecie. Mianowicie: Czy znamy i pijamy herbatę, skąd pochodzi, kavę, egzotyczne owoce i przyprawy takie jak papryki, cytrusy, vanilia, cenoman, gałka muszkatalowa, melony, jesli tak gdzie się je uprawia? Ryby oceaniczne jak mieczniki?
Materiały takie jak jedwab, sztuczne włókna polimerowe, gdzie się je wytwarza, a może tylko znajduje? Pisałeś coś kevlarowych kamizelkach.
Jak nasza wiedza w zakresie optyki, kinematyki, odróżniania chemii organicznej od nieorganicznej, znajomości minerologii i geologii, umiejętności preparowania probek mikroskopowych. Wreszcie jak stoi wiedza matematyczna. nie pytam oczywiscie o arytmetyke, czy leon zna pojęcie pochodnej i całki, wie coś o ciągach, funkcjach, odróznia liczby rzeczywiste, urojone, zespolone, umie przeprowadzac analizę matematyczną? (????) :D

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 23 sierpnia 2018, 23:01

Oto Hamza Abubakar Trzeci, pan i władca Tulonu (na tle swego pałacu)

[center]Obrazek[/center]

Do odpowiedzi na pytania Nanatara nie zdążyłem się jeszcze psychicznie przygotować...

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 25 sierpnia 2018, 20:13

I tym sprytnym sposobem Keth odpowiedział na wszystkie nurtujące pytania...
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 641
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 155 times
Been thanked: 116 times

Post autor: Nanatar » 25 sierpnia 2018, 20:53

Jestem skłonny wycofać pytania o liczby urojone i zespolone. Ale na poważnie, herbatę można uprawiać w Afryce, przed katastrofą ludzkość mogła przystosować wiele roślin do mniej wymagających warunków, więc może i kava jest dostępna. Ale czy ktoś zadał sobie trud z takimi roślinami jak pieprz, kokosy, vanilia? Czy technologie te, lub już zmutowane rośliny przetrwały do naszych czasów? Czy na Bałkanach hoduje się jedwabniki?

Co wiadomo, lub co się przypuszcza o innych kontynentach? Jak wygląda wiedza Afro-Europejczyków o Azji i Amerykach. Jak radzą sobie w Europie bez chińskich podkoszulków?

Głównym paliwem jest ziemny olej, ale wiemy przecież, że do podobnych silników można używać gazu, oleju roślinnego, czy nawet bimbru z ziemniaków, nie pisząc już o napędzie wodorowym. Wiem, wiem, że energia słoneczna to chroniona wiedza kronikarzy.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 26 sierpnia 2018, 18:59

Kawa, herbata i pieprzy uprawiane są na terenach wcześniejszej Sahary. Ten obszar nie ma już nic wspólnego z pustynią, to teraz spichlerz Neolibijczyków. Wszędzie pola uprawne, lasy, pełne życia osady. Na Bałkanach podobnie jak w reszcie Europy w pierwszej kolejności walczy się o przetrwanie (tym bardziej, że tamtejsi Wynaturzeni w ogóle nie zawracają sobie głowy takimi abberacjami jak asymilacja normalnych ludzi na podobieństwo Franki).

Edukowani Europejczycy i Afrykanie wiedzą o istnieniu Azji czy Ameryk. Kilkadziesiąt lat przed rokiem 2595 do wybrzeży Franki przybiła flotylla chińskich odkrywców, która po nawiązaniu kontaktu popłynęła dalej (gdzie, tego materiały źródłowe nie wzmiankują). Żywe relikty Dawnych Czasów - Starożytni bądź Śpiący - posiadają doskonałą wiedzę na temat ziemskiej geografii (aczkolwiek Śpiący pamiętają ją sprzed uderzenia asteroid).

Neolibijczycy wielokrotnie próbowali przedostać się na drugą stronę Atlantyku, ale dotąd wszystkie te próby zakończyły się zaginięciem statków bądź wyrzuceniem na brzeg ich wraków. Afrykanie nie są głupi i rozumieją, że w oceanie coś się czai, ale nie zamierzają składać broni. Obecnie na Azorach (również zajętych przez Trypolis) trwa konwersja gigantycznego tankowca, który podejmie kolejną próbą odkrycia Ameryk.

Droga do Azji oraz południowej części Afryki pozostaje zamknięta. Pola grzybni macierzystej ciągną się poprzez kraje bałtyckie, wschodnią Polskę, Ukrainę aż po Morze Kaspijskie - nic przez nie nie przejdzie na drugą stronę, to prawdziwa ściana białej śmierci. Szpitalnicy bardzo długo walczyli o utrzymanie ostatniego korytarza na Ukrainie, ale przegrali w tamtym regionie świata z polleńskimi Wynaturzonymi.

Obszary na południe od żyznej i ludnej Sahary oraz tereny dawnego Egiptu i Anatolii porasta inny rodzaj pozaziemskiego zagrożenia - wykształcona przez cząsteczki Primera pozaziemska flora, która pochłania coraz większe połacie Afryki. W delcie Nilu lasy są tak ogromne, że zielony gąszcz zakrył już piramidy w Gizie. Ta flora jest na wiele sposobów zabójcza dla ziemskich organizmów, chociaż muszę się dopiero zagłębić w szczegóły materiałów opisujących ten temat.

cdn

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 05 września 2018, 08:35

Cały czas się zastanawiam czy nie przeginam z postami. Wiem jak to jest jak ktoś w ten sposób psuje sesję, więc jakby co to piszcie śmiało że jest źle.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 05 września 2018, 22:03

Nie przeginasz, przynajmniej w moim odczuciu. Abdel to specyficzna postać i konsekwentnie trzymasz się pierwotnego wyobrażenia. Tak trzymaj. Naprawdę nie wiem, czy Twoja postać ma szanse na przeżycie tej przygody, ale klimat tworzy niezaprzeczalnie.

Co do scenek fabularnych, faktycznie najlepiej byłoby, gdyby chłopaki wspólny opis wrzucili do postu technicznego Kargana, żeby zachować chronologię.

[bcolor=#66ff00]Edit 8art: Takoż uczynilim ;)[/bcolor]
Ostatnio zmieniony 05 września 2018, 22:10 przez Keth, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 05 września 2018, 22:11

Abdel jest zarabista kreacja, choc jest straszny w swoim nihilizmie i zachowaniu. Jestem ciekaw, czy zabije go cos w trakcie sesji, czy jego stary zadzwoni do Nathana i kaze odstrzelic pierworodnego :D

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 05 września 2018, 22:18

Albo zabije go wcześniej siostra dwd;:D
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 05 września 2018, 22:20

To nie nie uratuje jej przed wyjsciem za mąż za oblesnego dziada z Bretanii...

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 641
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 155 times
Been thanked: 116 times

Post autor: Nanatar » 08 września 2018, 18:07

Dokładając swoja cegiełkę, potwierdzam co pisałem wcześniej, nie przeginasz Suriel. To, że Abdel jest wredny i wywrotowy znakomicie pasuje do bogatego panicza. Przynajmniej jego czarnorycerstwo nie polega li tylko na machaniu dwuręcznym toporem i sianiu przerażenia. Postać to zła z krwi i kości. Osobiście przypuszczam, że sam nie poradziłbym sobie z odgrywaniem kogoś tak dwulicowego, złośliwego, wyrachowanego, zatem gratuluję. Mam tylko nadzieję, że Abdel rozwinie skrzydła jeszcze szerzej i nie poprzestanie na deprawowaniu słabych kobiet i złośliwościach wobec towarzyszy.
Może stać się prawdziwym Księciem Przekrętu, chyba że jest tylko nihilistą.

ODPOWIEDZ