BAZYL pisze: 07 lipca 2019, 13:51
Wydzieliłem to jako osobny temat, bo wydaje mi się że bardzo interesująca dyskusja się wywiązała

Zgoda! No więc z góry przepraszam ale jestem cholerykiem i może mi się brak kultury wymsknąć w napadzie pasji.
BAZYL pisze: 07 lipca 2019, 13:51
OK. Zróbmy test. Aby zagrozić bogu (bo to wynika z opisu Kryształu) musimy sprawić, aby został on zapomniany.
Nie. To nie grozi bogu, to go
zabija na śmierć. Zagraża bogu wtrącenie w niebyt, na k100 lat, dużo tańsza przemiana.
BAZYL pisze: 07 lipca 2019, 13:51
Przemiana półboska "zapomnienie boga" [...]
Znajduję tutaj, drogi kolego, techniczny błąd. Te 200% jakimi wymachujesz? Zdanie WI oraz ZW testu przez Półboga to dopiero pierwszy krok. Potem robimy rzuciki na te 200% i na k100 musimy wyrzucić więcej niż to 200% ... czyli dwa razy "explodujące" kości.
A co do rzutów obronnych bóstwa? To jest ta Aura Boska dająca przerzuty. 3 to pomniejsi bogowie, jak Półbóg może przez k100 rund udawać z przemianą "Aura Boska". 4 to przeciętni bogowie a 5 to duzi i potężni bogowie. Proste.
Czyli szansa zadziałania przemiany jest tak kurde-bele niska że "1 na million" pasuje jak ulał. Znam jednego gracza, psa występnego, co by wyrzucał te idiotycznie wysokie procenty co drugi rzut. A co gorsza oskarżyć o oszustwo się nie dało ... bo nie oszukiwał.
Za to zakazałem mu rzucać kości dla innych graczy i ich łzy gasiły pragnienie krzywdzenia w mym czarnym serduszku.
No to just daliśmy sobie wiedzę na temat jak nikła szansa jest by Półbóg zdołał zaciukać bóstwo Przemianami.
BAZYL pisze: 07 lipca 2019, 13:51
To teraz chciałbym zobaczyć łańcuszek efektów czaru Życzenie, który daje ten sam efekt czyli zapomnienie bóstwa. Pomijamy kwestię czasu rzucania, i ew. przeciwdziałania w tym czasie przez samego boga. Przekonaj mnie, że bóg może się obawiać Kryształu Czasu z efektem 1 życzenie na rundę.
Bardzo prosto! Po pierwsze czekamy do 10 miesiąca roku gdzie ZW spada o 10 punktów bo moc bogów daleka.
Po drugie Życzymy sobie ogólnodostępnych informacji na temat religii jaką mamy na celowniku.
Po trzecie Życzymy sobie wiedzy na temat dostępnych magicznych efektów (czary jakie Życzenie może skopiować) i planujemy wymazanie bóstwa wyznania z powierzchni Archipelagu.
Po czwarte, robimy szopkę by zdyskredytować wysoko-postawionych kleryków bóstwa ... a nie śpiąca konkurencja boga pomoże. Mam na myśli rywalizujących kleryków innych religii.
Po piąte, używamy magii by masowo powodować porzucenie tej religii przez maluczkich. Np magicznie spowodować że wieśniacy myślą że bóstwo X to tak naprawdę maska bóstwa Y ... a magia zaczęła wymazywać zapiski na temat tego bóstwa z niemagicznych pisemek.
Po szóste, jako żeśmy nieśmiertelni ... to pilnujemy interesu aż religia is wytrzebiona/zapomniana ... i na końcu wymazujemy to bóstwo z własnej pamięci w wystarczającym stopniu by warunki zapomnienia spełnić.
Po siódme, sprawdzamy czy zrobiliśmy to jak trzeba ... Życząc sobie poprawek jak trzeba.