Eliminal wszedł w głąb lewego korytarza. W tym samym czasie Erdal i Nyress zapalili lampy. Światło ujawniło wszystko to co do tej pory ludzie i półolbrzym widzieli tylko w wyobraźni.
Człowiek wszedł głębiej w prawy korytarz unosząc wysoko nad głowę lampę aby zobaczyć jak ustawiony jest kamienny smok. Z każdym krokiem dostrzegał coraz więcej szczegółów komnaty do której się zbliżał. Gdy był tak daleko aby zobaczyć że smok nie jest skierowany w stronę drużyny dostrzegł coś jeszcze. Wykonany z jakiegoś metalu okrąg otaczał coś w czym dostrzegł własne odbicie. Początkowo wydawało się że jest to lustro jednak po chwili dostrzegł jak na chwilę staje się czarne aby po chwili znowu odbijać światło. Jego uwagę przykuło kilka okruchów szkła które najwyraźniej potoczyły się tu z korytarza podczas walki.
Pokutnik podszedł do kryształowych kawałków leżących na skrzyżowaniu korytarzy. Przyglądał się im dłuższą chwilę. Kilka z nich było interesujących kształtów. Znalazł jedną szklaną kulę z nielicznymi pęknięciami, która najwyraźniej kiedyś była okiem szklanego stwora. Znalazł też wiele innych kolorowych kryształów ale nie potrafił określić jaką rolę pełniły w ciele istot. Najciekawszym znaleziskiem była cała głowa stwora. Bez wątpienia były to niezwykłe istoty i bez dogłębnej analizy w alchemicznym laboratorium nie potrafił powiedzieć co może wykorzystać do magicznych mikstur. Natomiast bez problemu wybrał kilka ostrych i długich kawałków z których można było zrobić ostre narzędzia.
Co dalej? gdzie idziecie? co robicie?