Erdal 4PD
Serce labiryntu
-
mastug
- Reactions:
- Posty: 1708
- Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
- Has thanked: 22 times
- Been thanked: 15 times
Re: Serce labiryntu
Erdal ścisnął amulet w dłoni i skoncentrował się na tym aby energia magiczna mogła bez przeszkód przepłynąć przez jego ciało. Wyciągnięta przed niego ręka wskazywała przestrzeń pomiędzy posągiem a lewą kolumną. Wypowiadając zaklęcie wyobrażał sobie odległą ścianę, która powinna zostać rozświetlona magicznym światłem. Gdy skończył inkantację z jego dłoni wystrzelił płomyk światła który przez chwilę leciał i zatrzymał się na ścianie tuż obok jakiś drzwi. Lecący płomyk ujawnił obecność kolejnej kamiennej kolumny oraz ściany naprzeciwko. Magiczne światło rozświetlało otoczenie przez dłuższą chwilę po czym zgasło. W tym czasie wszyscy mieli szansę przyjrzeć się drzwiom. Były solidne, drewniane, okute metalem a ich środkową część zdobił symbol węża. Na ścianach nikt nie wypatrzył niczego niezwykłego. Gdy mrok pochłoną magiczne światło Pokutnik zabrał się za poszukiwanie pułapek. Ponieważ nie miał już możliwości sięgnąć tak daleko postanowił zbadać szerszy obszar. Pokutnik sukcesywnie przeszukał każdy metr. Nie znalazł jednak nic niepokojącego.
9444/09/39-21:49:1r - na jasno przeszukany obszar podłogi, Co dalej?
Erdal 4PD
Erdal 4PD
-
BAZYL
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 498
- Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
- Has thanked: 74 times
- Been thanked: 61 times
- Kontakt:
Re: Serce labiryntu
- Chyba niczego tu nie ma. Dziwna sprawa.
To mówiąc Pokutnik idzie zbadać (dokładnie) otwory w ścianie - czy to aby na pewno wyloty pułapki. Oczywiście nie staję naprzeciw, staram się zrobić to pod kątem, aby nie dostać zdradzieckim pociskiem.
-
Shoikan
- Reactions:
- Posty: 165
- Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
- Has thanked: 16 times
- Been thanked: 7 times
Re: Serce labiryntu
Powinny być gdzieś drzwi wilka, tam powinniśmy się udać. Elf idzie się rozejrzeć.
-
Blaszak
- Reactions:
- Posty: 169
- Rejestracja: 15 czerwca 2020, 09:50
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 15 times
Re: Serce labiryntu
"W takim razie obejdźmy to pomieszczenie dookoła żeby mu się przyjrzeć."
"Jeżeli to pułapki" - wskazując na dziury w ścianach - "to znajdzie się miejsce jej aktywacji"
"Jeżeli zaś to schody jak sugeruje pan Ghrog to albo trzeba się będzie wspinać dziurami albo, jak się domyślam, znaleźć coś co wysunie te schody ze ściany."
"Były wcześniej drzwi z lwem, są teraz drzwi z wężem to i z wilkiem się znajdą, tak myślę."
"Jeżeli to pułapki" - wskazując na dziury w ścianach - "to znajdzie się miejsce jej aktywacji"
"Jeżeli zaś to schody jak sugeruje pan Ghrog to albo trzeba się będzie wspinać dziurami albo, jak się domyślam, znaleźć coś co wysunie te schody ze ściany."
"Były wcześniej drzwi z lwem, są teraz drzwi z wężem to i z wilkiem się znajdą, tak myślę."
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Re: Serce labiryntu
Khazad podniósł latarnię ponad głowę, aby zobaczyć co kryje się dalej.
- Dziwne te wilki. Dwoje drzwi lwich było, Wężowych takoż. Wilczych wierzei ani jednych nie uświadczyliśmy. Co do tych dziur, to popieram Tana i Entisa. Schody i to wysuwane. Kaj prowadzą ? Pewnikiem się niedługo dowiemy jak je wysuniemy.
- Dziwne te wilki. Dwoje drzwi lwich było, Wężowych takoż. Wilczych wierzei ani jednych nie uświadczyliśmy. Co do tych dziur, to popieram Tana i Entisa. Schody i to wysuwane. Kaj prowadzą ? Pewnikiem się niedługo dowiemy jak je wysuniemy.
Nyrres idzie wzdłuż prawej ściany.
-
mastug
- Reactions:
- Posty: 1708
- Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
- Has thanked: 22 times
- Been thanked: 15 times
Re: Serce labiryntu
Erdal podszedł do ściany w których wcześniej zauważył szczeliny w formie kwadratu. Ściana wewnątrz i na zewnątrz szczelin była tak samo wysunięta, nie były to ani zagłębienia w ścianie ani wypustki. Nie było możliwości chwycić się kamiennych szczelin gdyż były nie wiele szersze od grubości ostrza noża. Wyjął mech i cienkie korzonki z zagłębień w kamieniu. Próbował ostrzem czy kamień wysuwa się łatwo lub czy przypadkiem nie jest uchylny tak że zasłania wylot jakiegoś otworu. Kamień siedział twardo i nawet nie drgnął. Uspokoiło to trochę Pokutnika i dawało nadzieję, że to nie maskowanie pułapki. Pozostałą część czasu opukiwał i osłuchiwał mur, oraz wypatrywał jakiś innych otworów, czy ruchomych fragmentów których wcześniej nie zauważył. Z osłuchiwania ustalił, że od kwadratowego otworu w dół aż do podłogi ciągnie się jakiś tunel wewnątrz ściany. Gdy w identyczny sposób opukał i osłuchał podłogę zdawało się że tunel idzie ostro w dół pod podłogę, najprawdopodobniej w kierunku posągu jeźdźca. Nie był jednak tego pewien gdyż nie dalej niż dłoń od ściany tunel był już tak głęboko że nie potrafił usłyszeć żadnej różnicy w stosunku do reszty podłogi. Gdy dał znak reszcie drużyny, że to co badał nie zdaje się być pułapką rozeszli się w obie strony. Belia i Ghrog podeszli bliżej Pokutnika.
Eliminal, Nyress i Entis ruszyli z lampą w prawą stronę wzdłuż ściany. Już kilka kroków dalej gdy światło odkryło niewidoczny wcześniej fragment ściany dostrzegli kolejny elficki napis. Gdy zbliżyli się bardziej aby go odczytać dostrzegli krótki korytarz odchodzący w prawą stronę i framugę drzwi, które najwyraźniej były otwarte, gdyż w migoczącym świetle lampy dostrzegli za nimi fragment pomieszczenia. Kamienna kamienna podłoga z jasnego kamienia oraz sufit na wysokości wyciągnięcia ręki rosłego półolbrzyma, sprawiały że różniło się znacznie od fragmentu korytarza który tam prowadził.
Eliminal, Nyress i Entis ruszyli z lampą w prawą stronę wzdłuż ściany. Już kilka kroków dalej gdy światło odkryło niewidoczny wcześniej fragment ściany dostrzegli kolejny elficki napis. Gdy zbliżyli się bardziej aby go odczytać dostrzegli krótki korytarz odchodzący w prawą stronę i framugę drzwi, które najwyraźniej były otwarte, gdyż w migoczącym świetle lampy dostrzegli za nimi fragment pomieszczenia. Kamienna kamienna podłoga z jasnego kamienia oraz sufit na wysokości wyciągnięcia ręki rosłego półolbrzyma, sprawiały że różniło się znacznie od fragmentu korytarza który tam prowadził.
9444/09/39-22:04:1r - napis na mapie zaznaczony na czerwono, co robicie?
Ostatnio zmieniony 19 sierpnia 2020, 16:30 przez mastug, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Blaszak
- Reactions:
- Posty: 169
- Rejestracja: 15 czerwca 2020, 09:50
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 15 times
Re: Serce labiryntu
Entis woła elfa, żeby zerknął i przetłumaczył napis. "Panie Elimanalu jest tu napis do przetłumaczenia, mógłby pan?"
"A to pewnie drzwi wilka, bo otwarte." - mówi patrząc w stronę otwartych drzwi.
"A to pewnie drzwi wilka, bo otwarte." - mówi patrząc w stronę otwartych drzwi.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Re: Serce labiryntu
Nyrres postawił lampę koło napisu i ujął kuszę oburącz. Sprawdził czy bełt dobrze tkwi w rowku i powolutku ruszył w stronę otwartych drzwi.
- Też tak myślę Entisie, a gdy wejdziesz między wilki.... - szepną do towarzysza.
- Też tak myślę Entisie, a gdy wejdziesz między wilki.... - szepną do towarzysza.
Nyrres staje naprzeciwko drzwi i czeka na tłumaczenie elfa.
-
Shoikan
- Reactions:
- Posty: 165
- Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
- Has thanked: 16 times
- Been thanked: 7 times
Re: Serce labiryntu
"Wody krople cenne jak życie, nie marnuj szansy na jej zdobycie." tłumaczy elf
No tak - zakładam, ze chcecie się tu jeszcze rozejrzeć, więc zaczekam z dalsza drogą. Elf przygląda się otwartym drzwiom i ewentualnym symbolom przy nich
No tak - zakładam, ze chcecie się tu jeszcze rozejrzeć, więc zaczekam z dalsza drogą. Elf przygląda się otwartym drzwiom i ewentualnym symbolom przy nich
-
mastug
- Reactions:
- Posty: 1708
- Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
- Has thanked: 22 times
- Been thanked: 15 times
Re: Serce labiryntu
Nyress zrobił kilka kroków po czym zdjął z ręki tarczę i oparł ją o ścianę. Topór przymocował przy pasie. Odpiął kuszę i chwycił ją mocno oburącz. Ustawił się naprzeciwko drzwi i zaczął wpatrywać się w przestrzeń przed nim. W tym samym czasie Eliminal podniósł z ziemi lampę i stanął za krasnoludem. Światło wpadło do wnętrza pomieszczenia ujawniając otwarte drzwi z symbolem wilka.
Miejsce pozostawienia tarczy zaznaczyłem na mapie - Co dalej?
-
Blaszak
- Reactions:
- Posty: 169
- Rejestracja: 15 czerwca 2020, 09:50
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 15 times
Re: Serce labiryntu
"Jeżeli sentencja nie jest oszustwem, to możliwe, że będzie tu woda zdatna do picia, ale o ewentualnych przeszkodach nie wspomina. Więc ostrożnie i rozglądamy się."
Entis idzie za Erdalem i Nyressem gotowy do wsparcia z drugiej linii.
Entis idzie za Erdalem i Nyressem gotowy do wsparcia z drugiej linii.
-
BAZYL
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 498
- Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
- Has thanked: 74 times
- Been thanked: 61 times
- Kontakt:
Re: Serce labiryntu
Pokutnik obchodzi komnatę dookoła, zgodnie z ruchem wskazówek zegara - pobieżnie przy tym oglądając ściany i podłogę. Chce zatoczyć koło, znaleźć ew. dodatkowe wyjścia i podejść do reszty ekipy przy otwartych drzwiach.
-
Shoikan
- Reactions:
- Posty: 165
- Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
- Has thanked: 16 times
- Been thanked: 7 times
Re: Serce labiryntu
Elf podniósł tarczę krasnoluda.
Ciężka stwierdził ważąc w ręce i porównał do swojej małej, metalowej tarczy przypiętej do pasa.
Potrzymam ci i podam jeśli będzie nagle potrzebna
Uważny obserwator mógłby zauważyć, że elf odpiął skórzany rzemień zabezpieczający miecz przed wysunięciem się, poruszył go w pochwie odrobinę.
Czuję, że może się przydać
Ciężka stwierdził ważąc w ręce i porównał do swojej małej, metalowej tarczy przypiętej do pasa.
Potrzymam ci i podam jeśli będzie nagle potrzebna
Uważny obserwator mógłby zauważyć, że elf odpiął skórzany rzemień zabezpieczający miecz przed wysunięciem się, poruszył go w pochwie odrobinę.
Czuję, że może się przydać
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Re: Serce labiryntu
Nyrres skinął głową elfowi, póścił przodem Entisa i powoli ruszy powoli za nim. Kuszę niósł wysoko przy aby każdej chwili móc zaprzeć ją o bark.