Chciałbym podsunąć pewien pomysł (jak się znam purystom KC-tów może się nie spodobać, ale co tam), dawno dawno temu był sobie taki system, a zwał się GURPS. Był to jeden z bardziej realnych systemów (moim skromnym zdaniem). Problem w zaadoptowaniu tego systemu do KC-tów może być jeden, tam mechanika opierała się na 3k6 a nie na k100, ale może się udać (po paru przeróbkach).
Po krótce streszczę o co mi chodzi
- inicjatywa była obliczana od obciążenia czyli cięższy panceż później atakujez. Możliwe bylo w jednej rundzie przez BG wykonanie:
- ataku i obrony
- dwóch ataków
- tzw silnego tatku
- tzw precyzyjny atak
- fienty czyli popularnej zmyły
- dwóch obron
- w przypadku silnego ataku dodawało się 4 do obrażeń
- w przypadku precyzyjnego ataku dodawało się 4 do biegłości
- w przypadku zmyły różnica w biegłości a wyniku rzutu 3k6 była odejmowana od obrony
Obrona liczona była w sposób następujący
- obrona z obiążenia (im większa siła tym więcej można unieść i mniej jest redukowana zręczność)
- obrona ze zbroi (nie mylić z wyparowaniami)
- obrona z parowania lub z zasłony tarczą
W stosunku do atakującej postaci można było wykonać
- unik czyli obrona z obciążenia
- parowanko czyli obrona ze zbroi + 1/2 biegłości w broni
- zastawianko czyli obrona ze zbroi + biegłości w tarczy + obrona tarczy
w przypadku walki z wieloma przeciwnikami odejmowało się 4 od obrony (czyli dużo)
Acha najważniejsze w GURPSIE istniało coś takiego, że ilość ran otrzymanych prze BG podczas walki była odejmowana od biegłości w następnej turze.
Jest to tylko zarys, ale jeżeli stwierdzicie że może się udać to się zobaczy
---------------------------------
Łoj chyba nie doczytalem tematu do końca .... echhh trudno