Zaschnięte truchło dzierżące młot parło wprost na iluzjonistę, ten jednak nie tracąc czasu przemknął chyłkiem w stronę drzwi. Drayaharus poczuł spory dyskomfort obracając się do przeciwnika plecami, ale co było robić. Przez chwilę zaciskał mocno zęby spodziewając się uderzenia w plecy, zdechlak jednak nie rzucił młotem.
Drayaharus z ulgą wbiegł do korytarza, gdzie przy schodach stali gotujący się do walki jego kompani. Gnom z miną niewiniątka przecisnął się między krasnoludami i staną koło Huskuna w momencie gdy oczy goblina zajaśniały magicznym blaskiem, a z jego palców wyprysnęła iskra mocy.
Dray wymyka się nieumarłemu rzut na SZ (22) udany.
Huskun rzuca czarny pocisk we wchodzącego do korytarza młociarza, rzut na UM udany (43), rzut na obrażenia - 2, rzutna odp. elektryczność udany. W sumie 10 obr.
Zaczyna się walka, czym atakujecie i jak, używacie zdolności profesjonalnych itp. ?
Mapka sytuacyjna. Huskun rzuca czarny pocisk we wchodzącego do korytarza młociarza, rzut na UM udany (43), rzut na obrażenia - 2, rzutna odp. elektryczność udany. W sumie 10 obr.
Zaczyna się walka, czym atakujecie i jak, używacie zdolności profesjonalnych itp. ?
