rozmyślania RHN

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 24 czerwca 2011, 22:35

Dobrze, Twój argument przeważył, trzeba czymś zabić tę wieloletnią nudę wyczekiwania :)

Arke
Reactions:
Posty: 212
Rejestracja: 23 czerwca 2009, 22:06

Post autor: Arke » 24 czerwca 2011, 22:44

Cóż ja się zgodzę po trosze z każdym z was.

Mordii masz rację jak RHN mówi z fizyki wynika że strzał z wierzchowca będzie miał większą prędkość początkową (jeżeli zachowany jest warunek nadmieniony przez jimma) i wiadome są tego następstwa...
Niemniej jednak zwiększając prędkość wierzchowca strzelec zmniejsza swą stabilność a co za tym idzie celność...

Zarówno kusza jak i łuk robione na zamówienie mogą mieć dzięki magii, nieograniczonej pomysłowości graczy, oraz dobremu humorowi MG bardzo wysoką siłę minimalną użycia co znacząco zwiększy ich zdolności miotające..., ale
Konwencjonalne pociski mają określoną wytrzymałość i powyżej pewnych wyparowań powinny ulegać zniszczeniu.
Po drugie w przypadku kuszy dzięki dźwigniom, korbom, ect. znacznie można obniżyć minimalną siłę użycia w stosunku do rzeczywistej siły miotania.

Z Mordim zgodzę się że SF nie powinna wpływać na obrażenia z łuku. Wydaje mi się że wartość minimalna to wartość która opisuje siłę potrzebną do wprawnego władania łukiem.
Mniejsza siła użytkownika od siły minimalnej do pewnego stopnia powinna zmniejszać obrażenia zadawane przez strzelającego (mniejszy naciąg), znaczny niedobór siły użytkownika uniemożliwiałby zaś całkowicie oddanie strzału.
Przekroczenie zaś minimalnej siły użycia powinno wpływać na pewniejszy chwyt jak i szybsze naciąganie cięciwy.. tyczy się to oczywiście przede wszystkim ciężkich łuków. Czyli w praktyce przełożyłbym znaczne przekroczenie minimalnej siły użycia na bonus do trafienia jak i zmniejszenie opóźnienia.... Konkretne wartości oraz sposób naliczania takiej modyfikacji pozostawię założycielowi topiku

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 24 czerwca 2011, 22:45

Cały czas wyczekuję z niecierpliwością jakiegokolwiek ruchu autora w tym kierunku :D
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Run Habas Ne
Reactions:
Posty: 401
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53

Post autor: Run Habas Ne » 29 czerwca 2011, 06:34

ach >.< nie zwróciłem uwagi że po zacięciu się mojej przeglądarki nie wrzuciła ona jednak mojego postu.. no cóż

według mnie jeździec strzelający z kuszy będzie miał mniejszy dodatek do siły od jeźdźca rzucającego włócznią. pocisk w kuszy w zdecydowanie większym stopniu jest popychany do przodu przez cięciwę niż napędzany prędkością przemieszczania się całej broni. co innego ma się w przypadku włóczni ciskanej z siodła - prędkość wierzchowca wspomaga pracę wykonywaną przez ramię rzucające.

dlatego myślałbym wprowadzić warunek celności od 10% do 50% kary
i warunek obrażeń wynoszący dla kusz i łuków od 10% do 20%
zaś dla włóczni itp pocisków od 10% do 50%

wydaje mi się również iż wartościami decydującymi o modyfikatorach powinna być prędkość wierzchowca i odległość do celu
Dura lex sed lex

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 29 czerwca 2011, 07:05

ok tylko ja cały czas jestem za tym aby do kuszy i łuku nie dodawać bonusy z SF, tak zgadzam się iż, konny kusznik będzie miał większe problemy do TR niż jeździec z oszczepem czy włócznią. Modyfikatory też od dawna stosowałem ale brałem tez pod uwagę umiejętność jazdy konnej czy to zdolność profesyjna czy zawody.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 29 czerwca 2011, 07:21

ok tylko ja cały czas jestem za tym aby do kuszy i łuku nie dodawać bonusy z SF
I według mojej wiedzy tak właśnie będzie o czym pisałem już wcześniej. Brak bonusu do kuszy, bonus do łuku tak, ale z pewnymi ograniczeniami.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Arke
Reactions:
Posty: 212
Rejestracja: 23 czerwca 2009, 22:06

Post autor: Arke » 29 czerwca 2011, 17:36

venar napisał(a):
I według mojej wiedzy tak właśnie będzie o czym pisałem już wcześniej. Brak bonusu do kuszy, bonus do łuku tak, ale z pewnymi ograniczeniami.

Venar wyjaśnij mi jaka jest będzie twoim zdaniem różnica w prędkości początkowej strzały(co rzecz jasna przekłada się na obrażenia) wypuszczonej z łuku (dajmy na to taki dziecinny z jarmarku) jeżeli napnę go ja (taki typowy przedstawiciel szaraczków 170cm ok 68kg), a jeżeli napnie go taki Pudzian?
W moim mniemaniu obie strzały będą miały identyczną prędkość.
W zasadzie to zagadnienie prosi się o maila do discovery na skrzynkę pogromców mitów..

Co do twojego tłumaczenia RHN nieco mi się ono jakoś pokrętnym wydaje jednak w zasadzie jego konkluzje niewiele odbiegają od moich wniosków.
Co najwyżej argumentacji dopatrywałbym się w znaczącej dysproporcji wagowej pomiędzy danymi pociskami.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 29 czerwca 2011, 18:26

słuszna uwaga:-)
Ja i moja drużyna przyjęliśmy z punkt odniesienia minimalną SF do użycia łuku, jeśli SF wskazuje na to iż może dana postać posługiwać się łukiem lepszym (o większej SF użycia) to musi zmienić łuk inaczej tamten łamie po prostu.
A po drugie to strzała nadaję obrażenia a nie łuk.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 29 czerwca 2011, 19:40

Arke wszystko zależy od tego jakiego łuku użyjemy.

Świeży przykład. Byłem na integracji w ostatni wtorek, na którym przybyli zostali podzieleni na drużyny na potrzeby rozegrania zawodów - olimpiady. Jedną z dyscyplin było właśnie strzelanie z łuku. Miałem w drużynie dziewczynę. Strzała wystrzelona przeze mnie doleciała do tarczy i w biła się w nią bez problemu. Strzała wystrzelona przez nią nawet do tej tarczy nie doleciała. Dlaczego? Ano dlatego że nie miała siły naciągnąć cięciwy. Dlatego uważam, że siła ma tu znaczenie. Jedna osoba naciągnie cięciwę mocniej, druga słabiej i ma to odzwierciedlenie na siłę z jaką zostanie wystrzelona ta strzała. Być może różnica w finale będzie niewielka, ale jest.

Mordimer, zgadzam się ale tylko połowicznie. To że ktoś ma siłę większą niż maksymalna do użycia, wcale nie oznacza że musi od razu ten łuk złamać. Po prostu naciąga go słabiej niż wynika to z jego predyspozycji siłowych i jest wszystko ok, tym samym bonus z SF dodajemy tylko taki jak wynikałoby to z maksymalnej SF.
Przykład - maksymalna SF to 200, używający łuku posiada 300. Normalnie jego bonus do obrażeń to 75, jednak w przypadku tego łuku będzie to tylko 50. Możemy założyć, że postać jednak chce wykorzystać cały bonus do obrażeń wynikający z SF, jednak w takim wypadku z powodu przeciążenia łuku należy przetestować jego wytrzymałość czy aby nie nastąpiło jego uszkodzenie.
A po drugie to strzała nadaję obrażenia a nie łuk.
Znowu tylko połowicznie z uwago na to że łuk nada siły takiej strzale. Dobrym wyjściem mogłoby być założenie, że taka standardowa strzała ma stałą skuteczność, na przykład 50 kłutych dodawane do skuteczności łuku. I w zależności od rodzaju strzały odpowiednia modyfikacja.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 29 czerwca 2011, 19:49

Venarze a pro po Twojego przykładu, więc według mnie ta kobieta miała zbyt małą SF do korzystania z tego łuku co wiąże się z kolejnymi rzeczami jakimi są:
nie mogła naciągnąć łuku aby oddać strzał (TRAFIENIE),
nie nadała cięciwie odpowiedniego napięcia aby łuk spełnił swoje zadanie, więc wniosek jaki z tego? ten łuk był po prostu dla niej za mocny (za duża siła naciągu do SF użytkownika).
I po raz kolejny widać, że SF na znaczenie w typie łuku jakim się posługujemy a nie w obrażeniach które zadajemy.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 29 czerwca 2011, 19:53

Groty do strzał i kusz:
Grot do przebijania zbroi: TRAF -10, + 20 SKUT
Grot z zadziorami: OBR +20 dodatkowe OBR +K50 +k10 na rundę
Grot z trucizną: TRAF -10, plus dodatkowy bonus od trucizny
Grot w kształcie liścia: +20-40 OBR
Grot w kształcie półksiężyca: służy do przecinania lin i drzewców broni -10 TRAF, i zadaję nie kł tylko tn....
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 29 czerwca 2011, 20:08

Nie :) Dlatego, że gdybyś stał przed nami w odległości 5 metrów i strzelilibyśmy do Ciebie przekonałbyś się, że obie wystrzelone strzały wbiłyby Ci się w tyłek z tym że jedna z nich głębiej :)

Sorki za porównanie, mam nadzieję, że się nie gniewasz za taki właśnie przykład. Co do grotów, pewnie. Czemu nie? Na pewno do przemyślenia.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 29 czerwca 2011, 20:16

Oczywiście, że się gniewam a niby jak miałbym nie :D:/cyk
Tak zgadzam się tylko, że piszesz mi o skrajnej sytuacji 5 metrów, gdybym miał tarczę to zasłonił bym się nią jak mógł, a na dodatek rzucił bym w ciebie bronią którą trzymałbym w ręku i nadal biegł i co?
A co z przypadkiem 20 metrów? Czy strzała tej kobiety doleciałaby do mnie? Albo 50 metrów?
Jak pisałem wcześniej ja uważam min SF do użycia jako wytyczną do tego aby postać posługująca się danym łukiem mogła strzelić z niego na max odległość i zadać te podane w tabelce OBR czyli jak dla mnie max OBR.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 29 czerwca 2011, 20:27

No cóż, to różnimy się zdaniami w tej kwestii :)
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 29 czerwca 2011, 20:33

Nie dogadamy się spróbuje inaczej.
Mamy kilka postaci:
powiedzmy 3 ludzi:
1-SF 150
2-SF-120
3-SF-200
i każdy z nich ma łuk refleksyjny ciężki (gdzie min SF do użycia to 160) i co tylko jeden z nich wystrzeli z tego łuku według ciebie?
A według mnie nie ponieważ:
1-brakuje 10 SF więc skuteczność łuku zmniejszę mu o 10% ze względu na to iż nie ma siły napiąć łuku do jego optymalnej skuteczności
2-brakuje 40 SF więc skuteczność łuku zmniejszę mu o 40% ze względu na to iż nie ma siły napiąć łuku do jego optymalnej skuteczności
3-przewyższa SF naciąg łuku więc strzeli z niego z maksymalną siłą naciągu dla tego łuku czyli zada 100% OBRAŻEŃ a w wypadku tego łuku to jest 140 kł, oczywiście nie mogę graczowi zabronić deklaracji "naciągam łuk z całej siły" ale wtedy testuje wytrzymałość łuku w tym przypadku 8 i jeśli nie zda po prostu łuk się złamał, jeśli zda to doliczę mu ten bonus z SF.

Ale ja to widzę tak jeśli ta moja 3 postać ma SF 200 to spokojnie może zamienić łuk refleksyjny na łuk prosty wielki i wtedy bardziej wykorzystuję siłę swoich mięśni (bo łuk prosty wielki ma min SF użycia 170), ale jeśli gracz zadeklaruję, iż naciąga go do max swojej siły dalej przeprowadzę test wytrzymałości łuku.....

I według mnie na tym to polega.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

ODPOWIEDZ