: 02 marca 2013, 17:09
Mnie najbardziej podobały się momenty, w których Ash mógł się wykazać. Z niemałą satysfakcją czytałem opisy jego celnych strzałów itp. Pełen profesjonalizm.
Hurricane miało swój niepowtarzalny klimat, zresztą tak samo jak Huntington. Gdy potem czytałem odkryte posty o ataku technomorw. Masakra.
Szkoda, że grupa zmalałaz różnych powodów, bo były fajne interakcję pomiędzy graczami. Ale cóż, absencja niektórych forumowiczów, to nie jest coś, nad czym można mieć jakąkolwiek kontrolę.
Zerknę potem do podręcznika i powiem na co przeznaczę PD.
EDIT: 200PD PRZEZNACZĘ NA PODNIESIENIE STRZELANIA NA POZIOM 4. To chyba najlepiej odzwierciedli doswiadczenia Asha podczas pierwszego epizodu PR.
Hurricane miało swój niepowtarzalny klimat, zresztą tak samo jak Huntington. Gdy potem czytałem odkryte posty o ataku technomorw. Masakra.
Szkoda, że grupa zmalałaz różnych powodów, bo były fajne interakcję pomiędzy graczami. Ale cóż, absencja niektórych forumowiczów, to nie jest coś, nad czym można mieć jakąkolwiek kontrolę.
Zerknę potem do podręcznika i powiem na co przeznaczę PD.
EDIT: 200PD PRZEZNACZĘ NA PODNIESIENIE STRZELANIA NA POZIOM 4. To chyba najlepiej odzwierciedli doswiadczenia Asha podczas pierwszego epizodu PR.