Strona 97 z 191

: 23 stycznia 2013, 20:47
autor: 8art
Gdy tylko to mozliwe leczę się, póki co trzeba walczyć. O ile to mozliwe na dystans. Wtedy będę sypał pociskami na lewo i prawo.

: 23 stycznia 2013, 20:49
autor: Astaroth
Zaklinam strzały Amrasa, jeśli nie może używać moich i jeśli nie zostały jeszcze zaklęte. Potem ruszam biegiem na most, w kierunku Vadera, bo coś widać, że z nim nie jest za dobrze. Robię wszystko, żeby dobiec do orka zanim goście wystrzelą drugą salwę. W biegu strzelam z łuku po czym go odkładam na drodze. Jak już dotrę do grupy używam Dobywania i sięgam po miecz. Nie wiem jak z Vaderem, ale jeśli się da to osłaniam go od ciosów.

: 23 stycznia 2013, 20:53
autor: mordimer00
Amras na widok odwagi i poświęcenia Caratris ruszył za nią i z całych sił starał się ją przegonić, w tym samym czasie tylko na chwilę zatrzymywał się aby wypuścić kolejną strzałę w przeciwnika.
Staram się osłaniać Vadera, zdejmując kolejnych jego przeciwników.
-Radegaście gdzie jesteś już czas-wydarł się elf w przerwie między strzelaniem.

: 23 stycznia 2013, 20:55
autor: Araven
Czwarta runda, walka strzelecka Caratris biegnąc strzela i zdejmuje dwóch, Amras jednego strzelając z biegu i używając strzał Caratris, łucznicy wybici, macie po 2 rany na 10 jakie możecie otrzymać.
Czwarta runda, walka Arusa powaliłeś ranionego poprzednio i zabiłeś kolejnego, nie trafili cię. Zabiłeś dwóch, zostało trzech, jeden cię trafił za 3 obrażenia na 10.
Czwarta runda Vader, powaliłeś ostatniego, masz nadal 8 obrażeń na 10 i żadnego przeciwnika.

: 23 stycznia 2013, 20:59
autor: Araven
Jeden z ocalałych ucieka, ale załatwił go Radagast jaki nadleciał w tym momencie, Arus skasował dwóch ostatnich w ciemności.

Każdy ma 3 albo 4 testy samoleczenia. To wymaga minuty medytacji, każdy udany test samozdrowienia leczy 3 obrażenia, czasami więcej jak test wyjdzie wyjątkowo dobrze.

Wróg wybity, elf ocalony, wy poranieni co nieco, poza Vaderem ten mocno oberwał.
Co robicie? Na przyszłość uznaję, że Caratris daje połowę strzał np. Amrasowi. Jak Caratris nie zadeklaruje czegoś innego, np. że tym razem zaklina strzały tylko dla siebie ok?

: 23 stycznia 2013, 21:04
autor: Astaroth
Najlepiej jak najszybciej się gdzieś ukryć, bo jak przyjdzie kolejna dziesiątka, to może być kiepsko. Co do strzał, to przyjmijmy, że zaklinam strzały Amrasa i używam jego - chyba, że elf gdzieś popędzi. On lepiej walczy wręcz ode mnie, więc w razie czego lepiej żebym została z pełnym kołczanem strzał, niż bez. Mordimer, co Ty na to?
A tak w sumie, to ile zajmuje mi to zaklęcie strzał?

: 23 stycznia 2013, 21:10
autor: Araven
Zaklęcie strzał to kilka sekund, ale tracisz akcję, czyli np. strzelasz 1 raz zamiast dwóch w danej rundzie. Tu przyjąłem, że zaklęcie rzuciłaś wcześniej to strzelaliście z Mordimerem po 2 razy. Nikt was chwilowo nie ściga. Zdołaliście się wycofać, po uczynionej rzezi. Co dalej?
Zakładam, że użyliście testów samozdrowienia, Caratris, i Arus mają po dwa testy na dziś, Amras ma nadal trzy, Vaderowi został jeden. Ale wszyscy macie pełnię sił.

: 23 stycznia 2013, 21:16
autor: mordimer00
Niech ktoś uleczy Vadera a my wszyscy osłaniamy tą czynność. W tym czasie Caratris może ulepszyć wszystkie kołczany jakie posiadamy przy sobie (zgadza się MG) i już po kłopocie. A potem wkraczamy do jaskini, łuki pierwsze za nami magusy a na końcu wojownicy, w razie czego pierwsza linia strzela, druga ma czas na reakcję czarami a trzecia dobija wszystko co nie zginęło. o chyba, że inaczej to widzicie? Ale jeśli się nie da tak to oddaję elfce połowę swoich strzał.

: 23 stycznia 2013, 21:19
autor: Astaroth
A nie powinno być na odwrót - strzała nad głowami wojowników przeleci, ale wojownik nad głowami strzelców już niekoniecznie ;)

: 23 stycznia 2013, 21:20
autor: Araven
Proszę dla pewności imionami napisać kto gdzie idzie, z jaką bronią lub gotów do rzucenia czaru. Bo niektórzy, to i magowie i łucznicy i wojownicy w jednym. A Druid jako smok tam wchodzi?
Edit; Przemiana ze zwierzęcia w człeka będzie jednak za darmo dla Druida, bez wydawania mocy.

: 23 stycznia 2013, 21:20
autor: mordimer00
Nie kumam

: 23 stycznia 2013, 21:24
autor: mordimer00
Amras zależnie od tego czy Caratris zdołała zakląć choć jeden pełny kołczan strzał czy nie, (jeśli nie to oddaje jej połowę swoich zaklętych strzał i idę w pierwszej grupie a jeśli tak to mamy dużo dobrych pocisków ale i tak idę na czele). Staram się bacznie obserwować otoczenie, nasłuchuję pilnie (nakazując absolutną ciszę) i wypatruje wroga i zamaskowanych pułapek, tajemnych przejść itp.

: 23 stycznia 2013, 21:27
autor: Astaroth
Zaklęcie strzał kosztuje 2 PM - i trwa tylko 2 minuty. Myślę, że to marnotrawstwo mocy zaklinać wszystkie kołczany na zapas. Ile zostało nam strzał umagicznionych? Czy MG może mi dać znać, jak przestaną być magiczne? (chyba powinnam być w stanie ocenić kiedy czar się skończy)
Ciemno w tej jaskini? jak ciemno to Nocne Widzenie. Dużo miejsca? Jak dużo, to mogę iść na przedzie, jak mało to idę nieco z tyłu.

: 23 stycznia 2013, 21:31
autor: Araven
Obecnie żadne strzały nie są magiczne, test samozdrowienia to pełna minuta, Vader użył trzech. Macie strzały zwykłe obecnie. Jutro ciąg dalszy, zrobię wpisy rano, zgodnie z deklaracjami, istniejącymi - chyba, że podacie nowe.

: 23 stycznia 2013, 21:38
autor: Astaroth
Zanim wejdziemy do jaskini to zbieram strzały!