Czyli, może być rozwój poprzez odzyskiwanie utraconej wiedzy:) Z drugiej strony czy ANTYK:) wymyślił wszystko?? A może dzisiejsza magia idzie w innym kierunku. Antyk czyli Czasy Czerni charakteryzowały się dużą agresywnością i wysokim nasyceniem demonami i potężnymi istotami, teraz jest trochę inaczej, wobec czego i magia może iść w innym kierunku.Rozwój niewiele da, i tak najpotężniejsze są czary i przedmioty antyczne Smile
Łuki bloczkowe w KC
-
avnar
- Reactions:
- Posty: 1140
- Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 20:39
- Has thanked: 2 times
- Been thanked: 8 times
Hauerine:
-
avnar
- Reactions:
- Posty: 1140
- Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 20:39
- Has thanked: 2 times
- Been thanked: 8 times
Zaraz, zaraz, tego sformułowania to chybaavnar, a co to te "Czasy Czerni" Smile ?
Ostatnio zmieniony 24 listopada 2009, 05:46 przez avnar, łącznie zmieniany 1 raz.
:] Standard - pojechaliśmy poza wątek - proponuje wydzielić kolejny w stylu
Dlaczego świat KC nie rozwija się
I podpowiedź - dlaczego każdy świat fantasy, oparty na bogach , smokach magii nie rozwija się. Nawet Śródziemie jest tego doskonałym przykładem.
Wracając do łuków
JESTEM NA NIE - z prostej przyczyny, końcowy efekt, czyli zmianę skuteczności czy czegokolwiek przy broni (szybkości strzelania, rodzaju wyrzucanych strzał, celności, wagi) łatwiej uzyskać magią niż przez wielokrotne i pewnie wieloletnie testy jakiegoś kawałka drewna ze sznurkiem i kilkoma bloczkami. Ew. ktoś kto sobie taki łuk wymyślił niech go ma 'dla siebie;' a gracze niech go zobaczą raz i póżniej o nim zapomną - jako o takiej ciekawostce w przygodzie.
Dlaczego świat KC nie rozwija się
I podpowiedź - dlaczego każdy świat fantasy, oparty na bogach , smokach magii nie rozwija się. Nawet Śródziemie jest tego doskonałym przykładem.
Wracając do łuków
JESTEM NA NIE - z prostej przyczyny, końcowy efekt, czyli zmianę skuteczności czy czegokolwiek przy broni (szybkości strzelania, rodzaju wyrzucanych strzał, celności, wagi) łatwiej uzyskać magią niż przez wielokrotne i pewnie wieloletnie testy jakiegoś kawałka drewna ze sznurkiem i kilkoma bloczkami. Ew. ktoś kto sobie taki łuk wymyślił niech go ma 'dla siebie;' a gracze niech go zobaczą raz i póżniej o nim zapomną - jako o takiej ciekawostce w przygodzie.
Właśne jestem jego zdecydowanym przeciwnikiem, ale chciałem w rozsądny sposób uzasadnić dlaczego może go nie być.Ale postawie Ci proste pytanie - PO CO? Brakuje ci tego prochu, nitrogliceryny, plastiku. Jak tak to poszukaj sobie świata stemPunka, a nie wprowadzaj bezsensowne technologie do świata KC.
Faktycznie to samo można powiedzieć o łukach bloczkowych, inna konfuguracja istniejących przemiotów: kółek, cięciwy i ramion łuku. Zatem takie uzasadnienie pasuje też do łuków, iż powinny być. Choć jak wspominałem mam mieszane uczucia, czy coś takiego wprowadzić.Ja tylko analizuje mozliwości zastosowania istniejących czarów
Cieszę się, że dość banalne pytanie, wywołało fundamentalny problem rozwoju techniki w KC. Jeżeli ma on miejsce to wtedy łuki bloczkowe, jak i wszelkie inne mechaniczne wynalazki (bez chemii) są niejako jego następstwem.:] Standard - pojechaliśmy poza wątek - proponuje wydzielić kolejny w stylu
Dlaczego świat KC nie rozwija się
Ostatnio zmieniony 24 listopada 2009, 23:36 przez Feamor, łącznie zmieniany 1 raz.
To by niestety ozaczało, że wszystkie łuki kontrolują cechy. A jak łowca sam sobie zrobi? W średniowieczu łuki często były robione samodzielnie, jako dość prosta broń, co innego z kuszami.
Ostatnio zmieniony 25 listopada 2009, 00:36 przez Feamor, łącznie zmieniany 1 raz.
Zajrzałem w sieci do budowy tego łuku - sorki ale to chyba trochę zbyt na wyrost dla świata KC taki wynalazek. Aktualnie produkuje się je z kompozytów, ich konstrukcja to ok 100 elementów połączonych w całość, strzelanie z użyciem spustu (?). Trochę za dużo jak na świat gdzie większa część osób biega z łukami wyrzeźbionymi z jakiegoś giętkiego drewna poklejonego klejem organicznym i ściągniętego krowim jelitem. Jako artefakt, cud, cokolwiek tak - ale nie jako produkt jakiejś gildii. Z niewielkim prawdopodobieństwem byłbym w stanie przyjąć że 1-2 łuki gdzieś tam gracze widzieli - ale na pewno nie dał bym ich do rak. Ew. mogły by funkcjonować jako opowieść - bajka że są gdzieś na jakimś archipelagu takie łuki dostępne, ale i to raczej ciężko.Feamor napisał/a:
Szczerze, to nie wiem. To miałoby oznaczać, że wszystkie istoty produkujące łuki bloczkowe muszą należeć do tego cechu. A nie może ktoś inny tego wymyślić i produkować? Czy wtedy zabójcy cechu będą starali sie go wyeliminować, jako konkurencję?
Poza tym patent na taki łuk powstał w ... XX w o czym wspomniałeś. To już dyskwalifikuje taki pomysł jak dla mnie.
Holless Wilbur Allen - twórca łuku bloczkowego w 1966 roku, patent ALLENA jest z 1969 roku
taki wycinek z jednego ze sklepów na temat budowy nowego luku
Majdan został odlany z aluminium. Uchwyt jest chropowaty, co znacznie poprawia chwytność łuku i jego stabilność w ręce. Ramiona wykonane zostały z wysokiej jakości włókna powstałego na bazie grafitu, posiadającego wysoki współczynnik elastyczności. Ramiona, jak i majdan pokryte są specjalną powłoką epoksydową.
Ostatnio zmieniony 25 listopada 2009, 10:34 przez garfields, łącznie zmieniany 1 raz.
Pisałem dlaczego dopiero XX wiek. Łuki te służa do polowań, dlatego wykonywane są jak broń (ułatwienia w trzymaniu itp. skoro profilowanie dodatkowe za dużo nie kosztuje), a spust taki można stosować do zwykłego łuku, tylko po co, skoro naciąg nie jest tak mocny i nie tnie palców, ani ochraniaczy. Umagicznione drewno może mieć własności lepsze niż nie jeden współczesny materiał
Ale łowca tan, czy tan płatnerz? Nie szedł bym w tę stronę, to znaczne ograniczenie całego systemu i zasad KC, gdzie płatnerz jeżeli nie jest chłopem to może wytwarzać broń, a łuk jest stosunkowo prosty do zrobienia. Natomiast w przypadku bloczkowych można założyć, że jakaś gildia, która potrafi produkować takie łuki (wersja limitowana
) i nie chce konkurencji, albo w ogóle pewne grupy interesu bardzo by nie chciały by takie łuki były produkowane i stosowane (analogia do kusz w wiekach średnich). To powinno chyba wystarczyć do ich ograniczenia, bądź w ogóle zablokowania ich istnienia w KC.
Ale łowca tan, czy tan płatnerz? Nie szedł bym w tę stronę, to znaczne ograniczenie całego systemu i zasad KC, gdzie płatnerz jeżeli nie jest chłopem to może wytwarzać broń, a łuk jest stosunkowo prosty do zrobienia. Natomiast w przypadku bloczkowych można założyć, że jakaś gildia, która potrafi produkować takie łuki (wersja limitowana
Ostatnio zmieniony 25 listopada 2009, 12:57 przez Feamor, łącznie zmieniany 1 raz.
ale właściwie to ograniczenie juz jest.Nie szedł bym w tę stronę, to znaczne ograniczenie całego systemu i zasad KC
Płatnerz jest zawodem, kóry umozliwia wykonywanie i naprawę zbroi. Znaczy zajmuje sie opancerzeniem, a nie bronią. Dostepny jest jako zawód w klasie sredniej i wyższej. Nie wytwarza łukówgdzie płatnerz jeżeli nie jest chłopem to może wytwarzać broń
Prosty łuk jest stosunkowo prosty. Kompozytowy jest już dość skomplikowany. W przypadku prostego łuku, to możliwe że taka broń jest wytwarzana przez jakis kłusowników itp. W kazdym razie oni nie będą eksperymentować z bloczkami.a łuk jest stosunkowo prosty do zrobienia
Jeszcze co do samych bloczkow to byłbym przeciw chocby z powodów wymienionych przez garfieldsa.
Powiem nawet, ze kiedyś dawno temu jeden z graczy tez chciał wprowadzić do KC łuk bloczkowy, coś tam kombinował z zastosowaniem jako materiału poroza jakiegos czarodziejskiego jelenia czy tam inne jeszcze pomysły, ale w koncu temat padł. I słusznie w mojej opini