Strona 101 z 191
: 25 stycznia 2013, 13:31
autor: mordimer00
Araven nie znam tej mechaniki ale coś jest nie tak JA ZAWSZE dostaję wpierdol wszędzie i przy każdej okazji co jest nie tak z moją postacią, że tak się dzieję? Przecież Elf powinien unikać ciosów i wykorzystywać swoją naturalną zręczność aby się lepiej bronić. Daj mi jakieś cynki to może coś zmienię.
: 25 stycznia 2013, 13:34
autor: 8art
Nie pozostaje nic innego jak dalej ciagnac ta siekanine. MG prosze pamietac o bonusach dla druzyny za moje przewagi dowodcze.
No i Po co sie bylo czepiac MG Mordi? Znowu Amras oberwal;p
Ja tez nie wiem jak przy umiejce k12+2 trafilem tylko raz na 3 ataki. Z taka umiejka Vader jest legendarnym wymiataczem, o ktorym kraza opowiesci, ze szablami scina skrzydla muchom, a tu wielkiego krokodyla nie moze trafic... Ale takie sa kaprysy kosci.
: 25 stycznia 2013, 13:34
autor: mordimer00
Pisałem, że nadstawiam drugi miecz na atak krokodyla i co? I tak wpierdol jak zawsze!
Teraz atakuje dwoma mieczami najbliższego gada tylko z góry tak aby nie było, że mam jakiś minus do obrażeń za opór wody i inne takie.....
: 25 stycznia 2013, 13:37
autor: Astaroth
Mój krokodyl dostaje ode mnie kopa w głowę, gdzieś w okolicach oczu najlepiej (jeśli się da kopnąć bez zużycia ataku), a potem strzelam w Arusowego krokodyla, a druga strzała leci w krokodyla, który atakuje Amrasa. jak kopnąć się nie da, to strzelam tylko.
: 25 stycznia 2013, 13:37
autor: mordimer00
8ART nie czepiam się ale porównując Nasze postaci nie jestem ostatnim łajzą a ZAWSZE ja dostaję młócki, więc chciałbym się dowiedzieć o co tu chodzi! Bo postać w realiach KC miała zajebistą ZR i SZ a tu jest niczym, workiem treningowym dla wrogów i niczym poza tym i dlatego chciałbym wiedzieć co mogę poprawić w niej abym tak nie obrywał od wszystkich i co krok! I tyle. Czy to jest czepianie się? Nie to tylko pytanie do Drogiego MG.
: 25 stycznia 2013, 13:40
autor: 8art
Popatrze w twoje statsy jak wroce do domu i otworze podrecznik.
: 25 stycznia 2013, 13:42
autor: Araven
II Runda
Caratris ochraniana przez pozostałych oraz z czarem Chodzenie po wodzie stoi na jej powierzchni, ma lepszy ogląd sytuacji, posyła dwie strzały ze swego Zwiastuna Ciszy, jedna strzała odbija się od gada druga posyła go na dno
Krokodyl nr 1 ma 6 rany na 6 wyeliminowany.
Radagast ponownie uderzył dwa razy swym toporem, jeden z ataków trafił za aż za 5 ran, drugi cios odbił się od grubej skóry gada,
Krokodyl nr 2 zabity.
Arus, przeklinając niechęć towarzyszy do używania mrocznej magii, stojąc po pas w wodzie, uderzył dwa razy mieczem, jeden cios zadał 2 rany, drugi zaś trzy.
Krokodyl nr 3 zabity.
Vader i jego ciężkie szable skierowały się ku wielkiemu gadowi, trzy ciosy trafiły zadając mu 5 ran.
Krokodyl nr 4 zabity.
Atak Krokodyli
Krokodyl nr 1 zastrzelony.
Krokodyl nr 2 zabity przez druida.
Krokodyl nr 3 zabity przez Arusa.
Krokodyl nr 4 zabity przez Vadera.
Krokodyl nr 5 zabity przez Amrasa, nim zginął ugryzł księcia za 1 ranę .
Książe Amras, kontra po ugryzieniu, trzy ataki celne, dwa zabiły gada.
Amras ma 5 ran na 10 możliwych.
Nie denerwujcie mnie proszę. Te postacie znaczy wasze to Legendy i maszyny do zabijania, zabijacie po kilku świetnych wrogów albo duże potwory dszybko i jeszcze jakies uwagi dziwne? Inicjatywa jest losowa w SW, karty sie rozdaje Mordimer dostałeś niską kartę.
: 25 stycznia 2013, 13:42
autor: mordimer00
I co ja mam sobie myśleć teraz? Wszyscy nawet nie draśnięci a mój elf ledwo żyje prawie. Dlaczego co w mojej postaci jest nie tak, że się tak dzieje?
: 25 stycznia 2013, 13:47
autor: Araven
Losuje wszystkim jednakowo. Mocne obrażenia wyszły dla Arusa i Amrasa.
Teraz macie czas na czar Leczenie np. dla Amrasa i Arusa, Druid i Vader np, moga leczyć. nim dopadnie was Tanango, który wczasie drugiej rundy zmienił sie w cholernie wielkiego krokodyla z okiem Kilquato w głowie (pomiędzy dwoma normalnymi). Co robicie?
Macie kilka sekund nim dopadnie was awatar Kilquato jakim stał się szaman Tanango, ten Krokodyl ma z 10 metrów. Co robicie?
: 25 stycznia 2013, 13:47
autor: mordimer00
Ok Araven rozumiem, zasady systemów RPG ale coś jest nie tak bo moja postać zawsze dostaję wpieprz gdzie tylko się nie ruszy! Ja do Ciebie jako MG nic nie mam i świetnie mi się gra ale pytam się już któryś raz z kolei co jest nie tak z moim elfem? Bo nie wierzę, że wiecznie mam niewłaściwe karty albo złe rzutu na cokolwiek.
: 25 stycznia 2013, 13:49
autor: mordimer00
-Caratris czar na mnie aby stał na wodzie!
Jeśli to zrobi to najpierw strzał z łuku a potem wyciągam dwa miecze i skaczę na gadzinę. Jeśli nie zdążę strzelić a jestem nad wodą to wyciągam dwa miecze i skaczę na gadzinę mierząc obydwoma mieczami w te trzecie oko!
: 25 stycznia 2013, 13:51
autor: Araven
Cholera, 20 stu bardzi dobrych czarnych prawie was nie drasnęło poza Vaderem ale on wyszedł sam na kilku, ja jakoś nie marudziłem, ze rzuty nie wychodziły NPC-om. Tak wypadło w losowaniu powtarzam.
Mordimer jak cię będa leczyć magią to nie możesz strzelać. Za Druida zdecydujcie kogo leczy, Vader sam postanowi. Tanango się przemienił juz w II rundze jak walczyliście z krokodylami. Deklaracje prosze. Tu ustalę nowa inicjatywe walka po południu, będzie teraz znikam.
Jak nie leczycie Arusa i Amrasa, wtedy oni 1 raz moga strzelić z łuków jakby przedrundowo, decydujcie.
: 25 stycznia 2013, 13:57
autor: Astaroth
Czy jak stoimy na wodzie, to da się z niej wyjść i stanąć na ziemi? Ten szaman to w wodzie siedzi?
: 25 stycznia 2013, 14:03
autor: mordimer00
Araven proszę Cię o jedną tylko rzecz odpowiedz mi dlaczego moja postać ZAWSZE najbardziej obrywa? Co jest nie tak z nią według tego systemu i tyle. Bo wszystko rozumiem, każdy zawsze w walce ponosi jakieś obrażenia, ale moja postać w bezpośredniej walce zawsze ledwo żyje. Powtarzam nic nie mam do Ciebie jako MG ale chodzi mi o system czego mojej postaci brakuje aby nie być workiem treningowym i tyle.
: 25 stycznia 2013, 14:12
autor: morgliht
Jak jest możliwość wyjścia z wody to wychodzę jak nie to cofam się do II lini i walę z czarnych pocisków w krokodyla mutanta mam 9 mocy więc 9 pocisków to są 3 tury po 3 pociski
Mordimer

nie płacz nad swoim losem tylko walcz. W tym systemie nie ma znaczenia rasa wszyscy jesteśmy niemal jak klony K10, K12 i tak na zmianę, jedynie co nas wyróżnia to moce ( ale i tak tu granica się rozmywa między profesjami ) a ty nie masz żadnej

może do walki jekieś co nie wiem czy coś dają, sądząc po rezultatach to nie za dużo. To nie KC gdzie elf zwinny, ork silny, Uruk-hai silny i żywotny tu wszyscy K10 - K12. No i wszyscy mamy po 10 strzałów żywotność, co wg mnie co już pisałem na PW do MG powinno być ciut zróżnicowane ( z plusem dla ras żywoniejszych), ale za tym idzie że rasom zwinniejszym też by było dać plus .......