Strona 113 z 191
: 31 stycznia 2013, 13:10
autor: 8art
Amoge miec walke k12+3?
: 31 stycznia 2013, 15:56
autor: Araven
Możesz Bart, ale dodatkowe k6 do Walki daje więcej niż podniesienie walki z k12 + 2 na k12 +3. Bo na k6 minimalny wynik to jeden, a może być więcej niż 6 po przerzutach.
: 31 stycznia 2013, 16:49
autor: 8art
Ok to zrobie k6 do walki.
: 31 stycznia 2013, 18:03
autor: Araven
Podstawy mechaniki. Cecha Zr na k6 to przeciętna u człowieka, Zr na k8 to zwinny, Zr na k10 bardzo zwinny, na k12 prawie akrobata. Przy innych cechach działa to podobnie. Zdolności też tak są oceniane, k6 to przeciętna. Jak macie cechy k10 - k12 to są wybitne raczej :/uklon. Co z tą zasadzką i Punktami Bohaterstwa ? Caratris i Druid niech się określą.
: 31 stycznia 2013, 19:23
autor: deliad
Podczas ataku Radagast nasyła na łowców giga pająka, żeby wzbudzić w nich panikę
: 31 stycznia 2013, 19:24
autor: 8art
Opcja Arusa mi odpowiada. Przekonanie lowcow o tym ze Arus to Yog moze byc dosc problematyczne. Znajdujemy jakis wawazik lub inne dogodne miejsce, co by trudno bylo im wiac na boki. Zamykamy wyjscia czarami i zalatwiamy wszystko lopatologicznie, bez zbytniego przeciazania umyslow;) co do jencow, to jak sie utlratuja to maja szczescie, jak zgina to trudno. Nie jestesmy tu dla jencow tylko zeby schwytac kogos z lowcow. Dobrze by bylo jednak gdyby niewolnikom, a przynajmniej wiekszosci udalo sie przezyc, bo moga tez byc dobrym zrodlem informacji, a w dalszej perspektywie glosicielami dobrej nowiny;)
Moze atakujac sprobujemy odciac lowcow od niewolnikow. Wazne zeby zdobyc kilka koni:)
: 31 stycznia 2013, 19:56
autor: Araven
Czyli robicie klasyczną zasadzkę? w wąwozie, blokujecie drogi ucieczki ściętymi drzewami? a co na to druid? Potem ostrzał z obu stron z łuków ?, jakie czary i kto rzuca w celu zamknięcia pułapki?
: 31 stycznia 2013, 20:29
autor: 8art
Mialabyc Sciana Ognia, bo innaczej przyprawimy Radagasta o zawal serca. No chyba ze jakies suche jest to mozna by je sciac na lowcow;)
: 31 stycznia 2013, 23:48
autor: Astaroth
Wątek techniczny:
Jako, że nie mam czasu mocno tentegować co tu wybrać to poproszę 10 do mocy magicznej i już mi PM nie powinno braknąć.
Pomagam towarzyszom w przygotowaniu zasadzki i dzielę się z nimi wszelkimi spostrzeżeniami i uwagami jakie mogę uzyskać dzięki moim super zdolnościom zwiadowcy!
Zaklinam kołczan strzał, rzucam Cień i Drzewochodzenie na siebie i Amrasa (oczywiście, jeśli Cień coś da, a drzewa wokół miejsca na zasadzkę są duże i mają odpowiednio grube gałęzie)
Ostatnio mało piszę bo tydzień paskudny jakiś. Mam nadzieję, że będzie lepiej od weekendu.
: 01 lutego 2013, 08:59
autor: morgliht
Arus bada dokładnie miejsce zasadzki, przemierza gdzie by można zastosować krąg zimnego ognia, jak można odizolować grupki wrogów aby je później spokoju wykończyć, sprawdza ew. drogi ucieczki. Znajduje takie miejsce aby być w miarę osłoniętym i aby najbliższy sojusznik bym min 12m od niego. Ma zamiar w czasie zasadzki:
1. Ciemność na miejsce gdzie się ukrywa 3PM
2. Czarny ogień na drogę odwrotu, średnica okręgu 5m więc spokojnie postaram się wyizolować tylną straż 3 PM
3. Czarny ogień na przód kolumny, z wyizolowaniem grupy łowców 3 PM
4. Jeśli jeńcy są w jednej grupie to na tą grupę rzucam ciemność w celu niemożliwości bezkarnego wybijania/osłaniania się jeńcami,
5. Biorę łuk i strzelam do najemników z pkt 4
Jak nasi taktycy mają uwagi to elf może skonsultować je z nimi i zmienić plan
: 01 lutego 2013, 09:49
autor: mordimer00
Jak dla mnie ok plan Arusa, jeżeli jeszcze inni włączą się ze swoimi mocami do tego powinno być ok, Amras też bada miejsce zasadzki i stara się wybrać najlepsze pozycję strzeleckie, np jakieś drzewo z niewielką dziurą czy szczeliną przez którą widać dobrze pole ostrzału ale samemu nie będąc widocznym itp
(nie mam zamiaru znowu zadziałać jak tarcza:-) )
Sprawdzamy czy da się także przygotować kilka drzew do zwalenia w różnych odstępach, tak za wczasu się ogólnie rozejrzeć, potem elf ustawia kołczan tak aby jak najszybciej strzelać.
: 01 lutego 2013, 12:27
autor: Araven
Zakładam, że przygotowaliście suche pnie na zasadzkę by odciąc odwrót i obie drogi ucieczki, plan nader sensowny. Uwzględniając zaklęcia Caratris i Arusa oraz pająk jakiego wypuści Druid plus ostrzała magicznymi strzałami skrytych w cieniu Elfich łuczników + niezgorszy ostrzała drida/łowcy, zwanego Radagastem. To wszystko czy Druid cos magicznego dorzuci?
: 01 lutego 2013, 13:00
autor: morgliht
Trzeba uważać czy przed siłami głównymi nie idą jacyś łowcy zwiadowcy.
: 01 lutego 2013, 13:24
autor: Araven
Ogólnie pułapka gotowa, Caratris elfia tropicielka ruszyła na zwiad, przodem idzie jedem zwiadowca ichni, półelf jakies 50 metrów pzred resztą z tyłu jako straż tylnia jes 2 gości około 20 metrów za całą grupą. Jest 28 łowców niewolników, banici i im podobne męty oraz blisko 80 jeńców, większość t czarnoskórzy ze szczepu Sakumbe ale i około trzydziestu białych, rodziny drwali itp. Kolumna marszowa jest rozciągnięta na jakichś 30 metrach, jeńcy są powiązani ze sobą i prowadzeni w zwartej grupie, strzeżonej ze wszystkich stron.
W poście n1 na na stronie 1 dałem wasze aktualne profile Postaci z Hero pointami i wszelkimi zmianami, w razie jakichś pomyłek proszę zgłaszać na PW.
Pytanie czy zdejmujecie wysuniętego zwiadowcę, czy nie i puszczacie go do przodu, może nic nie zauważy... Jak go puszczacie bez ubijania go, to zakłądam, że Caratris wraca przed nimi zaklina strzały i rzuca zaklęcia cienia na siebie i Amrasa, oraz drzewochodzenie na siebie. Amras na drzewo upatrzone wchodzi, Caratris podobnie. Arus czaruje zgodnie z deklaracjami. Kiedy puszczacie pająka jakiego powiekszył Druid, zasadzka jest w wąwozie, co robi Uruk i Druid ? Ogólnie prosze o wersje ostateczną planu zasadzki.
: 01 lutego 2013, 14:48
autor: 8art
Najpierw postrzelam wzmocnionymi pociskami, zeby zmiekczyc lowcow, potem przyspieszenie i hajda z szabelkami potancowac. Widok jednego wojownika rzucajacego sie na taka horde powinien ostatecznie zmiekczyc ich morale. Jencow bierzemy.
Tego polelfa mozna przepuscic, ale jedynie gdy jestesmy swietnie ukryci. Jak ucieknie to trudno. Ewentualnie jesli jest opcja zwabienia go w krzaki i cichego ubicia, to mozna sprobowac sie go pozbyc.
Ja jesli przystapie do szarzy, to skorzystam z umiejek spolecznych, a knkretnie z zastraszania na k12. W polaczeniu z wys charyzma powinny mi pozwolic zyskac przewage i albo zmusic co poniektorych do zaniechania oporu, albo zrobic ze mnie w ich oczach legendarnego mistrza szabel, czy cotam kolwiek strasznego.
Aha, uzyje przewag dowódczych na drużynie: Bacznosc! Nie przejda! Do szturmu!