Strona 128 z 191

: 09 lutego 2013, 19:29
autor: mordimer00
Amras jak najszybciej dobył mieczy i nawiązuję walkę tak aby reszta mogła coś więcej poradzić, staram się schodzić z linii ciosu, ciąć mieczami wiruję jak się da i staram się wykorzystywać moje przewagi.

: 09 lutego 2013, 19:35
autor: Araven
One są cholernie szybkie, są już wśród was. kula ognia przypali także was, więc odpada chyba, dobywacie magicznej broni, walczycie przeciw kłom i pazurom wampirzyc. Jakieś czary? Jak druidzike chcesz to wal kulą ognia.
Ciąg dalszy nastąpi, jak będą deklaracje w komplecie. :/uklon

: 09 lutego 2013, 19:48
autor: Astaroth
Wątek techniczny:
Czy w KCkach jest w ogóle coś takiego, jak woda święcona? Jeśli tak, to czy musi to być tylko woda poświęcona przez kapłana dobrego boga, czy jakiegokolwiek. Jak długo trwałoby poświęcenie wody?
Jak może być jakikolwiek bóg i poświęcenie nie trwa długo, to elfka chwyta za stojący obok dzban z wodą (ewentualnie jakiś flakon z kwiatkami:D) i sugeruję Tanowi, żeby się przyłożył do kapłańskich obowiązków :). Sprawdzimy, czy woda działa.
Jeśli to nie ma kompletnie sensu, to odwracam się tak, żeby ochraniać plecy osoby stojącej najbliżej mnie. Rozglądam się po pomieszczeniu w poszukiwaniu: ognia, przedmiotów ze srebra itp. Mogą się okazać przydatne.

: 09 lutego 2013, 19:51
autor: Araven
Najprościej wydaje ci się by umagicznić swe strzały, na uświęcanie wody nie ma czasu.

: 09 lutego 2013, 19:57
autor: Astaroth
Ale strzelać w tych warunkach będzie bardzo trudno, chyba, że źle mi się wydaje.
Czy w zamku jest kaplica? Byliśmy tutaj trochę czasu, więc powinnam wiedzieć. A jak jest to jak daleko i jakiego boga?

: 09 lutego 2013, 20:05
autor: Araven
Umrzecie w jakieś 30 sekund. Do kaplicy jest ze dwie minuty. To duża sala, możesz walczyć mieczem, ja Ci nie każę strzelać. Ale strzelać można, one latają między wami. :P

: 09 lutego 2013, 20:12
autor: deliad
Pewnie, że jest święcona woda. Tylko jej produkcja nie jest łatwa. Woda musi być czyta, źródlana, albo oczyszczona czarem alchemickim. Kapłan dobrego boga, rzuca na nią błogosławieństwo. Jest jej sporo w obiegu handlowym, sprzedawana w fiolkach o 0.25 ml :)
Z kulą ognia to się druid powstrzyma, chyba, że nadarzy się okazja.

: 09 lutego 2013, 20:12
autor: Araven
W pierwszej rundzie jedna wampirzyca została lekko zraniona, druga wcale. Celny cios zadał Amras i Vader (każdy po jednym).
Druid oberwał tracąc 1/4 sił,
Caratris straciła 1/3 rzucona na ścianę,
Arus stracił 1/5 sił,
Amras 1/5,
Vader się wywinął.
Co robicie w drugiej rundzie?

: 09 lutego 2013, 20:13
autor: 8art
Czy jak rzucę Przyspieszenie, to będzie mi je łatwiej trafić, w końcu powinienem się z nimi zrównać refleksem. Jak nie to 4 ataki w rundzie i jazda. Pociskami wzmocnionymi chyba trafiam automatycznie, nie?

Przynajmniej nie musimy ich szukać. Same się nawinęły;P

: 09 lutego 2013, 20:16
autor: Araven
Tak przyspieszenie ci pomoże w trafianiu w ich przypadku.

: 09 lutego 2013, 20:18
autor: Astaroth
No jak już gdzieś poleciałam na ścianę, to spróbuję tym łukiem.
Zaklinam sobie strzały i strzelam.
BTW, jak wygląda pomieszczenie? Jest tutaj gdzieś możliwość, żeby się schować, jakaś kolumna or sth?

: 09 lutego 2013, 20:19
autor: deliad
Druid zaczyna walczyć defensywnie i przemieszcza się do elfki. Skoro chwilowo jest poza zasięgiem wampirzyc, druid chce rzucić zaklęcie Kerada na jej strzały. (Umagicznienie drewna). Podwójnie magiczne strzały powinny być zabójcze dla wampirzyc.
Brocząc krwią z poszarpanych pazurami ran półork sięgnął po strzały elfki i wyszeptał kilka tchnących magią słów.

- Strzelaj prosto w serce tym sukom. Ja cię będę asekurować - powiedział do Caratris.

: 09 lutego 2013, 20:23
autor: Astaroth
- Nie zamierzam inaczej drogi Radagaście - pomimo silnego bólu elfka uśmiechnęła się. Wyciągnęła łuk, pogładziła drewniane głowy kruków, ucałowała strzałę i wymierzyła w najbliższa wampirzycę.

: 09 lutego 2013, 20:36
autor: Araven
Szybkie jak demony wampirzyce w służbie kultu Yoga uderzyły ponownie. Nasycona moca strzała Caratris trafiła nie w serce, ale spowolnił już ranną wampirzycę, dostała toporem Druida, mieczem Amrsa, mieczem Arusa i szablą Vadera. Druga wampirzyca jest dla was nie do trafienia, unika albo blokuje wszystkie ciosy, bawi się wami ja kto z myszą.
Efekt walki po drugiej rundzie:
Druid oberwał tracąc łącznie 1/2 sił,
Caratris straciła 6/10,
Arus stracił 3/5 sił,
Amras 2/5,
Vader stracił 1/3 sił.
Połączenie zaklinania strzał z mocą zaklęcia Kerada to zaiste groźny oręż w walce z krwiopijcami, ból i szok ją na tyle spowolnił, że straciłą od waszych ciosów ponad połowę sił.
Trzecia runda, jakieś zmiany taktyki?

: 09 lutego 2013, 20:43
autor: deliad
Jeżeli dam radę to uleczę elfkę. Teraz to nasz van Helsing :)