Strona 132 z 191
: 10 lutego 2013, 08:56
autor: deliad
Druid przygotował kompresy z ziół leczniczych i stos czystych bandaży. Chodził między wszystkimi członkami drużyny, dokładnie opatrując rany.
Przy wampirze nie chciał przyznać w jak ciężkim byli położeniu, ale w duchy wznosił dziękczynne modlitwy do Sharami. Na przyszłość należy się zaopatrzyć w broń przeciw tym bestiom.
Może kapłan Lorda posiada zapasy wody święconej?
: 10 lutego 2013, 10:02
autor: deliad
Opatrując rany Arusa druid zbliżył głowę do jego ucha i szepnął.
: 10 lutego 2013, 10:17
autor: Araven
Przypatrując się pracy Radagasta i kapłanów opatrujących was, przed rzuceniem zaklęć, Emhyr okazał wyjątkowe opanowanie na widok krwi. Na pytanie Amrasa i Arusa odpowiedział, jesteście jedynymi śmiertelnikami z zewnątrz, jacy tu przybyli by walczyć z Sha-karanami. Nic bym do nich nie miał, ale postanowili współpracować z kultem Yoga. Przebudzenie Sióstr Nocy, jakie przed momentem chciały was zabić, jest wskazówką, że kult się odradza.
Jakaś dawna ludzka kapłanka z Waluzji, stoi na czele kultu to Włądcy ją przywieźli, ma przebudzić Yoga, ponoc należała do jakieś słąwnej grupy awanturników, sześciorga czy siedmiorga. Porzuciła swe dawne wyznanie i służy Yogowi jako pionek Władców.
Uznałem, że możecie się przydać w walce z Władcami.
Arus znalazłeś, po wampirzycach, dwie brosze w kształcie nietoperza z czerwonymi oczami i czerwonymi mieczami. Emhyr odpowiedział Ci uprzejmie w Dawnej Mowie, na twe podziękowanie.
Radagast, śwęcona woda się znajdzie.
: 10 lutego 2013, 11:17
autor: 8art
- chyba slyszelismy o tej kaplance. Kilku z tej bandy juz wyslalismy w zaswiaty, bowiem stali sie slugami wladcow. Teraz damy im popalic i tutaj. Z awatarem Kilqato juz chyba sie uporalismy. Tez zaprzedali sie Shakaran. Pisma ktore znalezlismy mowia tez o Yogu. Jest na naszej liscie jak i wszyscy, ktorzy podejma sie pracowac z okupantem.
Uruk szpenal do Caratris:
- Czy ja cos wspominałem, że nie zbadane są ścieżki jakimi prowadzi nas wielki Katan. Spodziewałabyś się, że spotkamy poszczącego wampira, ktory byc moze bedzie naszym sojusznikiem?
Watek techniczny
Czy Emhyr wie co tu ludzi ostatnio zalatwia w tym lesie i czemu sie ziemia trzesie. Aha, i co straszy w starym zamku? Nadal mi nie powiedzial czemu go wygoniono z wlasnego zamku.
: 10 lutego 2013, 11:36
autor: deliad
To tak z trzy butelki druid kupi.
: 10 lutego 2013, 12:15
autor: Araven
Wodę święconą 10 buteleczek dostajecie w prezencie.
Emhyr może i coś wie o zaginięciach w lesie i starych ruinach zamku na wzgórzu, ale nikt go nie spytał. Co do opuszczenia zamku, to nie chce o tym mówić, to było kilkaset lat temu i jakby to jego prywatna sprawa.
: 10 lutego 2013, 12:16
autor: 8art
No ja przeca pytam kruca fuks!

: 10 lutego 2013, 12:21
autor: morgliht
Arus przygląda się znalezionych broszom bada ja, sprawdza ewentualne in skrypty na niej i powiązania z nekrosferą. Jesli to ma sens to proponuje aby odprawić rytuał ostatecznie uśmiercający wampirzyce
: 10 lutego 2013, 12:24
autor: Araven
Napewno nie ja za owe zaginięcia w lesie Tyrtajos odpowiadam. Ani upiór z zamku na wzgórzu, też nie. On zabija głupców jacy tam wchodzą, ale nie w Lesie Tyrtajos. Szukajcie w miejscu pęknięć ziemi i pamiętajcie, musicie zniszczyć miejsce krwi. O ile zrozumiałem wasze plany, w lesie, to mieliście tam wrócić i na mnie polować tak, co złe to wampira wina. Jestem, więc jesteście wyleczeni więc jak walczymy?
Liczyłem na pytanie w trybie fabularnym nie technicznym.
Wampirzyce są uśmiercone, jedną zabiliście sami, strzałem w serce, druga zginęła od pazurów istoty z Nekrosfery, Emhyr ją rozerwał na strzępy. Amulety są magiczne, związane z nekrosferą.
: 10 lutego 2013, 12:24
autor: mordimer00
-Miejsca krwi? A co to takiego jest? A czy Emhyrze nie jesteś zainteresowany współpracą z Nami? Chcemy aby te ziemie zostały uwolnione od Władców i szukamy sojuszników więc...? Ja nie mam zamiaru walczyć z Tobą, są inne zagrożenia jak dla Ciebie tak jak i dla wszystkich żyjących.
: 10 lutego 2013, 12:27
autor: 8art
Wampir byl jak na swoj wiek nadzwyczaj dziecinny pomyslal uruk. Spodziewal sie kogos nieco bardziej dojrzalego jak na starozytna istote.
- Nie dasaj sie Emhyrze. Twoja rasa sama jest sobie tego winna siejac strach i chaos posrod smiertelnych. Nie dziw sie wiec, zesmy Cie wzieli winiwajce. Ale chyba tez musisz miec sporo miejscowych na sumieniu, bo przeciez wampir krwia sie zywi, chyba, ze umartwiasz sie i postu regularnego od wiekow zazywasz Emhyrze.
Amras dobrze prawi wampirze. Przeciw wladcom wszyscy musza zewrzec szyki, niewazne czy martwi czy zywi, zli czy natchnieni "dobrem". Sytuacja staje sie coraz trudniejsza.
Rzeknij nam jeszcze jako najlepiej z tymi pijawkami Yoga walczyc, cobysmy jako wieczerza nie skonczyli na dworze Yoga.
: 10 lutego 2013, 12:33
autor: Araven
To był żart z mej strony, co do tej walki z wami. Ale nie zrozumieliście sarkazmu, no tak, krótko żyjecie i jesteście tylko śmiertelnikami. Miejsca krwi, zrozumiecie co to jest, jak jakieś zobaczycie. Wspieram was, bo możecie pchnąć śmiertelników do walki z Władcami. Ale mogę się obyć bez waszej pomocy. Pożegnam się już, na mnie czas. I zniknął.
: 10 lutego 2013, 12:36
autor: mordimer00
-Czekaj wampirze poczekaj chwile!!! My sami nie szukamy kłopotów one nas same znajdują! żyjesz długo i pewnie bardzo wiele wiesz, więc co możesz nam powiedzieć o władcach i kulcie Yoga?
: 10 lutego 2013, 12:38
autor: Araven
Może innym razem wam coś opowiem, usłyszeliście w swych umysłach. Wampir się teleportował stąd. Co robicie?
: 10 lutego 2013, 13:34
autor: 8art
Watek techniczny
To moze po tych wszystkich sensacjach warto nam troche odpoczac. Co powiecie w ramach rekreacji na relaksujacy wypad do wsi, zeby "porozmawiac" z kupcem?
Chyba ze jest bardzo pozno to do wyra idziemy. Jutro czeka nas przeprawa z Yogiem i jego poplecznikami. Jest tu w domu biblioteka? Jestem bibliotekarzem. Moze znajde jakies interesujace fakty o wampirach, miejscach krwi, kulcie Yoga itp.