Strona 133 z 191
: 10 lutego 2013, 13:36
autor: Araven
Jest wieczór. Mała biblioteka zamkowa jest. Komnatę wam słudzy sprzątają, bo wampirzyce mocno wami po ścianach rzucały, i krwi sporo się wylało.
: 10 lutego 2013, 13:42
autor: deliad
Hej, Arus druid cię coś pytał. Zajrzyj do spoilera. 1967
: 10 lutego 2013, 13:44
autor: deliad
- Barth, ty jak zwykle dziarski i prędki do działania. My jednak musimy odpocząć. Zregenerować siły, moc i zdrowie - powiedział druid.
: 10 lutego 2013, 16:11
autor: morgliht
Czy Arus zrozumiał o czym te dwa wampiry rozmawiały jak tak to mówię druidowi o czym rozmawiali. Pytanie do MG czy te ciała jest sens trwale uśmiercac, czy już wampirki regenerują się u siebie? Jak jest sens do zabiera się elf do niszczenia/kaleczenia np kołkiem ciała, przyglądając się im dokładnie.. Następnie udaje się zregenerować. Jeśli o plany to jest gotów iść w każdym momencie oczywiście rankiem
Edit
Drogi druidzie znają ten język w pełni tylko nieumarli i gorliwi wyznawcy Morglitha, ja co najwyżej kilka słów i symboli kojarzę. A .......(tu pytanie do MG co zrozumiałem )
: 10 lutego 2013, 17:31
autor: Araven
Arus, odpowiedziałem na PW. Sam stwórz posta w Pbfi-e z informacją dla innych BG. O wampirzycach pisałem , są unicestwione. Nigdzie się nie regenerują.
: 10 lutego 2013, 19:23
autor: deliad
Jeżeli wieczór nie jest późny to druid przeszuka bibliotekę w poszukiwaniu informacji o wampirze.
: 10 lutego 2013, 19:54
autor: morgliht
Z rozmowy zrozumiałem tylko tyle , że się oboje znają z dawnych czasów i są śmiertelnymi wrogami oraz że ta walka byłą walką rytualną. Znalazłem równięż brosze obie są jednakowe i zmoich badań wynika że zapewne są przepustką w jakieś miejsce chronione magią, pewnie przydadzą się nam póżniej, na razie je jeszcze muszę przepadać, czy nie mają ukrytych mocy. Jedną mogę tobie druidzie dać do badań pod kątem magi Władców bo ja na niej się praktycznie nie znam.
Arus wręcza broszę druidowi.
: 10 lutego 2013, 19:58
autor: Araven
Ok. Idziesz z Urukiem do biblioteki. Możliwe, że nieco zwolnimy PBF-a mam awarię monitora i nie wiem jak reszta sprzętu. Piszę z notebooka znajomego, ale nie zawsze będę miał taką opcję.
: 11 lutego 2013, 09:01
autor: morgliht
Jak wszyscy ida do biblioteki to elf też idzie pogrzebać w starych księgach.
: 11 lutego 2013, 10:05
autor: Araven
Wertując stare woluminy i księgi, wspólnie natrafiliście na pewne wzmianki o kulcie Yoga, każdy w innej księdze. Po poskładaniu ich do kupy, wygląda, że kult Yoga, zbuntował się przeciwko Morghlithowi, Yog ma charakter raczej chaotyczny dążący do zniszczenia. Chce z powrotem powołac do życia swe dzieci, ogromne nietoperze wampiry z ponadludzką inteligencją. By obudzić samego Yoga z letargu, wyznawcy tworzą ołtarze ofiarne, z tzw. miejscami krwi, raczej miejscami do gromadzenia krwi ofiar. Krew jest trzymana w specjalnych naczyniach, dzięki magii nie ulega zepsuciu. Miejsca Krwi mogą słuzyć, do przywoływania demonów czy innych Istot służących celom wyznawców Yoga
.
Wykonałem wspólny test, wyszedł wam dość dobrze dlatego sporo wyszperaliście. Teraz spać idziecie, sen was morzy mocno. Co dalej?
: 11 lutego 2013, 11:45
autor: Astaroth
Przynajmniej teraz wiemy, co się stało z tymi, którzy zaginęli w lesie. Może to pesymistycznie zabrzmi, ale nie miałabym wielkich nadziei na odnalezienie kogoś żywego. Na wizytę w lesie trzeba się jednak dobrze przygotować, nie wiadomo co za paskudztwo tam znajdziemy...
Wątek techniczny:
Jaka jest szansa na skołowanie srebrnych grotów? Można jakiś świecznik przetopić?

: 11 lutego 2013, 11:51
autor: Araven
Co do grotów to masz 20 grotów z elfiej stali, w KC działają jak srebro. Zamkowy łowczy lub zbrojmistrz Ci przygotuje strzały.
Czyli co rano, ruszacie do Lasu Tyrtajos? Czy coś innego czynicie?
: 11 lutego 2013, 11:55
autor: deliad
- Ciężki to był dzień i czas go zakończyć. Nie zrozumcie mnie źle, ale zalecałbym spanie w jednej komnacie. Yog zagiął na nas parol i łatwo nie odpuści. Kto wie z czym jeszcze przyjdzie nam się zmierzyć - powiedział ukrywając ziewanie Radagast.
: 11 lutego 2013, 12:07
autor: Astaroth
- Tylko, jeśli najwygodniejsze miejsce do spania przypadnie mi - mrugnęła elfka, przeciągnęła się i ziewnęła. - Czy zamierzamy czuwać w nocy? Czy uznajemy, że los aż tak się na nas nie uwziął i prześpimy bezpiecznie do rana?
: 11 lutego 2013, 12:35
autor: 8art
Watek techniczny
Pomysl spania w jednej komnacie jest calkiem rozsadny, ale zastrzegam, ze Vader chrapie niemilosiernie;)
Chyba najrozsadniejsze bedzie jutro isc do lasu, bo czas moze miec kluczowe znaczenie. Jesli obudza Yoga to nie bedzie fajnie. Zabieramy wszelake latwopalne substancje ze soba.