Strona 150 z 191

: 24 lutego 2013, 09:29
autor: Araven
Mam dla was nieco informacji Emyn nu Fuin upadło poprzez zdradę, a raczej magiczne przejęcie władzy nad umysłami strazników, którzy otworzyli bramę, nocą do warowni wlali się nieumarli nekromanty zwanego Lordem Neshandi, oraz współpracujących z nim wampirów z klanu Baali, szczególne okrutnych, zabijali w straszliwy sposób, wysysając krew dzieci na oczach rodziców, torturując ofiary, udalo mi się zlikwidowac Księcia wampirów z klanu Baali, ale teraz poluja na mnie, gdybyście mi pomogli moglibyśmy wybić tą grupę jaka ujrzał wasz smok błotny. To młodzi Baali i ich niewolnicy ludzcy wzmocnieni ich krwią, mogę wyposażyć waszych łuczników w skuteczną broń. Sam nie zabije 30 Baali, pzrynajmniej nie szybko i nie od razu, to jak będzie?

: 24 lutego 2013, 10:30
autor: deliad
Smok przytaknął głową. Zastanawiał się, czy wampir mógłby im zdradzić sposoby na zabijanie wampirów? Jak one to robią, że chodzą w dzień?

: 24 lutego 2013, 12:29
autor: Araven
Emhyr Godefroy, rzekł:
Żeby było jasne, ja sam poluję na inne wampiry spoza mojego klanu, owszem doradzę wam co nieco. Rzucono tu potężny czar, tworzący półmrok, wampiry korzystają z jego mocy, czar magicznie chroni je przed słońcem, to efekt niedawno odprawionego rytuału krwi. Oceniam, że około tygodnia będą tu mogły poruszac się także w dzień.
Niech wasi łucznicy staną w kręgu otoczę ich ochronną barierą, wampiry Baali jej nie przełamią, mógłby to uczynić ich książe ale jego już unicestwiłem, jak powiedziałem. Odetnijcie metalowe groty z kilkudziesięciu strzał, zaostrzcie drewniane końce i umoczcie je w tej substancji, to specjalnie spreparowana krew wampira z pewnymi dodatkami, trująca dla wamirów spoza mego klanu.


Zrobimy, tak wy się przygotujcie, a ja za kilka minut ściągnę tu grupę łowiecką wamirów a klanu Baali, jest tam 12 ście młodych wampirów i 18 wzmocnionych wamiryczną krwią elfów i ludzi poddanych woli Baali. Dacie radę dwie wamirzyce jakie was zaatakowały w zamku Lorda Artakidesa, były bardzo stare, jak na wasze standardy, młodsza miała 854 lata a starsza, jaką pokonałem ja, 1248 lat. Te tutaj to maksymalnie 200 letnie, młodzież, ale rozsmakowana w rzezi. Baal uważają, się za demony, podobnie traktuja inne klany wampirów, stąd ich umiłowanie do okrucieństwa i masowych rzezi śmiertelnych. Yog to książe demonów, dlatego Baaali pomagają go tu przywołać, celem Yoginów i Baali jest stworzenie piekła na ziemi, w dosłownym znaczeniu.


To jak zaczynamy Krwawe łowy na Baali?

: 24 lutego 2013, 12:40
autor: 8art
Watek techniczny

Mysle, ze korona nam z glow nie spadnie wchodzac w uklad z Emhyrem, tym bardziej, ze Caratris uwaza go za przystojniaka;)

Mamy zbiezne cele, a przy okazji co nieco dowiemy sie na temat praktycznych technik walki z wampirami. Mam przeczucie ze przyda nam sie taki trening:)

Potrzebna jakas walka, bo juz kilka stron bez mordowania... Schodzimy na psy;p

: 24 lutego 2013, 12:44
autor: Araven
Jak tam pozostali? Powalczycie u boku Emhyra?

: 24 lutego 2013, 13:45
autor: Astaroth
Oj tam, od razu przystojniaka ;)

Ja się piszę na polowanie na wampiry... i wcale nie dlatego, że Emhyr jest fajny!

: 24 lutego 2013, 14:29
autor: 8art
- Czekamy zatem Emhyrze na twoich "pobratymcow". Jakies porady przed walka z krwiopijcami? Czary sie imaja, czy lepiej zaufac magicznej stali mych szabel?

Watek techniczny

Jak zwykle uzyje przewag dowodczych, aby polepszyc statsy w druzynie. Jesli czary nie dzialaja zbyt dobrze, to nie bede marnowal PM. Tylko przyspieszenie na siebie i innych i jazda do tanca. Wampiry Baali rozsmakowane w rzezi zaraz jej same zaznaja;)

: 24 lutego 2013, 15:14
autor: Araven
Przyspieszyć się waćpan możesz, i rąb bez pardonu. Magia na nich nie zawsze działa, lepiej magiczna broń.

: 24 lutego 2013, 15:19
autor: deliad
Druid przemienia się w półorka. Zbiera wszystkie pozbawione grotów strzały i rzuca na nie zaklęcie Kerada.

Naradza się z Arusem co do usunięcia czaru półmrok.

: 24 lutego 2013, 15:28
autor: Astaroth
Zanim zacznie się walka Caratris użyje jeszcze zaklinania strzał na tych strzałach, którymi zajął się wcześniej druid. A potem niech się dzieje wola bogów.

: 24 lutego 2013, 16:10
autor: Araven
Po około 3 minutach zjawili się Baali i ich ludzcy słudzy ścigający Emrysa, oraz grupa kultystów Yoga, ta jaką puściliście, ale mniej liczna. Kultyści uderzyli z drugiej strony, jesteście w kleszczach.
Strzały pozaklinane przez Druida i Caratris, namoczone w krwi Emrysa i rozdane Elfom. Bron ręczna, topór Radagasta, miecze Arusa i Amrasa, oraz szable Vadera także pokryte krwią Emrysa. Dał wam jej całkiem sporo, dłuższy czas ją przygotowywał. Nic nie poradzicie na ten czar rytualny, nie teraz. Jego odczynienie wymaga kontrrytuału który długo trwa, około godziny.
Zakładam, że Caratris stoi w ochronnym kręgu z Elfami Iranian i Ellardinem. Reszta herosów walczy bronią ręczną. Vader przyspieszony. Vader, rzucasz przyspieszenie na innych? Coś inaczej widzicie?

: 24 lutego 2013, 16:38
autor: deliad
Fireballe, sporo fireballi.

: 24 lutego 2013, 16:48
autor: Araven
Oni są cholernie szybcy a wokól drzewa, z jedną, dwie ogniste kule mozesz rzucić, potem topór sugeruje. szybko nastapi przemieszanie was i ich atakujących z obu stron.

: 24 lutego 2013, 16:49
autor: morgliht
Arus ma na sobie czar niewidzialność dla umarłych zgodnie z postem 2215 ? Jak tak to w grupę kultustów na początek rzuca czarny ogień w postaci kwadratu, następnie stara się przejąc jednego z wampirów, a potem walka w ręcz. Przy przejmowaniu ocenia jakie ma szanse na przejęcie nieumarłego.

: 24 lutego 2013, 16:57
autor: Astaroth
Caratris zostaje w grupie. Nie ma sensu się rozdzielać, bo samotna walka nie wróży nić dobrego. Próbuję osłaniać walczących wręcz, jak widzę, że maja za dużo przeciwników to staram się jakiegoś ustrzelić.