Strona 151 z 191

: 24 lutego 2013, 18:40
autor: Araven
Walka Caratris.
I starcie
Caratris, stojąca z innymi łucznikami w ochronnym Kręgu narysowanym przez Emrysa, zamoczyła kilka strzała w wampirze krwi przekazanej przez Emrysa, jesteś szybsza, posyłasz dwie strzały jeden z wampirów Baali trafiony dwa razy zwalnia poważnie ranny. Ktoś z obstawy Baali posyła w Ciebie strzałę, wampir rzuca zaś długim sztyletem, zostałaś trafiona za 4 obrażenia.
II starcie
Elfia łuczniczka po raz kolejny posyła dwie strzały, kolejne dwie strzały z krwią Emrysa eliminują wampira Baali. Strzela do Ciebie mroczny elf z kultu Yoga i jeden człowiek Baali, obrywasz bełtem Druchii za 3 obrażenia.
III starcie
Caratris bierze za cel druchii, trafiony dwoma magicznymi strzałami pada. Niewolnik Baali strzela trafia bardzo dotkliwie, aż za 6 obrażeń, masz dwie znaczące rany.
IV starcie
Ciężko ranna Caratris zaciska zęby i strzela antywampirycznymi strzałami do człowieka Baali, jedna strzała chybia druga trafia, ale nie powala go, Baali strzela, rani cię lekko za 1 obrażenie.
V starcie
Caratris posyła dwie kolejne antywampiryczne strzały, oberwał ale o dziwo nie padł. Jego strzał, rani cię mocno za 5 obrażeń.
VI starcie
Poważnie ranna i wściekła Caratris, posyłasz go do piekła.
W ciągu około trzech minut zregenerujesz samozdrowieniem rany. Została ci jedna rana wymaga Leczenia za 6 punktów mocy (lub mniej przy udanym rzuceniu czaru).
Walka Amrasa
I starcie,
Jesteś szybszy walczysz z wampirem Baali, człowiekiem Baali i jednym kultystą Yoga. Traktuje Cię jak pobłogosławionego przez Druida, ranisz mocno wampira. Kontrataki, dostajesz ranę za 5 obrażeń.
II starcie,
Twoje miecze wirują w tańcu stali, rozsiekałeś wampira Baali. Atakują cię kultysta Yoga i wojownik Baali, otrzymujesz ranę za 4 obrażenia, dość mocny cios kultysty.
III starcie,
Książe Amras atakuje, mszcząc się za zabite tu Elfy, ścinasz głowę wojownikowi Baali. Atak kultysty, trafia ale lekko tylko za jedno obrażenie.
IV starcie,
Eliminujesz kultystę.
V starcie,
Dopada cię kolejny wampir Baali, atakujesz pierwszy, mocno go ranisz, kontratakuje, odbijasz jego ostrza swymi mieczami.
VI starcie,
Sztych w serce zabija go, miecz pokryty krwią Emhyra działa jak drewniany kołek, wampir się rozsypał w proch.
W ciągu około trzech minut zregenerujesz samozdrowieniem rany. Zostanie ci część mocy samozdrowienia.

Walka Vadera
I starcie,
Przyspieszony Uruk był nieziemsko szybki, jego szable zataczały mordercze kręgi, runął ku wrogom, walczysz z jednym wampirem, dwoma ludźmi Baali, i jednym zabójcą druchii. Trzema cięciami zamieniłeś wampira w pył, czwarte chybiło. Kontratak 2 ludzi i jednego elfa. Odnosisz ranę za 4 obrażenia, od ciosu miecza druchii.

II starcie,
Ściąłeś człowieka Baali i zraniłeś druchickiego zabójcę. Kontratak, otrzymujesz ranę za 3 obrażenia.
III starcie,
Powaliś kolejnego człowieka Baali, raniąc ponownie elfa, ten zranił cie za jedno obrażenie.
IV starcie
Powaliłeś druchii, ruszyłeś na pomoc Emhyrowi, bo jeden Baali zachodził go z kołkiem od tyłu, a kilku innych próbowało rozsiekać Emhyra.
V starcie
Wampir Baali, ruszył na Ciebie, ciężko go pociąłes, ale przetrwał, atakuje, zranił cie za dwa punkty,
VI starcie
Zamieniłeś wampira Baali w pył.
W ciągu około trzech minut zregenerujesz samozdrowieniem rany. Zostanie ci część mocy regeneracji.

Walka Arusa
I starcie:
Arus rzucił czarny ogień w kilku kultystów, jeden padł dwóch osłabiło. Walczysz z jednym wampirem Baali i dwoma kultystami Yoga, nie udało ci się przejąć nad nim władzy ale zablokowałeś jego ataki w tym starciu, są silne, masz niewielkie szanse na skuteczne przejęcie, ale jest to możliwe. Ataki dwóch kultystów, udało ci się odbić ich ostrza.
II starcie
Zaryzykowałeś i dzięki dużemu szczęściu zawładnąłeś jednym z wampirów Baali, jednakże nie zaatakuje on w tej rundzie. Dwaj kultyści, jeden zranił cię, za dwa obrażenia.
III starcie
Dopada cię kolejny wampir Baali, ale ten jakiego przejąłeś walczy z nim. Atakujesz kultystów, cięciem jednego miecza i sztychem drugiego powalasz go. Pozostały kultysta zranił cię za jedno obrażenie. Twój wampir chybił wroga, Baali niezależny zranił zaś twego sługę ale lekko.
IV starcie,
Atakujesz elfa kultystę, ranisz go ciężko. On odpowiada podobnie silnym ciosem, dostajesz ranę za 4 obrażenia. Atak twego wampira, mocno chlasnął tamtego, wrogi wampir lekko zranił twego.
V starcie,
Eliminujesz kultystę. Atak twego wampira, rani mocno wroga, wrogi wampir kontratak rani twego,
VI starcie,
Twoje ataki na wrażego wampira, zadajesz mu bardzo silny cios, twój wampir trafił wroga i go zniszczył, ale sam oberwał jeszcze ostatnim ciosem.
W ciągu około trzech minut zregenerujesz samozdrowieniem rany. Zostanie ci część mocy regeneracji.
Walka Radagasta.
I starcie,
Sługa Bogini Wichrów i Ognia cisnął Ognista Kulę spopieliło jednego kultystę, mocno przypaliło dwóch innych. Druga kula ognia poszła w stronę Wampira Baali i jego dwóch ludzkich sługusów, osłabiło wszystkich trzech. Atak wampira i wojowników Baali, otrzymałeś ranę za 3 obrażenia od człowieka, wampir przysmażony chybił.
II starcie,
Runiczny topór uderzył w imię Sharami, ale wampir się wywinął, zraniłeś jednego z ludzi. Odbiłeś jeden cios tarczą, drugi zablokowałeś toporem, wampir cię lekko zranił swym zakrzywionym sejmitarem, za jedno obrażenie.
III starcie,
Ranisz wampira mocno toporem, kontraataki, dostajesz ranę za 4 obrażenia od wojownika Baali.
IV starcie,
Powalasz wampira odcinając mu głowę, otrzymujesz pchnięcie mieczem za 2 obrażenia.
V starcie
Uderzasz toporem, masz dwóch poranionych wojowników Baali przeciwko sobie, ranisz jednego ciosem za 4 obrażenia. Kontratakują, ale unikasz i blokujesz tarczą ich ciosy.
VI starcie,
Dwa ciosy twego topora powalają poranionych wojowników Baali.
W ciągu około trzech minut zregenerujesz samozdrowieniem rany. Zostanie ci część mocy regeneracji.
Walka Radagasta.
I starcie,
Sługa Bogini Wichrów i Ognia cisnął Ognista Kulę spopieliło jednego kultystę, mocno przypaliło dwóch innych. Druga kula ognia poszła w stronę Wampira Baali i jego dwóch ludzkich sługusów, osłabiło wszystkich trzech. Atak wampira i wojowników Baali, otrzymałeś ranę za 3 obrażenia od człowieka, wampir przysmażony chybił.
II starcie,
Runiczny topór uderzył w imię Sharami, ale wampir się wywinął, zraniłeś jednego z ludzi. Odbiłeś jeden cios tarczą, drugi zablokowałeś toporem, wampir cię lekko zranił swym zakrzywionym sejmitarem, za jedno obrażenie.
III starcie,
Ranisz wampira mocno toporem, kontraataki, dostajesz ranę za 4 obrażenia od wojownika Baali.
IV starcie,
Powalasz wampira odcinając mu głowę, otrzymujesz pchnięcie mieczem za 2 obrażenia.
V starcie
Uderzasz toporem, masz dwóch poranionych wojowników Baali przeciwko sobie, ranisz jednego ciosem za 4 obrażenia. Kontratakują, ale unikasz i blokujesz tarczą ich ciosy.
VI starcie,
Dwa ciosy twego topora powalają poranionych wojowników Baali.
W ciągu około trzech minut zregenerujesz samozdrowieniem rany. Zostanie ci część mocy regeneracji.
Po minucie, wspierani dowódczymi przewagami tana Vadera, wzmocnieni magią Druida, Vadera oraz Emhyra i Caratris. Używając mieczy, szabel, topora i łuku, walcząc ramię w ramię z potężnym Emhyrem, zniszczyliście grupę łowiecką Baali oraz kilkunastu kultystów Yoga. Blisko 50 waszych wrogów padło. Po walce się regenerujecie mocą samozdrowienia, Emhyr czyni to samo wysysając krew jednego z wampirów Baali jakiego zachował na tę okoliczność. Starciliście dwóch elfich strażników. Trzeba 11 punktów Mocy leczenia dla nich by ich wyleczyć, oraz 6 punktów Mocy leczenia dla Caratris. Straciliście większość swych mocy regeneracyjnych, Caratris zaś wszystkie. Ich odnowienie za 24 godziny.
Proszę o podliczenie Mocy i fabularne opisy.
Wizualizacja pokonanych Wojowników Baali i kultystów Yoga (Proszę kliknąć w celu powiększenia).

Obrazek

: 24 lutego 2013, 19:58
autor: deliad
Druid stał za drzewem przyciskając do piersi dwusieczne ostrze topora. W takich chwilach jak ta, doceniał pracę bezimiennego artysty i płatnerza, który zrobił tę broń. Służyła mu wiernie od wielu lat, nigdy nie zawodząc

Półork wyjrzał z kryjówki, pnia niskiego i rozłożystego, wiekowego dębu. Droga była pusta. Więc miał jeszcze trochę czasu.
Czuł narastającą w trzewiach niecierpliwość, ale także i trwogę. Z ciarkami na plecach wspominał poprzednią walkę z wampirami.To był koszmar. Były tak nieludzko szybkie i niewrażliwe na ciosy. Co noc widział ich wykrzywione furią demoniczne twarze.

Jeszcze ten Emhyr, gdy Radagast go widział czuł stukanie pod czaszką. Ten nieumarły coś knuła, grał nie odkrywając wszystkich kart. Oni byli natomiast jak jego pionki. Wykorzystywał ich do zabicia własnych wrogów. Tylko co będzie, jak usuną wszystkich, czy nie zapragnie władzy, pieniędzy, krwi?

Druid odpędził te myśli, matuzalem mógł je słyszeć.

Zajrzał ponownie. Nadal cisza. Skupił uwagę na dwóch sójkach śmiesznie skaczących na gałęziach. Nie wiedziały, że zaraz rozpęta się tu prawdziwe piekło.

Rozejrzał się po okolicy. Wszyscy stali na wyznaczonych pozycjach.
Vader widząc jego wzrok na sobie, mrugną zawadiacko okiem i zrobił gest wyrywania górnych kłów. Tego nigdy nie opuszczał dobry humor, a już na pewno nie przed bitwą.

Caratris szukała jak najlepszej pozycji strzeleckiej, rozstawiając pozostałych elfów, w ochronnym kręgu tak, aby nikt nie zasłaniał jej pola bitwy.

Arus skryty w mroku swego kaptura kalkulował coś w myślach. Ten sprzymierzeniec okazał się niezastąpiony w obecnym zadaniu.

Amrasa nie widział, bo stal po drugiej stronie pnia, ale podejrzewał, że już szykuje bandaże.

Druid zerknął na drogę. Wychynęli z za drzew jak mary. Blade, posępne, pozbawione życia i emocji twarze. Maszyny do zabijania. Byli też Yoginici. To dobrze. Można się im zrewanżować za zasadzkę.
Półork zaśpiewał jak skowronek, dając znać reszcie żeby się szykowali.

Gdy wampircza kawalkada była bliżej, wyszedł na środek drogi.
Wampiry stanęły zaskoczone.
Radagast wyszukał wzrokiem dowódcę zabójców.

- Mam dla was posłanie od mojej Pani - krzyknął.
- Nie skorzystaliście z ultimatum więc... - półork wyrzucił gwałtownie przed siebie ręcę z których pomknęła z wibrującym hukiem płomienna łza Sharami.

- Smażcie się skur...syny, smażcie!!!

Rzucił jeszcze jedną kule ognia, gdy strzały zaczęły świstać w powietrzu.. Ledwo zdążył ująć topór i tarczę gdy doszło do zwarcia.
Te wampiry nie były ani tak szybkie, ani tak niewrażliwe na broń jak poprzednie. Może to zasługa krwi Emhyra, a może naprawdę były to wampirze młokosy. Nie ważne. Ważny jest fakt, że do królestwa Seta wróciło kilka zagubionych duszyczek, aby cierpieć tam, aż się nie skończy czas.

Po walce druid chodził wśród walczących i opatrywał ich rany. Ciężej rannym podawał zioła. Magię oszczędzał, obawiał się, że dzisiejszego dnia jeszcze będzie mu potrzebna.

-Zuchy z nas, daliśmy popalić tym monstrom. Bez obrazy Emhyr. Poszło nieźle. Teraz jednak musimy znaleźć tego nekromantę i jego demona - rzekł do druhów.

- Wampirze pomogliśmy ci, rewanżując się za twą pomoc. Teraz jednak znów chcemy zaciągnąć u ciebie dług. Pomóż nam zabić, rzeźnika elfów. Zajmij się tylko demonem, a nekromantę zostaw nam. Tylko gdzie ich szukać. Ty wiesz Emhyrze, prawda?

: 24 lutego 2013, 21:39
autor: Araven
Może i mógłbym wam pomóc, ale musiałbym wiedzieć co to za rytuał, jestem w stanie stwierdzić co tu robił czarnoksięznik i jakie ofiary złozył, ale bez księgi kultu Yoga, nie odkryje rytuału jakim chce sie posłuzyc do przemiany w sami wiecie kogo. A ta ksiega zaginąła kilkaset lat temu, gdy Elfy obaliły kult Yoga w swojej Puszczy. Co do Ciebie Arusie, to widzę, że zawładnąłeś jednym z Baali, strzeż się, jak się wyrwie spod Twej kontroli to was przemieni, albo pozabija. Spróbuje ustalic gdzie jest nekromanta, znajdę was. Jakieś pytania macie do mnie? Bo zamierzam znikać za moment.

: 24 lutego 2013, 22:02
autor: morgliht
Arus z niecierpliwością czekał aż wróg wpadnie w przygotowaną zasadzkę. Kiedy pojawiły się pierwsze sylwetki kultystów, bez zastanowienia obdarował je czarnym ogniem. Wiedział że jego zaklęcie na nieumartych nie zrobi większego wrażenia ale dla żywych może być śmiertelne. W chwili gdy moc go opuściła, aby siać spustoszenie w szeregach wroga zauważył księcia ciemności który z wściekłością zaatakował go. Czarnoksiężnik bez zastanowienia starał zawładnąć umysłem nieumarłego, walka psychiczna trwała kilka sekund, ale elf nie zdołał się wedrzeć w umysł wampira. W chwili największego skupienia dwóch z kultystów nieskutecznie go zaatakowało.. Arus się nie zniechęcił porażkom tak czy inaczej sama walka psychiczna eliminuje potwora na kilka sekund z walki, po drugie miał szanse zawładnąć nad umysłem potężnego nieumarłego. Ponowił atak psychiczny, tym razem wola wampira została przełamana, i stał się jego marionetką, ale w tej samej chwili został lekko zraniony przez jednego z kultystów. Mając pod kontrolą tak potężnego martwiaka walka było dużo łatwiejsza, przy jego pomocy z walki został wyeliminowany kolejny wampir, Arus osobiście pokonał kultystę.
Arus zawładnął jednym z wampirów, pierwszy raz w swojej mrocznej praktyce kontroluje tak potężnego martwiaka, wie że wiąże się z tym wielka odpowiedzialność.
Gdy usłyszał słowo księga, pyta wampira:
Czy może wiesz co to za księga - pokazuje mu znalezioną księgę w dawnej mowie.
Jeśli jest to podrzędna księga nie o której mówił chowa ją.Jeśli to jest ta księga tłumaczey ją z udziałem wampira ( sojusznika )
Jeszcze jedno pytanie czy zaklęcie widzenie dla nieumarłych działa na wampiry, bo odniosłem wrażenie że wszystkie mnie widziały ?
Gdy wampir odejdzie Arus mówi do towarzyszy
Mamy tu jednego wysokiego rangą kultystę, zadawajcie mu pytania ja mu nakaże na odpowiedź, wolę aby za długo z nami nie przebywał.Miejcie broń w pogotowiu.
Nim inni się zastanowią o co zapytać wampirka, Arus zadaje mu specjalistyczne pytania dotyczące: egzystencji, mocy, taktyk, słabych stron, fobii, fetyszów, wampirów. Przeprowadza też kilka testów m.in. rzuca na siebie niewidzialność dla umarłych i testuje wpływ tego czaru na zmysły wampira, czy w ogóle na niego działa i po jakim czasie i czynie widzi go, może uda się określić na ile może sobie pozwolić będąc pod ochroną tego zaklęcia lub co zmieni w tym zaklęciu.

: 24 lutego 2013, 22:33
autor: Araven
Oczy Emhyra rozszerzyły sie ze zdumienia, tak to jest autentyczna księga kultu Yoga, poczytam jak wrócę, pilnuj jej Elfie...

Założyłem, że niewidzialność dla nieumarłych na wampiry nie działa, bo one poza postrzeganiem pozazmysłowym i wykrywaniem energii życiowej, zwyczajnie widzą. Czar by coś dał w jakimś podziemiu, albo ukryciu, gdzie wampir by nie mógł cię normalnie widzieć swymi nieumarłymi oczyma. Wampir Baala nie jest kultystą Yoga, to klan wampirów "demonicznych", jaki chwilowo się sprzymierzył z Yoginami, by siać bezkarnie zniszczenie, a zbrodnie pójda na konto innych...

: 24 lutego 2013, 23:42
autor: 8art
Vader obszedl pole walki, sprawdzajac czy kazdy z pokonanych jest z cala pewnoscia wyeliminowany z walki. Splunal na jedno z cial:

- Niezla walka w rzeczy samej. Na Boskiego Katana, znalezli wlasciwy koniec za swe zwyrodniale czyny.

Potem podszedl do Arusa i pojmanego:

- to nic nie warta plotka. Trzeba odeslac ja w niebyt, najlepiej wolna smiercia aby czul kare za popelnione bestialstwa. Ale moze sam wie, gdzie zapodziali sie nekromanta z demonem? Taka informacja zdecydowanie dodalby nam wiecej czasu na przygotowania. - Uruk byl troche zdezorientowany. Nie bardzo wiedzial jak wystraszyc zlapanego wampira i jak zmusic do uleglosci.

- Emhyrze, jak mozemy sie z Toba kontaktowac?

: 24 lutego 2013, 23:54
autor: Araven
Niech jeden z Was nosi ten amulet, wtedy was znajdę, jak się czegoś dowiem rzekł Emhyr. Posprzątajcie tu nim wrócę, znaczy zabijcie tych nie całkiem martwych, co jak widzę już czynisz Uruku.
Otrzymujecie amulet,to brosza w kształcie niewielkiej figurki w kapturze z dwoma mieczami na plecach.

: 25 lutego 2013, 08:38
autor: morgliht
Arus zwraca się do Uruka
Panie tego wampira nie trzeba łamać i zmuszać do uległości, jest w tej chwili dzięki magi całkowicie mnie uległy.
Arus samoulecza się
Moc
Przejęcie martwiaka typ IX 2 x 9 = 18
Niewidzialność dla umarłych 1 ( licze że mineło 0,5 h i się zregenerowało )= 0
Czarny Ogień= 3
razem 21 PM

: 25 lutego 2013, 10:38
autor: Araven
Samouleczenie zrobiliście, leczenia magia wymaga Caratris za około 6 punktów, nie zdołała tej rany zregenerować. Leczenia za 11 punktów magii wymagają Elfy. Co dalej robicie?
Morgliht odbierz PW.

: 25 lutego 2013, 14:24
autor: morgliht
Arus rozpoczął konwersacje w dawnej mowie z przejętym wampirem i Emhyrem. Dla osób postronnych brzmiało to jak jęki potępionych pomieszane z wyciem dzikich zwierząt, ale tylko w tym języku mógł skonsultować obce zapisy z pradawnej księgi, które zwykli śmiertelnicy nie są w stanie zrozumieć. Po kilkuminutowej rozmowie był gotów przekazać swojej drużynie rozszyfrowane fragmenty księgi. Poprosił i na bok i z ciszonym głosem zaczął przedstawiać swoją analizę:
Kult Yoga to grupa wyznawców demonów, twierdząca, ze Wampiry pochodzą prosto z Otchłani. Sądzą że wampiry nie są odrębnym unikalnym typem martwiaków, ale demonami , diabłami którym dana została śmiertelna forma i znalazły drogę z siarkowych dołów, na powierzchnie świata. Według opinii tej grupy, celem Wampirów jest pobłażanie ciemnym żądzom Bestii jaka w nich jest.
Jej członkowie nie posiadają się z radości gdy mogą zadąć cierpienie i ból, często nie zważając na dyskrecje i konsekwencje. Kiedy potomstwo wychodzi na łowy sieją śmierć i pożogę, budowle płoną, śmiertelnicy umierają w strasznym bólu, przelewa się morze krwi. Kultyści powinni być odbiciem Yoga, Wampirami służącymi samemu Yogowi przedwiecznemu księciu Wampirów opętanemu przez potężnego i prastarego demona. Tak, dokładnie usłyszeliście imię Yog może być niepełne, tak go tu nazywają, to prastary wampir w którego opętał książę Demonów i zamieszkuje jego ciało.

Klany wampirów Yogini i Baali, praktykują magię demoniczną, wzywając demony. Niekiedy demony ich opętują, podobnie jak śmiertelnych, czasami wampir się godzi by demon nim zawładnął, za co dostaje różne moce. Yog pochodzi z klasy VI tak zwanej przedwiecznej i jest cholernie stary, obecnie jest w letargu. Ale kultyści chcą go obudzić przy pomocy wampirów Baali. Demonem jaki mieszka w Yogu jest prawdopodobnie Baal, ale zapewne nikt ponoć nie zna prawdziwego imienia. Baal to tylko ludzka nazwa na imię tego księcia demonów, ale nie jest jego prawdziwym imieniem. Jak Yog wróci z Baalem w sobie to pozostanie nam, zmienić archipelag. Nie wiem co z tym wszystkim mają wspólnego Władcy, ale mogę się domyślić, jak to potwierdzę to Wam powiem.
Ponadto porównałem dwa klany wampirów i wywnioskowałem że Yogi są bardzo podobni do wampirów Baali, ale kult Yoga, potrafi być cierpliwy i trzyma się stałych siedzib, podczas gdy Baali ciągle się przenoszą.

Znalazłem i potwierdziłem stopnie wtajemniczenia wampirów:
Klasa I - Dzieci niedawno przemienieni, pod opieką wampira rodzica; nie potrafią się po uśmierceniu zregenerować, brak im wystarczającej mocy i stabilnej siedziby zarówno Yog i Balli
Klasa II Nowicjusze poniżej 100 lat, bez zasług dla społeczności. Nie potrafią się po uśmierceniu zregenerować, brak im wystarczającej mocy i stabilnej siedziby zarówno Yog i Balli
Klasa III Obywatele; wampiry powyżej 100 lat,i nie przysłużyły się ich społeczności. Nie potrafią się po uśmierceniu zregenerować, brak im wystarczającej mocy i stabilnej siedziby zarówno Yog i Balli
Klasa IV Starsi mają od 100 do 1000 lat, przysłużyli się społeczności zdobywając miejsce i władzę w hierarchi, kontrolują wszystko wokół, potrafią się po uśmierceniu zregenerować, w swojej siedzibie Ci od Balli nie koniecznie bo często nie posiadają bezpiecznej siedziby
Klasa V Matuzalemowie 1000 do 2000 lat zachodzi w nich przemiana, wszystko ich nudzi, dopada ich melancholia, zwykle wycofują się ze świata są bardzo potężni i potrafią się regenerować.
Klasa VI Przedwieczni na pół mityczni najstarsi przedstawiciele wampirów władające potężną magią i na pewno mają dobrze ukryte miejsce gdzie się odradzają.
Ci tutaj pokonani to klasy I-III dowódca grupy łowczej pewnie IV.
Czyli proponuje brać drewniane kołki i poprzebijać serca pokonanych wrogów na wszelki wypadek.

No a uzupełnieniem całej historii będzie stworzenie czarnotrupa, który zapewne posłuży do ceremonii przebudzenia Yoga.

: 25 lutego 2013, 15:06
autor: Araven
Tajemnice wydarte przez Arusa z Księgi kultu Yoga i skonsultowane z Emhyrem, zdawały się mieć bardzo wielkie znaczenie. W świetle odkrytych faktów, to Władcy na tym terenie mogą być pionkami Wampirów, a nie odwrotnie. Emhyr skinął Wam głowś i zniknął, wróci pewnie niebawem. Przed wami druga noc od opuszczenia Ost in Ghil, co czynicie?
Elf Ellardin zwrócił się do was, może sprawdzimy ponownie czy ktoś z Elfów nie ocalał w Emyn nu Fuin (tu jawi się ew. zadanie dla wampira jakiego pzrejął Arus, wykrywanie energii życiowej ocalałych, o ile tacy są.). Poza tym kilku moich ludzi wymaga magicznego leczenia, czy możecie im pomóc?
Co robicie, jak pisałem noc zaraz zapadnie.

: 26 lutego 2013, 07:12
autor: mordimer00
Możemy iść sprawdzić czy jakieś elfy żyją tam jeszcze.

: 26 lutego 2013, 08:46
autor: morgliht
Arus nakazuje przejętemu wampirowi wyszukanie w zgliszczach żywych istot. Określa jaką miał pozycję w klanie.
Wypytuje się:
1. Ile takich grup zwiadowczych poluje na w rejonie, na całej wyspie.
2. Gdzie mają swoją siedzibę,
3. Ilu jest łącznie wampirów
4. Jakiej są klasy
5. Czy spotkał Władców i jaką pełnią role w ich społeczności
6. Czy przemieniają Władców w Wampiry
7. Czy jakieś elfy sprzymierzyły się z nimi
8. Gdzie najbliżej z stąd jest ich siedziba/obozowisko i jakie siły go bronią
9. Czy zna jakieś zaklęcia i jakiej jest profesji

: 26 lutego 2013, 10:05
autor: Araven
Wampir, znalazł około 50 ciu ocalałych Elfów w różnym wieku, 17 mężczyzn, 15 kobiet, 12 dzieci. Są wystraszeni i poranieni. Dzięki Caratris i Elfom Iranian, opanowaliście ich brak zaufania do was i sprowadziliście do waszego obozu.
Odpowiedzi wampira dla Arusa w spoilerze poniżej.
Spoiler!
Dla Arusa[/b]]
1. Ile takich grup zwiadowczych poluje na w rejonie, na całej wyspie?. Odp. Jeszcze dwie są na wyspie.
2. Gdzie mają swoją siedzibę?, Odp. brak stałej siedziby, sa tu na wyprawie łowieckiej.
3. Ilu jest łącznie wampirów?. Odp. Jest około 40 wampirów Baali, nie wie ilu jest Yoginów, ale napewno więcej.
4. Jakiej są klasy?. Odp. Kilku starszych reszta to młode wampiry.
5. Czy spotkał Władców i jaką pełnią role w ich społeczności?. Odp. Tak spotkali Władcó, są sojusznikami. Wampiry mają wspomóc Władców w ataku na Pradawną Puszczę, za co dostaną ją we władanie.
6. Czy przemieniają Władców w Wampiry?. Odp. Nic nie wiem na ten temat.
7. Czy jakieś elfy sprzymierzyły się z nimi?. Odp. Część miejscowych elfów służy Yoginom, nie wiem ilu.
8. Gdzie najbliżej z stąd jest ich siedziba/obozowisko i jakie siły go bronią?. Odp. Nie mamy stałych siedzib, wkrótce zaatakujemy Czarny lud Sakumbe.
9. Czy zna jakieś zaklęcia i jakiej jest profesji?. Odp. jestem Łowcą, nie znam czarów.

: 26 lutego 2013, 10:47
autor: morgliht
Arus prowadził konwersacje w Dawnej Mowie z przejętym wampirem. Wydobył od nieumartego kilka ważnych informacji które przekazał drużynie.
Na wyspie są jeszcze dwie takie grupy zwiadowcze, nie posiadają własnej siedziby są cały czas w ruchu, z klanu Baali jest około 40 wampirów kilku starszych reszta młode. Z Klanu Yoga jest ich więcej nie zna ich liczby. Wkrótce mają zamiar zaatakować lud Sakumbe. Część miejscowych elfów służy Yoginom, nie wie ilu. Spotkał Władców, są ich sojusznikami. Wampiry mają wspomóc Władców w ataku na Pradawną Puszczę, za co dostaną ją we władanie.
Jeśli ktoś z drużyny ma pytania do wampirka pytam go o to. Jaki jest status w hierarchi tego wampira? Jeśli nie będzie nam już potrzebny pozbywam się go raz na zawsze.