Strona 157 z 191

: 05 marca 2013, 19:30
autor: 8art
Ten goblin to jakiś mój podkomendny? Jeśli tak to trzeba to szybko załatwić. Dam umówiony znak, żeby wiedzieli, że Vader leci i pogadam sobie z tym orczyną.

: 05 marca 2013, 20:07
autor: Araven
Tak byłeś wodzem dla goblińskich jeźdźców, Grashnak był jednym z dowódców goblińskich.

: 05 marca 2013, 21:51
autor: 8art
No to lecimy tam! Sprawa jest w polowie zalatwiona;) wystarczy tylko przekonac tego orka o koniecznosci uznania wyzszosci uruk-hai nad orkiem typowym i zalatwione:)

Rozwine temat pozniej jak wyjde z restauracji:)

: 05 marca 2013, 22:03
autor: Araven
Wy kto? My tu gadać a wy przerywać. Rzekł ork na białym wargu. Grasnak zrobił wielkie oczy ale nic nie gada.
Czekam na gadkę fabularną. oni się o coś kłócili, ale Ork ma więcej wilczych jeźdźców niż Grasnak.

: 05 marca 2013, 22:24
autor: 8art
Mówże lepiej szybko szybko z kim mam zacz, bo szlachta nie zwykła się pierwsza przedstawiać byle komu. Widzę, że masz sprawę z jednym z moich podkomendnych, tedy ze mną masz. - Uruk w końcu skierował wzrok na butnego herszta orków, dopóki ten nie opuscił wzroku. Potem odezwał się Grisnaka, tak aby i ork usłyszał w czym rzecz:

- Dorbrze się składa, że widzę twych jeźdźców. Jesteście potrzebni, bo jest tu trochę trochę psichsynów do oskurowania, a wiesz, że fortuna sprzyja moim wojownikom. Powiedzże o co tu chodzi?

: 05 marca 2013, 23:01
autor: Araven
Jestem Uglach Krwawy rzekł ork, wielki wódz wilczej jazdy, na pohybel elfom i czarnym ludziom tu jesteśmy, zostaliśmy sowicie opłaceni. Grishnak chce więcej zlota, każe cie na pal wbić butny uruku, jak śmiesz tak się zwracać do Uglacha psie?
Widać spore napięcie, jeźdźcy Uglacha Krwawego jawnie broń wyciągają, wargowie szczerzą kły, Grishnak i jego wojownicy chyba cię poznali, bo szepczą między sobą. Ty stoisz na ziemi, czy siedzisz na smoku?

: 05 marca 2013, 23:28
autor: 8art
- Chce więcej złota, to je dostanie zabierając je moim wrogom. Ty jesteś Uglach Krwawy? Z tych krwawych co co miesiąc krew puszczają jak baby? A to miło poznać, ale zanim zaczniesz dalej pleść swoim tępym ozorem, to wiedz że masz do czynienia z tanem Barthem Vaderem, pogromcą Shakaran i ich sług, o czym Grishnak może ci opowiedzieć. Jeszcze Orchia takiego nie wydała, który by mi stanął w polu, więc lepiej żebyś stał po mojej stronie. Kto Was opłacił?
Używam zastraszania. egocjacje z orkami trzeba prowadzić po orkowemu;) Chyba jeszcze siedzę na smoku.

: 06 marca 2013, 06:46
autor: mordimer00
-To jak idziemy na pomoc Radegastowi i Vaderowi czy nie?
Ja jestem chętny na mały wypadzik.

Bardzo przepraszam za tak długą nieobecność ale nawał zajęć w pracy uniemożliwił mi poświęcenie odpowiedniego czasu na RPG.

: 06 marca 2013, 08:55
autor: morgliht
Bez szans na odsiecz oni są gdzieś w środku lasu spory kawałek od osady.
Arus w dalszym ciągu przygotowuje osadę do obrony, wpisując magiczne runy.

: 06 marca 2013, 09:02
autor: Araven
To masz pecha tanie, bo nas opłacili sojusznicy Sha-karanów, rzekł Uglach. W tym momencie Grishnak rzekł, nic nie gadałeś, że będziemy walczyć dla Sha-karanów lub ich przyjaciół, nieładnie Uglach oszukałeś nas... Uglach odrzekł, milcz Grishnak liczą się łupy i wojenna sława, Sakumbe s a bogaci obłowimy się. A ty Uruku odleć stąd nim naszpikujemy Cię strzałami.

Druid i Uruk odlecieli na odległość godziny marszu od osady, znacie jedynie kierunek w jakim wyruszyli. A że lecieli, śladów nie zostawili.

Kilkunastu jeźdźców Uglacha ma łuki naszykowane do strzału, nerwowo jest Grishnak ma około 50 a Uglach 80 jeźdźców, dojechali kolejni w międzyczasie.

: 06 marca 2013, 10:40
autor: Astaroth
Hmm... nie możemy im ruszyć z odsieczą, bo niby na jakiej podstawie? Nie wiemy, co tam się dzieje, a ork stwierdził, że się dogada z gobasami. Muszą najpierw wrocić i zdać nam relacje.

: 06 marca 2013, 11:45
autor: 8art
- Skoro was oplacili to dobrze, zatrzymajcie sobie to co wam dali, nic mnie do tego. Jeno pod rozkaz moj pojdzcie, poki szanse jeszcze macie. Odejdziecie a bede was scigal i wyrzne do ostatniego tak jak wszysttkich zdrajcow Katana, co poszli za Shakaran. Zostaniecie, a pod moim dowodztwem zdobedziecie takie lupy i wojenna slawe o jakiej mozecie tylko pomarzyc. Cale bogactwo shakaran jest do zdobycia, a przypadne zwyciezcom, a nie ich zausznikom.

Watek techniczny

Jesli Uglach nie zechce przejsc na dobra strone mocy, to wyzwe go na pojedynek

: 06 marca 2013, 12:47
autor: Araven
Nie będzie mi byle przybłęda rozkazował, odleć stąd na tym smoku jakiego dosiadasz pókim dobry, łucznicy gotowić się, jak uruk nie odleci nie odleci salwą w nich, na mój znak. Po czym wzniósł rękę z buławą (jak ją opuści w was pójdzie salwa kilkunastu łuczników).
Ew. wyzwanie na pojedynek w trybie fabularnym proszę.
Obrazek
Uglach Krwawy, tyle, że jego warg jest siwy.
Obrazek

: 06 marca 2013, 13:54
autor: 8art
- Posluchaj kurwi synu, widac ze cie ojciec kultury nie uczyl bo sam pewno w gnojowce ze swiniami legiwal sodomie czyniac czego skutki przed moimi oczyma stoja i odraze boskiemu porzadkowi czynia. Nie nauczyl grzecznie ze szlachta konwersowac, to zlaz z tego kundla i walcz jak ci szlachta proponuje laskawie, bo powinienem cie kazac w kaltce zamknac i po wiejskich targach obwozic ku uciesze tluszczy jako knura gadajacego. Wez sobie paru przybocznych zebym zbyt latwego zadania nie mial. Jeno szybko bo nie chce mi sie dlugo smrodu twojego wachac.

Watek techniczny

No nie bedzie mi tu jakis prostak inwektyw pod kierunkiem moim wysuwal.

: 06 marca 2013, 14:23
autor: Araven
Mnie wyzywasz, mnie? By mnie wyzwać trza być wodzem wilczych jeźdźców, a takowych przy tobie nie widzę uruku.... Łucznicy, gotowić się.

Nim Uglach wydał rozkaz ostrzału, wtrącił się Grashnak, ów Uruk jest wodzem wilczej jazdy, cały mój klan kilka setek wiczych jeźdźców walczyło pod jego komendą, takoż ja Grashnak potwierdzam, że ona ma prawo wyzwanie podjąć.


Uglach wściekły, ale rzekł skoro tak walczyć z wargów będziem, niech pokaże jaki z niego jeździec.

Grashnak pożyczy Vaderowi warga, swojego. Bestia zaakaceptuje nowego jeźdźca, jest dobrze wyszkolona. Potykać się będziecie na wargach, ale one same walczyć nie będą , wolno atakować tylko wroga, samego warga nie. Zakładam, że walczysz, jeździłeś na wargu sporo w czasie walk w Waluzji i masz legendarne jeździectwo. Odrzucenie wyzwania walki na wargu przekreśla prawo do uzyskania przywództwa. Pojedynek rozstrzygnę wkrótce.