Strona 179 z 191
: 21 kwietnia 2013, 18:45
autor: deliad
Zastosujmy to jako wsparcie. Kilka dziesiątek ludzi na tyłach może się przydać. Zresztą niech pilnują drogi odwrotu jakby coś poszło nie tak. SS to Siły Sojuszu czyli elfy, krasnoludy, czarni i każdy co się do nas przyłączy. Lepiej ściągnąć krasnoludy one lepiej walczą w takich warunkach, no i mają większą motywację.
Jak jest rozstawiona ta setka przeciwników? Chyba się nie spodziewają ataku od wewnątrz. Chodzi o to żeby wykorzystując element zaskoczenia dotrzeć do bramy, nosorożec z kilkoma chwackimi wojami na grzbiecie, będzie miał sporą siłę przebicia. Otworzyć bramę i utrzymać ją do czasu dotarcia głównych sił.
: 21 kwietnia 2013, 20:30
autor: Araven
W końcu co robicie, czekacie godzinę na posiłki czy atakujecie tym co macie? Strażnicy są w dwóch szeregach na długości 30 metrów aż do samej bramy. Część na ścianach, to pająkoludzie. Duże szanse, że nosorożec z kilkoma osobnikami dobiegnie do bramy, kwestia czy zdążycie ją otworzyć nim dopadną was Władcy i ich sługusy. Wybicie ponad 100 nieco potrwa, kwestia czy zdążycie otworzyć bramę nim przybędzie wsparcie tych złych, co już pisałem.
: 21 kwietnia 2013, 20:36
autor: 8art
Uważam ze szkoda czasu na sprowadzanie posiłków. Za duze ryzyko przypadkowego wykrycia w trakcie czekania. Pół godziny to szmat czasu, żeby zauważył nas przypadkiem jakiś frajerzyna i wszczął larum.
Zaszarżujemy na bramę, wykorzystując magię dla osłony. Równoczesny ostrzał, magia i szarża powinna dać nam wystarczającą chwilową przewagę, aby zdążyć otworzyć wrota.
: 22 kwietnia 2013, 10:21
autor: Araven
Nerwowa atmosfera narastała, 60 krasnoludów czekało na decyzję i rozkaz ataku, tymczasem wodzowie nie potrafili jej podjąć, ryzyko wykrycia narastało, jeśli mieli czekać na posiłki powinni wrócić do więzień gdzie leżały zwłoki krasnoludów zabitych przez Shakaranów, jeśli zaś mieli atakować powinni mieć jakiś plan i uderzyć.
: 22 kwietnia 2013, 10:41
autor: deliad
Plany z szarżą jest aktualne, posiłki w tajnym przejściu mogą gromadzić się niezależnie od nich. Może się przydadzą, a może nie.
Druid rzuca na siebie i Amrasa kamienną skórę i zmienia się w nosorożca.
: 22 kwietnia 2013, 12:03
autor: Araven
Czekam na działania Arusa, księcia Amrasa i tana Vadera, w tym kto jedzie na nosorożcu, ilu z was ma zamiar otwierać bramę, jak to rozgrywacie. Przedsionek to prostokąt 12 na 30 metrów po bokach są strażnicy i przy samej bramie jest 2 Władcó i 8 asasynów. Po 50 pająkoludzi jest po bokach prostokąta wiodącego do bramy, są głównie przy ścianach. Czyli musicie pokonać 30 metrów by dotrzeć do bramy i aby ją otworzyć załatwić ich grupę specjalną, oraz ew. tych pająkoludzi jacy zaatakują otwierających bramę.
: 22 kwietnia 2013, 13:10
autor: 8art
Atakujemy natychmiast. Mamy za malo sil zeby sobie szastac zolnierzami, myslac, moze sie przydadza, a moze nie. Nie bedziemy sie cofac, bo takze istnieje ryzyko ze zawala nam tu jakis korytarz i nie wrocimy z powrotem. Ustawiamy szyk, ustalamy, gdzie maja zostac rzucone czary i zadania dla kazdej z grup. Pogemjak najszybciej ruszamy w boj, zanim stracimy przewage zaskoczenia.
Szarzuje tez w szpicy. Moze na nosorozcu mozna posadzic jakis kilku strzelcow? Wyznaczeni otwieraja brame, druga grupa oslania otwoerajacych a kolejna ruszy w miejsce skad zamyka sie brame aby utrzymac ten punkt i upewnic sie, aby jakis kmiotek nie zawarl jej tuz przed wejsciem reszty waffen SS, czekajacej u bram.
: 22 kwietnia 2013, 18:21
autor: morgliht
Arus pomyślał że ta setka kościotrupów której mu nie pozwolono stworzyć by załatwiła problemy przewagi w polu, ale cóż stało się jak się stało. W obecnej sytuacji nie zostaje mu nic innego jak wspierać magią szarżujących towarzyszy.
1. W trakcie ataku czarny ogień w skupiska przeciwników
2. jak widzi nieumarłych to stara się ich przejąc,
3. Następnie ostrzał z łuku zza osłony.
: 23 kwietnia 2013, 07:48
autor: mordimer00
Pierwsze-ostrzał z łuku w stronę władców, potem dołączam do szarży i dwa miecze i osłaniam otwieranie bramy, no chyba, że nikt tego nie robi to każę krasnalom osłaniać nas a my otwieramy bramę.
: 23 kwietnia 2013, 08:19
autor: Araven
Czyli stanęło na ataku, krasnoludy walną z kusz potem atak, Arus będzie używał magii na skupiska wrogów i strzelał z łuku. Kwestia czy ktoś z was jedzie na nosorożcu, by na nim dostać się pod bramę, czy nosorożec sam szarżuje, a wy na piechotę te 30 metrów przedsionka pokonacie? Przy bramie, czy nosorożec was osłania, a wy w kilku podnosicie sztabę zabezpieczającą bramę, czy też i nosorożec rogiem ją podnosi?
: 23 kwietnia 2013, 08:48
autor: mordimer00
No chyba myślę, że nosorożec jako klin ataku i wielki kloc mięśni do roztrącenia przeciwników, co by dał Nam chwilę czasu potrzebną do otwarcia bramy, i myślę, że my zaraz za nim i podnosimy sztabę. Co do tego kto na nim jedzie to nie wiem mogę i ja z góry go osłaniać. Dwa miecze i walczę z góry chroniąc go a zarazem od razu jak się uda znajdę się pod bramą.
: 23 kwietnia 2013, 09:22
autor: deliad
Duet Amras i Radagast znowu w akcji. Niegdyś książę z bajki dosiadający zionącego ogniem smoka, dzisiaj jeździec nosorożca tratującego szeregi wroga. Niech toś maźnie jakiś mały obrazek tego wydarzenia. Będzie miał co Amras Berenie pokazywać po powrocie

.
Oprócz Amrasa na grzbiecie musi znaleźć się przynajmniej dwóch silnych krasnoludów i jakiś niemiłosierny siepacz, np. Vader. Nosorożec z krasnoludami zajmie się sztabą. Vader i Amras zapewnią nam ochronę zanim doleci reszta krasnoludów.
Radagast rzuci jeszcze na siebie i Amrasa ochronę przed magią Władców.
Plan przewiduje, że za nosorożcem będą biegły krasnoludy uformowane w klin. Muszą wykorzystać powstałą po szarży lukę, aby wbić się jak najbliżej bramy. Najlepiej pod samą bramę.
Brama otwiera się na zewnątrz czy do środka?
: 23 kwietnia 2013, 09:34
autor: Araven
Brama otwiera się na zewnątrz, to mamy już plan taktyczny, Książe Amras dwa mocarne krasnoludy, Oin i Dwalin, + tan Vader na nosorożcu, za nimi grupa specjalna krasnoludów z Sił Sojuszy przeciwko około 100 pająkoludziom i 2 Władcom i blisko 10 asasynom. Tego się trzymam, chyba, że zadeklarujecie jakieś zmiany. Arus z tyłu sieje śmierć i zniszczenie. Krasnoludów magią nie chronicie, znaczy tarczą psychiczną?
: 23 kwietnia 2013, 09:52
autor: Araven
Druid Radagast zmienił się w ogromnego nosorożca, tak on jak i inni posiadający moce magiczne rzucali ochronne zaklęcia, na grzbiecie bestii zasiedli książe Amras, dwóch krasnoludów Oin i Dwalin. Za szarżującym nosorożcem klinem mieli ruszyć krasnoludowie, blisko 60 wojowników tego ludu, zbrojnych w ciężkie kolczugi i półpancerze, dzierżących młoty i topory, wielu miało ciężkie kusze, mieli z nich szyć we wraże siły. Liczyła się szybkość. Nosorożec miał utorować drogę do bramy, on sam oraz dwaj krasnoludowie mieli otworzyć bramę, usuwając blokującą ją sztabę. Tan Vader zaś i książe Amras mieli wytrzymać napór strażników nim krasnoludowie z grupy specjalnej dobiegną do bramy. Zawzięte twarze wokół i dłonie zaciśnięte na styliskach i rękojeściach broni utwierdziły herosów Waluzji, w przekonaniu, że czas uderzać.
To jak atakujecie? Czy jakieś zmiany taktyki?
: 23 kwietnia 2013, 10:33
autor: mordimer00
Poczynajcie w Imię Boże!!! Drogi MG!