Strona 188 z 191

: 08 maja 2013, 15:46
autor: mordimer00
Enhyrze dowiodłeś Nam swojej odwagi i pewnej lojalności wobec ludzi tu zamieszkujących, zaufałeś Nam i My też powinniśmy zaufać Tobie i Twoim pobratymcom. Dlatego dostaniesz od ludów KOS w posiadanie Czarną Twierdzę ale jak ją zdobędziemy i zbadamy najpierw, złożymy wieczystą przysięgę na piśmie, że te i te ludu żyjące tutaj jak i na Waluzji mają zagwarantowane bezpieczeństwo w Twoich granicach. Co do Waszego pragnienia krwi to myślę, że jakoś dojdziemy do porozumienia prawda? A co do księgi to czy do czasu zdobycia Twierdzy nie moglibyśmy jej zbadać?

: 08 maja 2013, 17:07
autor: deliad
Wieczysty pokój to dla Emhyra tyle co pierdnięcie muchy, ale co będzie za sto lat? Masowa eksterminacja?

: 08 maja 2013, 17:46
autor: Araven
Emhyr proponuje stały pokój a nie tylko na 100 lat, nie tylko pokój ale sojusz, wampiry mają inne priorytety obecnie, Emhyr musi gromadzić moc Tha`Nirra w sobie. Zasatnówcie się co mu odpowiecie, duża szansa, że przekonacie elfy do waszej opcji, czekam, na ew. inne opcje, w razie ich braku uznam wypowiedź księcia Amrasa za wasze stanowisko.

: 08 maja 2013, 18:52
autor: mordimer00
Czyli wieczysty pokój dla ludów Kos i Waluzji, jakieś ograniczenia w tworzeniu nowych wampirów i co dalej????

: 08 maja 2013, 18:58
autor: 8art
Uruk odpowiedzial polbogowi wampirow:

- A zatem wstepne warunki mamy omowione Emhyrze. Oczywiscie zdajesz sobie sprawe, ze ani ksiaze Amras, ani ja nie mamy mocy sprawczych aby zatwierdzic uklad w imieniu ludow Kos. Sojusz jest w interesie wszystkich. Poruszymy te sprawe na wiecu elfow i wtedy ustalimy dokladniejsze szczegoly. Wierze, ze uda nam zaprowadzic zgode i pokoj na wyspie.

Watek techniczny

Arus musi dokladnie przebadac ksiege, bo zastanawia mnie bardzo czemu Emhyrowi na tym woluminie tak zalezy.

Musimy dowiedziec sie o co chodzi. Pokoj pokojem, ale trzeba gwarancji. Wiadomo zakladnicy odpadaja, bo Emhyr nie ma dzieci:), ale mam nadzieje wyciagnac cos z necronomiconu. Cos co mogloby posluzyc jako gwarancja dobrego zachowania wampirow.

Musimy zyskac czas na ustalenie szczegolow i gwarancji pokojowych.

: 08 maja 2013, 18:59
autor: Araven
Emhyr może się zgodzić na utrzymanie populacji wampirów na obecnym poziomie. Podpisze sojusz także z ludem Sakumbe, raczej z mumiami. Ale musi mieć Czarną Twierdzę, może ją zdobyć sam, znaczy z wampirami i nieumarłymi. Pozwolę wam badać Necronomicon przez tydzień. To zbyt potężna księga by była w rękach śmiertelnych.

: 09 maja 2013, 08:17
autor: Araven
Wiec Elfów za 5 dni wtedy możecie przedstawić sprawę sojuszu, ale wcześniej możecie zyskać poparcie miejscowych Elfów Iranian i mniejszego szczepu Thiltarr oraz ludu Sakumbe. Emhyr daje dość korzystne warunki, pomoc wampirów to niemal pewna gwarancja na pokonanie tu Władców i wyparcie ich z Kos, co pomoże i Waluzji. W Czarnej Twierdzy nikt by z Elfów nie zamieszkał i tak.

: 09 maja 2013, 08:31
autor: mordimer00
Czyli Arus ma 7 dni na zbadanie księgi a My w tym czasie pogadamy z Sakumbe i elfami nam towarzyszącymi tak jak i krasnalami, i wtedy bedziemy wiedzieć na czym stoimy.

: 09 maja 2013, 08:49
autor: morgliht
Arus gdy zakończą się ngocjacje przystępuje niezwłocznie do kontynuowania badań nad księgą, prowadząc skropulatne notatki. ( ksera Władcy nie wymyślili :) )

: 09 maja 2013, 09:46
autor: Araven
Zakładam, że jesteście blisko miejsca gdzie będzie wiec Elfów. Są tam przedstawiciele Iranian i Thiltarr, krasnoludy i Sakumbe. Im możecie przedstawić propozycje Emhyra nieoficjalnie, nim zacznie się wiec. Jak przekonacie tu obecnych zostanie uzyskanie zgody Elfów Wysokich, których Władcą jest ojciec Caratris. Czekam na propozycje, możecie się spotykać z nimi osobno albo ze wszystkimi naraz, przed oficjalnym rozpoczęciem Wiecu Elfów.
Arus został w gościnie u Emhyra i tam studiuje Księgę.

: 09 maja 2013, 11:31
autor: deliad
Radagast od czasu wydarzeń w Eryn Dolen stał się bardzo milczący i wolał przebywać w samotności na łonie przyrody. Nie podobało mu się zakończenie starć z Yogiem. Jako adept sztuk druidycznych nie znosił odstępstw od praw natury. Wampiry były umrzykami ożywionymi przez mroczną magię. W zasadzie nie miał nic przeciw mrocznym bogom i ich magii, jednakoż miejsce umrzyka było w grobie, gdzie zeżrą go robale. Robal zeżre jeż, jeża żbik i tak dalej. A co z takimi krwiopijcami? Niszczyły równowagę materii i energii przepływającą przez Orchię.

Druid nie doradzał mieszkańcom Kos, bo sam się wahał jakie rozwiązanie było by najlepsze. Wieczysty sojusz brzmiała nieźle, ale co dalej. Jak długo pokój się utrzyma? Jedno, dwa może trzy pokolenia...

Niech o sojuszu decydują same elfy, czarni i krasnoludy. Druidowi zależało na zniszczeniu Władców, a ten cel mógł osiągnąć nawet bez wampirów.

: 09 maja 2013, 12:10
autor: morgliht
Arusa zaistniała sytuacja bardzo zaciekawiła, i był szczęśliwy że może uczestniczyć w tych wydarzeniach. Jako adept nekromackiej sztuki nie miał żadnych moralnych rozterek, przecież nieumarty to też istota myśląca, a dodatkowo jak jest jeszcze potężna to można przy niej wiele rzeczy się poduczyć, oczywiście ku chwale Katana. Prowadzi notatki obserwując przy okazji zachowania wampirów, ich zwyczaje, rytuały, język (jak jest możliwość komunikuje się w dawnej mowie ), mając cały czas na uwadze cel nadrzędny czyli studiowanie księgi. Stara się w pierwszej kolejności uzupełnić spis treści i pobieżny zapis rytuałów, a następnie pogłębia wiedzę z najbardziej ciekawych i niebezpiecznych.

: 11 maja 2013, 14:12
autor: Araven
Jakie postępowanie rekomendujecie Elfom?

: 11 maja 2013, 18:41
autor: deliad
Kontynuować walkę z Władcami i wyznawcami bożków Kilquato i Yoga. Konieczność zdobycia czarnej twierdzy i rozważenie wspaniałomyślnej propozycji sojuszu wysuniętej ze strony pijaw.

: 13 maja 2013, 07:40
autor: Araven
Przed wiecem Elfów przedstawiliście opcję aby kontynuować walkę z Władcami i wyznawcami bożków Kilquato i Yoga. Oraz zdobyć Czarną Twierdzę. Ale Władcy skoncentrowali tam swoje siły wzmacniając silnie wyznawców Yoga. Ponoć ściągnięto doborowe oddziały pająkoludzi, asysnów, różnych potworów jakie tworzą Władcy i ich samych. Więc sojusz z Emhyrem, mimo, że trudny moralnie do przyjęcia zyskał pewne poparcie.

Na wiec Elfów przybyli Elfowie Thiltarr, Elfowie Iranian i Elfy Wysokie, przedstawiciele czarnoskórych Sakumbe i przedstawiciele krasnoludów z kopalń przy Eryn Dolen.
Ktoś z Was chce zabrać głos przed głosowaniem, wynikiem głosowania ma być atak na Czarną Twierdzę i jako punkt drugi zawarcie sojuszu z wampirami Emhyra. W razie zabrania głosu zostanie on wam udzielony i przedstawcie fabularnie swoje stanowisko
.