Strona 20 z 23
: 23 października 2011, 16:03
autor: Keth
W drodze przez centrum NC (31 lipca 2021, godz. 15.28)
Policyjny Chevrolet Toyo mógł wyglądać z zewnątrz na zaniedbany pojazd z trzeciej ręki, naznaczony wgnieceniami po stłuczkach i omijający szerokim łukiem automatyczne myjnie, ale odstręczające wrażenie prysło natychmiast po zajęciu miejsc w klimatyzowanym chłodnym wnętrzu samochodu. Siedzący obok kierowcy funkcjonariusz w cywilnym stroju, który przedstawił się jako Ian McPerson sprawdził odznaki obu detektywów, a potem opuścił na powrót lustrzane przesłony oczu zasłaniające jego twarz aż do połowy nosa. Implanty wysuwały się bezdźwięcznie z obudowy schowanej w wysklepionym nienaturalnie czole, co w opinii Kaminskiego czyniło z tajniaka osobę niebezpiecznie łatwą do zapamiętania, ale bezpieczeństwo tych dwóch policjantów nie należało na szczęście do jego zmartwień.
Chevrolet miał wysuwane koguty, toteż przemknął przez północną część Night City w relatywnie niezłym tempie, tu i ówdzie wręcz zahaczając o nie dość szybko ustępujące mu drogi inne pojazdy. Kierujący wozem policjant był bezpośrednio sprzężony z pokładowym komputerem Toyo, przez cały czas monitorując miejską kontrolę ruchu drogowego i bieżącą pozycję zespołu.
- Przewidywany czas dojazdu za siedemnaście minut, detektywie - wyrzucił z siebie kierowca - Mam wyłączyć klaksony z odpowiednim wyprzedzeniem?
- Wystarczy pięć minut drogi od celu - odpowiedział po chwili namysłu Mike - Potem schowajcie sygnalizatory i bez szaleństw na jezdni. Zależy nam na dyskretnym dojeździe bez informowania o tym postronnych osób.
- Czego się mamy spodziewać na miejscu, detektywie? - spytał siedzący w fotelu przedniego pasażera Ian McPerson, oglądając się ponad ramieniem na twarze obu śledczych.
Wątek techniczny
Jakaś podpowiedź dla tajniaków, żeby się nie czuli pominięci? 
: 23 października 2011, 18:30
autor: venar
- Wszystkiego do ......
: 23 października 2011, 18:57
autor: Keth
Zakład pogrzebowy, południowe NC (31 lipca 2021, godz. 15.45)
Chevrolet wjechał na parking przed zakładem Bekoru, zatrzymując się pomiędzy dwoma innymi pojazdami. Mike wychylił się ze swego siedzenia rozglądając się wokół i odnotowując w pamięci obecność co najmniej dwóch wozów z logo SSI na drzwiach. Przyjaciele i znajomi Stevena White'a bez wątpienia przybyli na pogrzeb kolegi po fachu.
Kierowca zgasił silnik wozu, wyłączył bezprzewodowy sprzęg neuralny i odetchnął głęboko przestawiając się na swoje organiczne receptory bodźców. Mike czytał kiedyś w fachowej literaturze, że nadużywanie sprzęgów neuralnych prowadziło do szeregu zaburzeń psychicznych i silnego uzależnienia, w wielu zaś przypadkach kończyło się cyberpsychozą. Człowiek czujący w żyłach płynące przez przewody paliwo, wibrujący w rytm nabierającego mocy silnika i smagany pędem powietrza czuł się żałośnie słaby i otępiały po powrocie do własnego ciała i wielu tego powrotu nie wytrzymywało. Metropolitalna policja miała do swej dyspozycji doskonałych psychologów i terapeutów, ale Mike często modlił się w myślach o to, by przypadkiem nie wpaść w potocznie zwany "sprzęg ostateczny".
- Co teraz? - zapytał McPerson odwracając się ponownie w siedzeniu - Jaki plan?
Wątek techniczny
Jesteście na parkingu przed zakładem, wejście opodal. Wpadacie z hukiem i bronią na wierzchu czy wchodzicie dyskretnie? W obstawie tajniaków czy samemu? Wyciągacie z bagażnika Toyo cięższe zabawki? (są tam dwie śrutówki i dwa pistolety maszynowe S<G-21).
: 23 października 2011, 20:51
autor: mastug
Zdecydowanie po cichu, bez armat, tak jakby podwieźli nas znajomi .. po prostu na pogrzeb
: 23 października 2011, 21:09
autor: Keth
Zakład pogrzebowy, południowe NC (31 lipca 2021, godz. 15.46)
Dwuskrzydłowe drzwi rozsunęły się bezgłośnie umożliwiając parze detektywów wejście do chłodnego klimatyzowanego wnętrza o stosowanym wystroju, doskonale pasującego do charakteru świadczonych tutaj usług. Ubrana w elegancko skrojony ciemny kostium dziewczyna stojąca za marmurowym kontuarem recepcji wyszła im na spotkanie lustrując obu mężczyzn nienaturalnie niebieskimi oczami.
- Czym mogę panom służyć? - zapytała dźwięcznym melodyjnym głosem, sugerującym istnienie ukrytego w krtani miniwokalizatora - Byli panowie umówieni?
Wątek techniczny
Tajniacy zostali na zewnątrz. Jak się przedstawicie?
: 23 października 2011, 21:36
autor: mastug
- Witam - Mike Kaminki i Thomas Aniolkowsky - przyjechaliśmy na pogrzeb Stivena Whitea. Bardzo prosił bym o wskazanie miejsca gdzie odbędzie się ceremonia.
: 02 listopada 2011, 22:01
autor: venar
- Rozumiem pani zaskoczenie i zachwyt prezencją mojego kolegi ale może wskaże nam pani w końcu dokąd powinniśmy się udać?
: 02 listopada 2011, 23:13
autor: Keth
Zakład pogrzebowy, południowe NC (31 lipca 2021, godz. 15.47)
Gapiąca się na Kaminskiego z wyrazem skrajnego oszołomienia recepcjonistka pozbierała się w końcu, przełamała z zauważalnym trudem wstrząs wywołany brzydotą uśmiechającego się do niej promiennie detektywa.
- Proszę... proszę przejść za tamte drzwi - wyjąkała czerwieniąc się mimowolnie i przenosząc spojrzenie na dużo przystojniejszego Angela - Cmentarz jest po drugiej stronie.
Thomas pociągnął swego partnera za rękaw marynarki, bezbłędnie rozpoznając charakterystyczny błysk w jego oczach świadczący o zafascynowaniu poprawioną chirurgicznie urodą dziewczyny.
Pokonawszy rozległy hol policjanci wyszli przeciwnymi drzwiami, trafiając ponownie na zewnątrz budynku. Kilka metrów dalej zaczynał się ogrodzony po obu stronach wysokim murem cmentarz ciągnący się na dobre ćwierć kilometra w głąb posesji. Rzędy ścian pamięci pełnych wmurowanych w nie urn ciągnęły się rzędami od ściany do ściany, odgrodzone od siebie niskimi drzewkami będącymi bez wątpienia produktami z katalogów Biotechniki, a mimo to już zdradzającymi pierwsze oznaki przegrywanej walki z zanieczyszczonym środowiskiem.
Kwaśne deszcze wciąż okazywały się silniejsze od zmodyfikowanych laboratoryjnie roślinnych genów.
Grupa kilkudziesięciu osób, w większości noszących się na czarno, skupiona była przy jednej z dalej położonych ścian pamięci, otaczając wianuszkiem kogoś, kto najwyraźniej wygłaszał jakąś przemowę. Chociaż Mike nie był tego pewien, wydawało mu się, że dostrzega pośród uczestników pogrzebu służbowe ubiory kilku pracowników SSI.
Wątek techniczny
Zakładam, że podejdziecie bliżej udając zainteresowanie udziałem w ceremonii pogrzebowej, prawda?
: 03 listopada 2011, 07:21
autor: venar
- Mike, podejdźmy bliżej dokładnie lustrując teren. Może byśmy się rozdzielili, łatwiej będzie namierzyć potencjalnych zamachowców. I dobrze byłoby żeby jeden z nas na wszelki wypadek był blisko synalka.
: 05 listopada 2011, 15:31
autor: Keth
Zakład pogrzebowy (31 lipca 2021, godz. 15.49)
Poruszając się powoli i starając się nie zwracać na siebie zbytecznej uwagi obaj detektywi pokonali wyłożony niewielkimi płytkami podjazd do budynku krematorium i zeszli na przywiędnięty trawnik, na którym ustawione były ściany pamięci. Przyglądając się zgromadzonym opodal ludziom Angel rozpoznał kilku z nich. W ceremonii uczestniczyli dyrektor SSI Francis Donelly i kierownik zmiany Dan Simmons oraz kilku innych mężczyzn i kobiet w uniformach agencji. Reszta uczestników miała na sobie cywilne ubiory, niemal wszystkie bez wyjątku ciemne i skromnie eleganckie.
- Thomas, patrz - syknął znienacka Mike wskazując dyskretnie palcem w stronę prawego krańca cmentarza. Spoglądając w tamtą stronę policjant spostrzegł parę mężczyzn podtrzymujących troskliwie jakąś młodą kobietę, odprowadzających ją w kierunku zaparkowanego na chodniku za boczną bramą cmentarza SUVa o przyciemnionych szybach. Długie jasne włosy opadały kaskadami loków na czarny żakiet dziewczyny, a ona sama z trudem stawiała kroki, sprawiając wrażenie załamanej emocjonalnie i wspierającej się bezwolnie na ramionach opiekuńczych towarzyszy.
Wątek techniczny
Pogrzeb jak pogrzeb, smutna ceremonia. Parę znajomych twarzy, ksiądz właśnie wygłasza mowę. Jakaś głęboko zasmucona uczestniczka zmierza do pobliskiego samochodu. Co dalej?
: 05 listopada 2011, 15:55
autor: mastug
Biegnę sprintem w stronę tego SUV'a! jeśli jest możliwośc to wybiegam na drogę wiodącą do wyjazdu z cmentarza (aby zablokować im wyjazd). Jeśli ich reakcją na moje zbliżanie się będzie "nagłe przyśpieszenie kroku" wyciągam odznakę i wrzeszczę że jestem z NCPD i wyciągam spluwę.
: 08 listopada 2011, 09:46
autor: Keth
Zakład pogrzebowy (31 lipca 2021, godz. 15.50)
Chociaż Mike puścił się biegiem w stronę odchodzących do samochodu uczestników ceremonii, nie oni pierwsi go spostrzegli, tylko pasażer SUVa śledzący przebieg wydarzeń zza przyciemnionej szyby wozu. Drzwi samochodu otworzyły się raptownie, ze środka padło wykrzyczane pośpiesznie ostrzeżenie. Prowadzący dziewczynę mężczyźni przyśpieszyli natychmiast kroku, niemal ciągnąc ją za sobą w stronę samochodu.
- NCPD! - krzyknął Kaminski wyciągając odznakę - Stać!
Czas zwolnił w myślach Oaklandczyka do niewyobrażalnie powolnego tempa, kiedy niemal równocześnie na jego oczach zaczęło się dziać wiele różnych rzeczy. Jeden z odprowadzających kobietę gości odwrócił się w miejscu wyciągając spod kurtki niewielki pistolet maszynowy i odwracając lufę broni w stronę policjanta. Pasażer, którzy przestrzegł towarzyszy przed Mike'em wyślizgnął się w tym samym momencie z wozu trzymając oburącz szturmowego Ronina i przyciskając kolbę karabinu do ramienia. Ciągnący dziewczynę mężczyzna zasłaniał mu częściowo linię strzału do detektywa, ale Mike pojął, że sytuacja może ulec drastycznemu pogorszeniu w przeciągu ledwie kilku sekund.
Za plecami śledczego rozległy się pierwsze krzyki zaalarmowanych widokiem broni uczestników ceremonii, ale Kaminski nie zwracał na nie najmniejszej uwagi, skoncentrowany wyłącznie na parze zagradzających mu drogę uzbrojonych mężczyzn.
Wątek techniczny
Sytuacja taktyczna nie wygląda wesoło. Goście zaskoczyli Was wyciągając szybciej broń, a nie mają bynajmniej dziecięcych zabawek, tylko konkretne pukawki. Jeden pistolet maszynowy i jeden karabin szturmowy, a trzeci facet i kierowca SUVa też pewnie coś chowają w zanadrzu.
Wspominałem, że ta peemka w rękach pierwszego porywacza to Minami 10?
: 08 listopada 2011, 10:11
autor: venar
Wyciągam broń i osłaniam partnera samemu chowając się za nagrobkami. Żeby znów nie miec problemów od Soto niestety poczekam aż to oni pierwsi otworzą ogień, wtedy odpowiem starając się nie trafić kobiety.
: 08 listopada 2011, 13:08
autor: Keth
Zakład pogrzebowy (31 lipca 2021, godz. 15.51)
Angel wyszarpnął pistolet ruchem tak błyskawicznym, że jego ręka wręcz rozmyła się w powietrzu, bardziej na podobieństwo człowieka wspomaganego dopalaczem neuralnym niż pozbawionego tej cyborgizacji. Detektyw odbezpieczył Avengera płynnym ruchem, unosząc jednocześnie jego lufę w kierunku jednego z zagrażających partnerowi przeciwników. Mężczyzna trzymający w rękach Minami 10 już celował w Mike'a i kiedy Aniolkowsky zaczął naciskać na spust swej broni, pełną spanikowanych krzyków przestrzeń cmentarza rozdarł terkot pierwszych wystrzałów.
Wątek techniczny
Venarze, w kogo celuje Angel? W gościa z Minami 10 czy w tego z Roninem?
: 08 listopada 2011, 13:49
autor: venar
Nie pamiętam który ma większą siłę rażenia. Wybiorę tego z mocniejszą bronią na wypadek gdyby miał się przebić przez kamizelkę.
P.S. Zakładam że oni tez mogą mieć kamizelki więc na wszelki wypadek strzelam w głowę.