Eh...czytając to wszystko odnoszę wrażenie, że niektórzy piszą byle by "coś" napisać nie patrząc na sprawę z szerszego punktu widzenia ,ale to moje skromne zdanie .
Wracając jednak do sedna sprawy ...przytoczę w pierwej wypowiedź:
mordimer00 napisał(a):
Arke ćwiczyłem sztuki walki i jeśli ktokolwiek wbił mi jakąkolwiek broń w moje ciało to wiedząc, że zdechnę za wszelką ceną starałbym się zrobić z mojego przeciwnika miazgę! A tu już nie ważne czy bym przeżył czy nie ale w takiej sytuacji masz taki kop adrenaliny.... że..... i jak to uwzględnisz w systemie?
Sytuacja nr1 Ja-napastnik ( scena zaskoczenie)
Mord, Ty podjął byś walkę (choć i w to wątpię , instynkt samozachowawczy w takiej sytuacji nakazuje zgoła co innego) , ja natomiast , dostając kopa z tejże adrenaliny nadwyrężyła bym wszystkie siły byle by uciec od napastnika(jak sama logika oraz ów instynkt nakazuje, ale to chyba zrozumiałe czyż nie?

) Więc tracisz na starcie tych kilka setnych sekund, by instynkt samozachowawczy zagłuszyć i ukierunkować myśli na podjęcie ataku -samoobronę (napastnik więc dostaje w bonusie tych kilka setnych sekund i wyprowadza kolejny cios ,powiedzmy bardziej udany w tętnicę szyjną i już podpisałeś na siebie wyrok nie wykonując praktycznie żadnego ciosu ) .Każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie.
Sytuacja nr2 Ja-napastnik ( scena twarzą w twarz)
Widząc przeciwnika , jego ruchy , tzw mowę ciała , jestem w stanie po części określić to co dana osoba ma zamiar zrobić , jaki atak wykonać ( o ile w dłoni dzierży jakąś broń , a nie jest to walka na pięści ,choć i tak mam większe szanse niż ty w scenie nr 1 ) mój refleks wówczas jak i czas reakcji oraz podjęcie inicjatywy będzie inny niżeli w scence nr 1 .
I tak można by rozważać niemalże w nieskończoność. Co nie zmienia faktu, że refleksu
mordimer00 napisał(a):
REFLEKS: (REF)-aby określić szybkość odruchów postaci, które mają ogromne znaczenie podczas walki, oraz innych czynności wymagających szybkości i refleksu tworzą ten współczynnik dwie cechy ZR i SZ, pierwsza z cech odpowiedzialna jest za sprawność wykonywanych ruchów, natomiast druga za ich szybkość, połączone i uśrednione
nie da się tak jednoznacznie określić sumując aktualną ZR i SZ i uśredniając wynik obu . Dlaczego? . Dajmy na to scenkę nr 3 . żeby nie było z życia wziętą
Ja , znajoma , spacerek po lesie . słoneczko wiosna w pełni . W trakcie tegoż spaceru poruszamy tematy natury egzystencjalnej (czyt. plotki, ploteczki) przed nami na ścieżynie wyrasta przeogromna bestyja ( czyt , psisko rasy bernardyn , które osiągają masę nawet do 130 kg ) moja reakcja? stanęłam jak wryta myślę sobie gdzieś jest właściciel , nie drgnę nie zaatakuje .Głowę zwracam ku mojej prawicy a tam koleżanki brak ! , mówię wam w życiu szybciej nie biegła(dajmy jej na wstępie aktualną szybkość poruszania 100) ( w szkole na 60 miała czas około 12-13 s ) teraz natomiast biorąc to(zagrożenie) pod uwagę przekroczyła niemalże barierę dźwięku(szybkość ni z gruszki ni z pietruszki wzrosła jej chyba do 200 jak nie więcej ) .Więc RHN poruszył dość istotną kwestię , pod uwagę należało, by wziąć szybkość jako szybkość poruszania się na co dzień , oraz tę w sytuacjach zagrożenia , jak ucieczka walka etc , gdzie motorem napędowym jest adrenalina i instynkt samozachowawczy .Wracając do historyjki , nawet zręczność niesamowicie jej wzrosła gdyż zgrabnie wymijała poszczególne przeszkody stojące jej na drodze, takie jak powalone konary , krzaki etc . (czyli w sytuacji normalnej miała ...niech będzie te 120 , wówczas wzrosła jej zręczność o przynajmniej te 50 .) Pod uwagę należy wziąć nie tylko wzrost , jak nadmienił Arke , ale myślę że i wagę jak gdzieś wspomniał RHN . Jednym słowem wszystko ma znaczenie .
I dajmy na to w sytuacjach skrajnego zagrożenia ( będąc w amoku,broniąc nie tylko własnego życia, ale i osoby bliskiej dajmy na to do głosu dochodzi instynkt macierzyński ) jako osoba niewykwalifikowana/amator będę wstanie wyprowadzić większą ilość ciosów nożem w ciągu minuty niżeli wykwalifikowany zabójca.Dlaczego? bo mam dodatkową motywację
Na ten czas muszę znikać tak więc .... cdn...
