Mgła nienaturalnie gęstniała, być może to byłą złą magia, spośród oparów zaczęli się wyłaniać nieumarli wojownicy.
Zielonkawe światło pełgało w ich pustych oczodołach. Przegniłe od wieków zęby uśmiechały się nikczemnie w bezcielesnych, pozbawionych warg ustach.
Zobaczyliście, że ich hełmy i pancerze, pokryte był zaśniedziałą miedzią i runami, które kłuły w oczy. Smród pleśni i zgniłej skóry uderzał od tych istot i ich podartego odzienia i podniszczonego ekwipunku.
Nieumarli rzucili się na was z zardzewiałymi ostrzami, wielu ma tarcze, resztki kolczug i półpancerzy oraz miecze, topory, buzdygany jako broń ręczną.
Wasze wyćwiczone ciała zareagowały posłusznie pomimo strachu paraliżującego wasze umysły, zaczął się bój.
Sierżant Johan wykrzykiwał rozkazy organizując obronę. Nieumarli atakowali także przechodząc pomiędzy wozami i pod nimi, ale największy napór był od strony otwartego wejścia do obozu.
Walczy tu czarny rycerz Ulrich i krasnolud Svarth oraz półork Shagrat i czterech żołnierzy, z tyłu czarodziejka Kristin Winter walczy magicznie z wodzem nieumarłych, nie widać go jest gdzieś w mgle, ale ona go wyczuwa dzięki magii, wy macie inne problemy. Mnich Eithart walczy kilkanaście metrów od waszej trójki przy wozach.
Walka mnicha Eitharta
Zmienione mocą magii dłonie i stopy mnicha były twarde jak stal, walczył wśród wozów chroniąc cywilów, nieziemsko szybki i zwinny mnich uderzał jak kobra, wykorzystując otaczające przedmioty jako broń, mocą telekinezy przesuwał skrzynie o które potykali się nieumarli, przewracał ich podmuchami mistycznego wiatru i uderzał .
Używając magii i mistycznych sztuk walki powaliłeś 3 szkielety w jakieś 7 rund, otrzymałeś dwa silne ciosy za 3 i 5 obrażeń.
Walka krasnoluda Svartha
Mocarna dłoń krasnoluda zacisnęła się na rękojeści nadziaka, w drugiej krasnolud dzierżył dużą metalową tarczę, mocna kolczuga chroniła jego ciało. Nieumarłych było wielu wyłaniali się z mgły próbując powalić wojowników broniących wejścia do obozu.
Svarth z imieniem Gotam Gora na ustach uderzał mocarnym ramieniem, nadziak przebijał wraże tarcze, łamał broń i roztrzaskiwał kości nieumarłych.
5 nieumarłych szkieletów w ciągu 7 rund padło pod nadziakiem mocarnego krasnoluda. Krasnolud otrzymał rany za: 1, 3, 4 i 5.
Walka półorka Shagrata
2 strzały powaliły jednego szkieleta potem łowca nagród wyjął dwie szable półorka, które zataczały mordercze młyńce, a on sam wirował w tańcu śmierci. Ciosy szabel powaliły 4 nieumarłe szkielety w ciągu 7 rund. Półork otrzymał rany za: 2, 3 i 4.
Walka czarnego rycerza Ulricha
Skrzypiąc zbroją jak potępiony półolbrzym w zbroi płytowej stanął naprzeciw szkieletom z dwuręcznym mieczem, ciął wrogów straszliwymi cięciami swego miecza, niekiedy udawało mu się nabić jakiegoś wroga na ostrze i rzucić go z półobrotu na innych wrogów.
Ciosy miecza powaliły 6 szkieletów. Półolbrzym otrzymał rany za 1 i za 3.
Kirstein Winter w magicznym pojedynku Siły Woli pokonała wrażego nekromantę, poniesione straty i osłabienie nekromanty spowodowały odwrót szkieletów. Wasze straty 5 zabitych w tym 2 żołnierzy, 1 kobieta i dwóch osadników. 7 ciężko lub średnio rannych, dwoje dzieci, kobieta, osadnik i trzech żołnierzy i wy. Kilkunastu lżej rannych