: 18 maja 2015, 14:52
Terry rozejrzał się uważnie po przesiąkniętym zapachem dymu papierosowego pokoju. Czuł się dwojako, z jednej strony widział i czuł jak jego jasna aura oczyszcza pomieszczenie, z drugiej jednak miał wrażenie, że miejsce to nie godne jest obecności tak świętego męża.
W międzyczasie w pokoju zjawił się Łowca. Był wyraźnie spięty. Z początku zdziwiony, Malkavian szybko zrozumiał przyczynę jego zdenerwowania. Darth Namtar był istotą Ciemności, nic więc dziwnego, że nie czuł się swobodnie w towarzystwie duchownego, w dodatku naznaczonego Błogosławieństwem Pana. Terry uśmiechnął się delikatnie pod nosem, po czym zajął się badaniem zawartości pomieszczenia.
W międzyczasie w pokoju zjawił się Łowca. Był wyraźnie spięty. Z początku zdziwiony, Malkavian szybko zrozumiał przyczynę jego zdenerwowania. Darth Namtar był istotą Ciemności, nic więc dziwnego, że nie czuł się swobodnie w towarzystwie duchownego, w dodatku naznaczonego Błogosławieństwem Pana. Terry uśmiechnął się delikatnie pod nosem, po czym zajął się badaniem zawartości pomieszczenia.
Przeszukuję pokój. Interesują mnie:
- Ślady pozostawione przez urzędujące tu osoby, badam pozostawione niedopałki, karty do gry... może któreś z mebli zechce ze mną porozmawiać...
- wszelkie dokumenty jakie mogę tu znaleźć, w szczególności wspominające o osobach stąd, The Imperial Order of the Master Edenic Groundskeepers, i o innych kultach Gehenny.
- Oglądam również wspomniane podziurawione sufit i ścianę jak i podłogę bezpośrednio przy tych miejscach. Może krew jaka albo co tam się ostało. Pociski, łuski i inne pietruszki.
- Ślady pozostawione przez urzędujące tu osoby, badam pozostawione niedopałki, karty do gry... może któreś z mebli zechce ze mną porozmawiać...
- wszelkie dokumenty jakie mogę tu znaleźć, w szczególności wspominające o osobach stąd, The Imperial Order of the Master Edenic Groundskeepers, i o innych kultach Gehenny.
- Oglądam również wspomniane podziurawione sufit i ścianę jak i podłogę bezpośrednio przy tych miejscach. Może krew jaka albo co tam się ostało. Pociski, łuski i inne pietruszki.
Spoiler!