Strona 31 z 47
: 22 lipca 2013, 18:18
autor: sesses
Puchacz charknął jak to miał w zwyczaju i splunął, po chwili wyciągnął z pazuchy jeszcze bardziej wgnieconą piersiówke. Strzelił sobie na oko setke dla znieczulenia i schował.
-Żyjeta?
Łotrzyk nie czekając na odpowiedz kompanów ruszył utykając w strone dosiadanego przez szamana orkonów wilka sprawdzić czy żyje.
(Sprawdzam czy biały wilk żyje. Jak zyje to w jakim jest stanie)
: 22 lipca 2013, 21:09
autor: Araven
Znaleźliście około 70 sztuk złota w biżuterii i monetach. Laskę szamana orkonów zabrał szaman gobosów. Magicznych przedmiotów brak. Jest tu kilkanaście rozwalonych sarkofagów, tyle co nieumarłych było. Dalej są wiodące w dół schody, nad którymi jest napisane,
Ty który wchodzisz, żegnaj się z nadzieją.
Czyli nie leczycie się magią? Zaraz minie minuta kiedy wolno to uczynić.
: 22 lipca 2013, 22:21
autor: Dobro
Chętnie zbieram swoją część łupów, z czego odpalam 1/3 Hektorowi - zasłużył chłopina. Proponuje następnie zbadać te sarkofagi - mnie interesują tylko magiczne zwoje... Btw ja i tak nie mogę nikogo leczyć
: 22 lipca 2013, 22:31
autor: Svarth
- Puchacz, weź mi tu daj cholera łyka tych siurów, bo mnie suszy - powiedział dyszący po walce krasnolud.
: 22 lipca 2013, 22:33
autor: 8art
Mnich pokręcił głową, próbując zrozumieć dziwne ostrzeżenie na zejściu:
- Co to za boska komedia?
Lecze siebie za 4 i Svartha za 2.
: 22 lipca 2013, 22:51
autor: sesses
Kulejący Feskir ruszył dupala koło portalu gdzie zostawił wór z "przyborami". Wyciągnął flaszke uzupełnił piersiówke, upił łyka i rzucił połowe halby kompanowi.
- Łap tylko nie zjedz całej bo nie wiadomo kiedy wrócim...
Łotr zabrał swoją działke (14 szt. zł) i zanurkował w jednym z sarkofagów drąc morde do Eitharta
- Z tamtąd moja matka wylazła...
Czekam na info o tej białej psince i czy znalazłem cokolwiek w tym sarkofagu oprócz sfontu zgnilizny

Właśnie jeszcze jedno. Czy możemy przyjąć, że to 10 szt. zł. z mojej części jest w postaci złotego łańcucha, a reszta normalnie?
: 23 lipca 2013, 07:54
autor: Araven
Biały wilk ledwo ducha, zdechnie wkrótce jest nieprzytomny. Łańcuch złoty masz za około 10 sztuk złota. W sarkofagach nic nie ma wartego uwagi. Schody wiodące w dół prowadzą chyba w dół tego grobowca w środku wzgórza. Na pewno chcecie tam wejść?
Stan żywotności po samozdrowieniu i leczeniu przez Eitharta magią:
Shagrat, rany za 3 i 5. Po walce leczy sobie Odpornością 2 punkty, obniżam rany do 2 i 4.
Eithart, rany za 3, 4 i 5. Po walce leczy sobie Odpornością 3 punkty, usuwam ranę za 3. Ma rany za 4 i 5. Rana za 4 wyleczona własnym czarem, zostaje rana za 5.
Ulrich, rany za 2,3 i 5. Odporność 2 pozwala usunąć ranę za dwa. Zostają rany za 3 i 5.
Svarth rany 2, 3 i 4. Odporność ma 4, więc usuwam ranę za 4. Zostaje rana za 2 i 3. Rana za 2 wyleczona magią Eitharta, zostaje rana za 3.
Feskir ma rany za 2 i 4. Odporność 3, usuwa ranę za dwa i obniża tą z 4 do poziomu 3. Zostałą ci rana za 3.
Leczenie:
Eithart może wyleczyć do 6 obrażeń sobie albo innym, Leczenie wykonane.
Shagrat tym razem do 5 może wyleczyć sobie lub innym.
Shagrat proszony o decyzję, czy kogoś leczy i za ile.
: 23 lipca 2013, 12:28
autor: mordimer00
Leczę siebie i Ulricha po równo

czyli 3 moje i jego 2:-)
: 23 lipca 2013, 14:07
autor: Araven
Szaman goblinów rzekł, wielkie zło tam, ci tutaj jeno straż pełnili, krwiopijcy tam są i strażnicy ich. Uchodźmy lepiej.
Stan zdrowia przed zejściem schodami w głąb katakumb, albo przed wycofaniem się na zewnątrz.
Shagrat, rany za 3 i 5. Po walce leczy sobie Odpornością 2 punkty, obniżam rany do 2 i 4. Leczenie magią za 3. Zostaje rana za 1 i 2.
Eithart, rany za 3, 4 i 5. Po walce leczy sobie Odpornością 3 punkty, usuwam ranę za 3. Ma rany za 4 i 5. Rana za 4 wyleczona własnym czarem, zostaje rana za 5.
Ulrich, rany za 2,3 i 5. Odporność 2 pozwala usunąć ranę za dwa. Zostają rany za 3 i 5. Wyleczone dwa magią. Zostają rany za 2 i 4.
Svarth rany 2, 3 i 4. Odporność ma 4, więc usuwam ranę za 4. Zostaje rana za 2 i 3. Rana za 2 wyleczona magią Eitharta, zostaje rana za 3.
Feskir ma rany za 2 i 4. Odporność 3, usuwa ranę za dwa i obniża tą z 4 do poziomu 3. Została ci rana za 3
: 23 lipca 2013, 17:19
autor: Dobro
- Zło jeszcze większym złem zwalczaj! - roześmiał się Ulrich. Łupy były co prawda słabe - liczył na magiczne zwoje albo księgi wszelakie, ale wszak jeszcze jedna była szansa! Trzeba zejść głębiej... Tylko jak przekonać do tego resztę? - zadumiał się na chwilę.
- O! W meine stronach mówią o takich grobowcach, że na samym dnie strażników jest co prawda dużo, ale skarby, jakie się tam kryją! Ha! Jak już zaszliśmy tak daleko, to szkoda wracać! Richtig, drużyno?
: 23 lipca 2013, 17:19
autor: mordimer00
Wynosimy się stąd jak najszybciej! Nie wiadomo co może jeszcze tam siedzieć!
: 23 lipca 2013, 17:48
autor: 8art
Ja też jestme za tym, żeby się wycofać. Całę te lochy nie uciekną, tylko zaczekają na nas.
: 23 lipca 2013, 19:23
autor: Araven
Komando awanturników rozważało, czy się wycofać na z góry upatrzone pozycje i wrócić później, czy zejść na dół teraz jak sugerował ogromny półolbrzym w czarnej płytówce... Gobliny są za ewakuacją, poranieni są i mają dość tego wzgórza pełnego grobów i krypt. Co czynicie?
: 23 lipca 2013, 19:40
autor: Dobro
Mimo wszystko Ulrich szedłby dalej, ale sam tam nie pójdzie... głosy Snessa i Svartha przeważą

: 23 lipca 2013, 19:52
autor: mordimer00
Tak jak napisałem wcześniej wycofujemy się z tej lokalizacji.