Strona 32 z 47

: 23 lipca 2013, 22:28
autor: Svarth
- Ja, meine olbrzymen rycerzen! Z wielką chęcią skopię jeszcze kilka truposzów.

: 23 lipca 2013, 23:33
autor: Dobro
- Svarth, nie przedrzeźniaj mnie! - huknął rycerz na krasnoluda, patrząc nań z góry. Zaraz jednak odwrócił się do Shagrata i wyciągając zaciśniętą pięść krzyknął - NIE DENERWUJ MNIE!* Sami chcieliście się pchać do grobowca, to wejdźmy jeszcze dalej. Będzie gross frei** to się wycofujemy!

* dokładna tonacja głosu tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=Ne4xukmEd_I

** duży ogień

: 24 lipca 2013, 06:07
autor: sesses
Puchacz słysząc jak Urlich krzyknął mało nie wpadł do sarkofagu. Kulejąc doszedł do zgrupowania.

- Kurwa Urlich... Kaj Ty chcesz leźć? Zerknij okiem na zbroje, dwie noce bedziesz pukał młotkiem te żelastwo. A odbicie na hełmie chyba na łeb Ci uciska. Jesteśmy obici jak psy. Cud bedzie jak nie zlecem po tych schodach. Żarcie sie kończy, woda tyż o wódce to jo nie wspomne. Przydało by oko zmróźyć przy jakiej dziewce, a ja nie bede kimał tu z truchłem szamana. Właśnie co do szamana.

Feskir odwrócił sie w strone szamana gobosów.

- Mamy wasze wsparcie w późniejszej penetracji tego grobowca?
Nie dam rady pomóc jakoś białemu wilkowi? Ewentualnie zabrać go do wioski goblinów i zostawić na jakąś kuracje pod okiem treserów wargów?

: 24 lipca 2013, 08:29
autor: mordimer00
Shagrat pokiwał głowę po czym klepnął się w czoło i usiadł na jednym z sarkofagów:
-Ja się tu pchałem? To Ty szarże jakieś przeprowadzasz na demony czy inne plugastwo, pamiętasz, że mamy inne zadanie w mieście? A na dodatek gobliny, trzeba Ci jednak tą zbroję naprawić, bo coś tam jednak musi uciskać i zawsze możemy jeszcze kawałek iść ale w razie czego zwiewamy
!

: 24 lipca 2013, 08:36
autor: Araven
Białego wilka mogą zabrać gobliny do siebie. Kto w końcu wchodzi, jak wejdziecie możecie nie dać rady się potem wycofać. Ale możecie też zwyciężyć to co tam jest. Togruk jak coś zejdzie z wami ale szaman i dwa inne gobliny poczekają na zewnątrz tego wzgórza. Kto wchodzi a kto nie?

: 24 lipca 2013, 09:58
autor: Dobro
- Raaaa! - krzyknął znów Ulrich, kopiąc w najbliższy przedmiot. - Ich bin wściekły... agrh! Srać to, wychodzimy - dodał już spokojniej, zbierając manele i kopiąc wściekle w zwłoki orków i nieumarłych. - Jak już coś robimy, to do końca - mruknął, mijając zdezorientowanych towarzyszy.

Szansa na znalezienie magicznego zwoju prysły niczym za mocno naciśnięty owoc czarnej porzeczki.
Ulrich jest wściekły jak osa, ale wychodzi z jeszcze bardziej denerwującym skrzypieniem.

: 24 lipca 2013, 10:19
autor: mordimer00
-Ulrichu ściągnij wreszcie ta zbroja, bo za gorąco Ci chyba w niej, przecież mówię żebyśmy szli dalej ale bardzo ostrożnie i w razie większego niebezpieczeństwa w nogi a ten znowu swoje. O bogowie za co żeście mnie tak ukarali.
Shagrat wyciąga dwie szable i dziarsko rusza powoli w głąb oglądając się za towarzyszami:
-Idziecie w końcu czy nie?

: 24 lipca 2013, 11:08
autor: 8art
Jestem wypsztykany z many i ranny. Jak przyjdzie co do czego, to trzeba bedzie juz na poczatku scenara prztykac PUFYy, zeby jakos wyjsc z tych lochow.

Zregenerujmy sie i wrocimy to na spokojnie.

: 24 lipca 2013, 11:51
autor: Dobro
Spadamy stąd, ale na pewno wrócimy. Ulrich zdecydował, ze sam z krasnalem nie pójdą, więc lepiej się wycofać ;)

: 24 lipca 2013, 12:37
autor: Araven
Ostatecznie wychodzicie na zewnątrz? Możecie się podzielić kto chce może zejść w dół z innymi ochotnikami. Czekam na decyzję, na razie przeważa opcja odwrotu po ostatniej deklaracji Ulricha.

: 24 lipca 2013, 17:59
autor: Dobro
Wychodzimy na zewnątrz. Musimy się opatrzyć, ja muszę wyklepać zbroję. W drodze powrotnej tu wrócimy, omawiając szczegółowo taktyki.

: 24 lipca 2013, 18:37
autor: sesses
Zlecam gobosom przetransportowanie tego wilka i zajecie sie nim daje w zamian 2 szt. zł. Pytanie wracamy do Hillcrest czy idziemy do wioski gobosów? Pytałem szamana czy pomoże nam przy penetracji tego grobowca. Jak poważna jest rana za 3? Złamanie, zwichniecie, skręcenie, potłuczenie?

: 24 lipca 2013, 19:03
autor: mordimer00
Idziemy do gobosów trzeba pogadać z szamanem i wodzem o tym co się stało ja i o przymierzu, może gobosy coś wiedzą na temat ciał.

: 24 lipca 2013, 19:21
autor: Araven
Panie człek my wilka zabrać, nie trzeba pieniądz, my walczyć razem, my pomóc. Ty chcieć potem wilka zabrać, on dziki, wymagać czasu by on cie za pana uznać. Jak my tu wrócić to my przeszukać grobowiec.
Rana za trzy jest średnia. Masz tor żywotności 7, czyli 1,2,3,4,5,6,7 obecnie masz zakreśloną kratkę za trzy. Boli cię, ale nie utrudnia funkcjonowania. Czyli ku wiosce goblinów. Czyli ku wiosce goblinów?

: 24 lipca 2013, 19:41
autor: mordimer00
Tak ku wiosce goblinów podążamy. I w drodze wypytuję się goblinów o to co tutaj się dzieje w okolicy.