Strona 5 z 6
: 27 października 2010, 11:46
autor: Denver
Dodawać części do KC-towca jak kiedyś MAG do MiMa?
: 27 października 2010, 11:47
autor: Mrufon
Myślałem raczej by złożyć wszystkie materiały do kupy, w jeden podręcznik do ściągnięcia. To mnóstwo pracy, ale by się przydało...
: 27 października 2010, 12:05
autor: czegoj
Jeśli chodzi od dodawanie części do Kc-towca i MiMa to wszak jest pewna znacząca różnica. Z MiMa jest znacznie trudniej tekst wyciągnąć. Z KC-towca ctrl+c i ctrl+v i spokojne możesz sobie z tego robić dowolne inne całości. Z MiMem nie ma tak łatwo.
Jeśli chodzi o podręcznik to według mnie nie ma szans na jeden. W zamyśle po skończeniu księgi magi chciałby robić podręcznik gracza, potem ewentualnie MG, religia, historia, większe miasta itd. (coś na kształt wersji zrobionej na rapidshare). Mniejsze części łatwiej redagować. Zrobienie całości to droga przez mękę. Zwłaszcza jak mają wychodzić kolejne opisy autorskie.
: 27 października 2010, 13:03
autor: Mrufon
Może być więcej podręczników, byle jednak zawierały WSZYSTKIE treści.
: 02 listopada 2010, 18:56
autor: Mrufon
Widzę, że nie tylko ja jestem głodny KOMPLETNEGO podręcznika, ale i mastug się w tym tonie wypowiedział. Myślę, że większość forumowiczów chciałoby mieć takie kompendium - Podręcznik Gracza i Podręcznik MG.
Można uruchomić taki projekt i zrzucać materiały (jak proponował mastug) na lewy panel. Ja sam temu nie podołam a próbowałem w zaciszu domowym. Może inaczej - podołam, ale poza tym nie zrobię NIC INNEGO. Nie chcę się tak blokować, bo mam do zrobienia scenariusze i lokacje, bestiariusz... Nie nudzę się. Wspólnymi siłami moglibyśmy zajść z tym dalej.
Tu trzeba biznesplanu i wsparcia ze strony jakże pracowitego naszego kochanego ADM-u

: 02 listopada 2010, 19:26
autor: mastug
Jeśli ma się nam udać potrzebujemy człowieka którego nazywają INDARII - już raz zrobił to co my chcemy zrobić teraz - zebrał, zredagował i opracował cały podręcznik do KC znany jako "kopalnia wiedzy o KC".
: 02 listopada 2010, 19:35
autor: Mrufon
W nim jest jednak wiele braków - opis świata jest po prostu szczątkowy, materiałów z MiMów nawet nie ma - opis Ostrogaru, Orcusa...
Owszem - jako punkt wyjścia super.
Każdy się przyda kto coś tu już działała i ma doświadczenie.
: 02 listopada 2010, 19:36
autor: Treant
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz - wśród materiałów edycji dyskietkowej znajdują się teksty, których autorstwa nie jesteśmy w stanie ustalić. Artur Szyndler mógłby określić, czy to kanon, czy też heretyckie apokryfy.
: 02 listopada 2010, 19:40
autor: Mrufon
Przede wszystkim trzeba zebrać razem do kupy to co już jest - stworzyć SPIS TREŚCI. Szczegółowy, w którym punkty i podpunkty będą zawierały wszystkie materiały. Bez dziur.
: 02 listopada 2010, 21:02
autor: mastug
nawet nie ma - opis Ostrogaru, Orcusa...
Ostrogar jest od strony 16 księgi mistrza gry
a pełen opis orkusa jest w dziale Geografia Atlas Orchii - na stronie 35
stworzyć SPIS TREŚCI
i tu masz rację od tego trzeba zacząć

- potem podpunkty będziemy wypełniać treścią
: 02 listopada 2010, 21:42
autor: Mrufon
Mea culpa, racja - przejrzałem tylko podręcznik gracza...
: 03 listopada 2010, 08:09
autor: Denver
W kwestii niewielkich prac pomocniczych oferuję pomoc
: 03 listopada 2010, 09:55
autor: mastug
Każda para rąk i oczu się bardzo przyda

W sumie nie musi być para - wystarczy że będzie jedno oko lub jedna ręka

: 03 listopada 2010, 10:01
autor: Denver
Bogu dzięki mam komplet. I tego i tego

: 03 listopada 2010, 10:41
autor: ghasta
czegoj napisał/a:
Jeśli chodzi od dodawanie części do Kc-towca i MiMa to wszak jest pewna znacząca różnica. Z MiMa jest znacznie trudniej tekst wyciągnąć. Z KC-towca ctrl+c i ctrl+v i spokojne możesz sobie z tego robić dowolne inne całości. Z MiMem nie ma tak łatwo.
Co do tych materiałów z MiM to bym nie przesadzał z ich niezbędności. 95 % informacji o systemie jest w wersji dyskietkowej. Pozostałe 5% to są jakieś autorskie dodatki nie zawsze najwyższych lotów. Mi z tych ekstra materiałów przypadł do gusty tylko pomysł z energią magiczną zależną od cech.
Co do przygód - programy do rozpoznawania tekstu są ogólnie dostępne, więc skany wpuszczone w odpowiednią maszynkę dadzą rade. Tu kłopotem może być jedno - takie plik trzeba przejrzeć czy nie ma literówek. Można zrobić podział prac - 1 czy 2 osoby skanują przygody do możliwie dobrej jakości, 2 inne je skanują do pliku tekstowego, a kolejne weryfikują jakość skanu i poprawiają błędy.